Domowe spawanko :D

O budowie destylatorów wszystko. Jak zbudować dobry sprzęt? Jakich materiałów użyć? Jak to połączyć w całość? To i wiele więcej...
Awatar użytkownika

Autor tematu
herbata666
600
Posty: 630
Rejestracja: sobota, 3 lis 2012, 19:39
Krótko o sobie: Domowy konstruktor, różnych nietypowych destylatorów.
Ulubiony Alkohol: Własny
Status Alkoholowy: Konstruktor
Lokalizacja: Centrum, Warszawa
Załączniki
Re: Domowe spawanko :D

Postautor: herbata666 » środa, 11 sty 2017, 00:53

Według mnie i nie tylko, dużo więcej daje nam obserwacja ciśnienia panującego w zbiorniku niż kierowanie się termometrem na dole kolumny (jest to najprostszy sposób, ale bywają lepsze). Ciekawe też jest zagadnienie różnic temperatur na dole (10 półka) i na górze kolumny (głowica), szczególnie ich rozrzutu względem panującego nadciśnienia w zbiorniku oraz mocy grzania. Po wielu testach można pokusić się o wysunięcie stwierdzeń, że pracowanie pod progiem zalania nie daje najlepszych rezultatów, dużo lepsze próbki uzyskaliśmy schodząc z mocą poniżej 70% obciążalności cieplnej wypełnienia. Już niedługo zostanie to podparte chromatografami.

Pozdrawiam
Piotrek


Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

lesgo58
3000
Posty: 3239
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Grudziądz
Załączniki
Re: Domowe spawanko :D

Postautor: lesgo58 » środa, 11 sty 2017, 08:08

@herbata666
:ok: Mam podobne odczucia.
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=10209758160523914&set=a.10205045946241502.1073741826.1028206842&type=3&theater
https://www.gofundme.com/lukaszcancer?r=13123
"Coraz więcej ludzi, człowieka jakby mniej"


eldier
350
Posty: 389
Rejestracja: wtorek, 29 kwie 2014, 22:12
Załączniki
Re: Domowe spawanko :D

Postautor: eldier » środa, 11 sty 2017, 14:51

Też to zauważyłem jakiś czas temu, nawet posta napisałem, ale z tego co pamiętam przeszedł bez echa:
post134252.html?p134252#p134252


"Guru rektyfikacji i praw fizyki" też to zauważył jakiś czas temu. Wiem, że to brzmi absurdalnie, ale przejrzyjcie jego forum. Tylko że Piotrek chce to poprzeć badaniami, żeby wszystko było jasne, a nie na "wydaje mi się".

Awatar użytkownika

lesgo58
3000
Posty: 3239
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Grudziądz
Załączniki
Re: Domowe spawanko :D

Postautor: lesgo58 » środa, 11 sty 2017, 15:05

O tym pisało się już co najmniej 7 lat temu: włącznie z doświadczeniami. Nic nie stoi na przeszkodzi przeprowadzić je jeszcze raz już w bardziej dopracowanych warunkach.
http://www.bimber.info/forum/viewtopic. ... 0883#70883
http://www.bimber.info/forum/viewtopic. ... 0884#70884
http://www.bimber.info/forum/viewtopic. ... 135#108135
I w kilku pózniejszych tematach. Tak, że to żadna nowość. Pytanie - dlaczego wielu jednak upiera się przy rektyfikacji na maksymalnej mocy i pod progiem zalania? Miałbym teorię na ten temat - prawdopodobnie z braku cierpliwości (a może z innych powodów) woli szybko dużo i od razu.
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=10209758160523914&set=a.10205045946241502.1073741826.1028206842&type=3&theater
https://www.gofundme.com/lukaszcancer?r=13123
"Coraz więcej ludzi, człowieka jakby mniej"


jpiwek
100
Posty: 139
Rejestracja: środa, 19 mar 2014, 12:43
Załączniki
Re: Domowe spawanko :D

Postautor: jpiwek » środa, 11 sty 2017, 16:25

No bo nie każdy ma tak idealistyczne podejście do tematu. Przecież 99,9% ludzi destyluje nie dla destylowania, tylko żeby wypić/sprzedać i w głębokim poważaniu ma cały opisywany mistycyzm tej operacji. Jak mozna szybciej, to pewnie i pare % w dół nie przeszkadza, bo i tak karmel to schowa. A gdzie tu w ogóle walka o ułamki procenta.


kmarian
200
Posty: 221
Rejestracja: środa, 26 lut 2014, 19:16
Ulubiony Alkohol: swój
Status Alkoholowy: Psotnik
Lokalizacja: Beskid Niski
Załączniki
Re: Domowe spawanko :D

Postautor: kmarian » środa, 11 sty 2017, 16:51

Kolego jpiwek, czy uważasz, że zostało nas tylko 0,1 procenta? :(


łmarko
50
Posty: 97
Rejestracja: niedziela, 28 gru 2014, 00:25
Załączniki
Re: Domowe spawanko :D

Postautor: łmarko » środa, 11 sty 2017, 17:43

Witam :!:
Ja pracuję w ten sposób już od 1,5 roku, przy kolumnie KO 60,3 zasypane sprężynkami + bufor. Zalewam mocą 3400-3500 W, następnie stabilizuję i odbieram mocą w granicach 900 - 1100 W, zależne od mocy wsadu, przy odbiorze 900 ml/h, jest to trochę dłużej, ale efekty są, psota bardziej łagodna i pachnąca spirytusem.

Awatar użytkownika

Autor tematu
herbata666
600
Posty: 630
Rejestracja: sobota, 3 lis 2012, 19:39
Krótko o sobie: Domowy konstruktor, różnych nietypowych destylatorów.
Ulubiony Alkohol: Własny
Status Alkoholowy: Konstruktor
Lokalizacja: Centrum, Warszawa
Załączniki
Re: Domowe spawanko :D

Postautor: herbata666 » środa, 11 sty 2017, 17:50

robert4you pisze:Stawiam że największy wpływ na jakość miała długość odbioru kropelkowego przedgonu. Przy długim i kropelkowym odbiorze przedgon spływa bardziej skondensowany więc pomimo pozornego odebrania standardowej ilości nastaw w kotle pozostał czystszy.

Ja akurat przedgony odbieram poprzez rzut jeziorka na raz przez zawór pełnoprzelotowy, ale jak najbardziej popieram stwierdzenie, że długa stabilizacja i jak to mawia mój Kolega Mariusz bardzo długie wysmradzanie daje bardzo dobre efekty. Właśnie do takich celów byłą budowana kolumna z dwoma głowicami oraz zaworami klapowymi, żeby żaden smrodek z początkowych frakcji lekkich nie dostał się na początku do głównej kolumny, tylko całe wysmradzanie odbywało się na kolumnie bocznej na mocy około 1kW przez okres około 4h (może się okazać, że kolumna boczna nie jest do tego potrzebna i wystarczy zrobić taki sam zabieg na głównej rurze, ale trzeba to sprawdzić ;D).
Na tą chwilę mamy bardzo dużo różnego typu wniosków, ale dopiero jak próbki zostaną przebadane to będzie można dokładnie wszystko opisać w oparciu o wyniki chromatogramów.

Pozdrawiam
Piotrek


robert4you
150
Posty: 153
Rejestracja: środa, 30 mar 2016, 17:43
Załączniki
Domowe spawanko :D

Postautor: robert4you » środa, 11 sty 2017, 18:20

Ja też to potwierdzam i w związku z tym trochę inaczej niż jest ogólnie przyjęte prowadzę proces. Kolumnę 60mm grzeję na początku odbioru mocą tylko 2,1 kW. Oprócz termometru na 10 półce, mam też termometr na wysokości 5 cm i w czasie prowadzenia procesu kilkukrotnie koryguję moc grzania starając się utrzymać w ten sposób temperaturę na tym najniższym termometrze. Ostatecznie kończę proces z mocą 1,9 , czasami nawet 1,85kW. Oczywiście utrzymanie stałej temperatury na tym najniższym termometrze jest niemożliwe, ale przy korekcji mocy i odbioru jednocześnie można ją utrzymać możliwie blisko temp. na 10 półce.


Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk
Piję bo nie muszę!


michal278
950
Posty: 994
Rejestracja: poniedziałek, 17 gru 2012, 14:56
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: zielona wróżka
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: podlaskie/ mazowieckie
Kontakt:
Załączniki
Re: Domowe spawanko :D

Postautor: michal278 » środa, 11 sty 2017, 18:21

Jest nas więcej. Owszem do nalewek daje po 1 przebiegu, ale do picia czystej już nie. Stabilizuje 2h i przedgony, potem odpęd szybki do 99 stopni w kegu 100l na zmywakach krótkiej !kolumnie z aromatyzerem wypełnionym miedzią. Następnie druga rura, i drugi keg, tym razem 50 zalana do pełna, znów stabilizacja 1h odbiór przedgonów i serce, tym razem odcinane starannie od pogonów. Oczywiście OLM, rozcięczana przed drugim gotowaniem wodą z brita filtru. Potem dodatek wody z brzozy i leżakowanie z 3 miesiące aż osad powstanie. Wychodzi cud malina. Czasem jak robię z kukurydzy wg Jessiego to jeszcze dodaje na koniec trochę serca z pierwszego gotowania.
zapraszam na wczasy na podlasie - jaglowo.com


Wróć do „Budowa Aparatury”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości