Deflegmatory, odstojniki, zawory, filtry...
Awatar użytkownika

Autor tematu
lesgo58
3500
Posty: 3578
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Grudziądz
Załączniki
Termometry - ich interpretacja i/lub kalibracja w/g lesgo58

Postautor: lesgo58 » czwartek, 3 mar 2016, 07:51

Daje się zaobserwować, że mnóstwo ludzi ma problemy z odpowiednią interpretacją lub/i kalibracją wskazań termometrów.
Zwłaszcza nowicjusze, którzy próbując swoich pierwszych destylacji opierają się na opisach kolegów. Pierwsze co im się rzuca w oczy to różnica wskazań swoich termometrów ze wskazaniami termometrów ludzi, którzy opisywali swoje destylacje/rektyfikacje. Przyczyna jest prosta. Termometry z których korzystamy nie są najlepszej jakości. Są wystarczające do naszych celów. Jednak dokładność odzwierciedlająca rzeczywiste temperatury pozostawia wiele do życzenia. Ale nie ma tragedii, bo w pracy termometrów najważniejsza jest ich stabilność. Jednak w niektórych przypadkach ważna jest znajomość rzeczywistej wartości temperatury. Np. w kotle.
Niektóre termometry mają możliwość ich kalibracji, niektóre nie. Pierwszą rzeczą jest sprawdzenie co tak naprawdę termometry pokazują. Jest na to wiele sposobów. Jednym z nich jest umieszczenie czujek w jednym miejscu i sprawdzanie ich wskazania w temperaturze ok. 0ºC i następnie w gotującej się wodzie. Można też dodatkowo w temperaturze pokojowej. Jednak są to zawodne sposoby. Ponieważ termometry będące w ogólnym użyciu są fabrycznie kalibrowane tylko w bardzo wąskim zakresie temperatur. Tak więc jeśli nie pracujemy w tym zakresie to ich wskazania potrafią być różne nawet o kilka stopni od temperatury rzeczywistej. I tu jest pies pogrzebany. Skąd mamy wiedzieć czy wskazania termometrów po założeniu do kolumny są właściwe?
Ja poradziłem sobie w następujący sposób. Po prostu bezpośrednio "na polu bitwy". Czyli w zakresie temperatur w których przyjdzie mi pracować w czasie procesu.
Po pierwsze więc sprawdziłem termometr, który miał być przeznaczony do umieszczenia bezpośrednio w kegu. Zagotowałem samą wodę. Keg nie musi być pełen. Ważne aby końcówka portu lub samej czujki była zanurzona w cieczy. Po jej zagotowaniu wprowadziłem kolumnę w stan pewnej stabilizacji. Pozostawiłem na 10-15 minut. W tym czasie woda mi się dokładnie przegotowała a w środku sprzęt osiągnął odpowiednie ciśnienie robocze. Dopiero wtedy odczytałem wskazanie termometru. Obojętne co by nie pokazywał temperatura ta stała się dla mnie wzorcem temperatury wrzenia samej wody. Informacja bardzo pomocna przy ocenie ile pozostało do odparowania alkoholu. Stosując tabelę nr 1 dodatkowo już w czasie właściwej destylacji/rektyfikacji możemy wskazania termometru urzeczywistnić wprowadzając poprawkę w zależności od ciśnienia atmosferycznego jakie panuje w dniu w którym rektyfikujemy. Jest to ważne, bo ostatnimi czasy zauważyłem, że między najniższym ciśnieniem atm. a najwyższym w jakim rektyfikowałem była różnica w temperaturze wody ok. 1,5*C.
Ciśnienie a temp. wrzenia wody.jpg


Teraz kolej na termometry umieszczone w kolumnie. Sprawdzałem/kalibrowałem je w podobny sposób, jak ten w kegu, ale już na pracującej kolumnie ze wsadem alkoholowym. Ideałem byłoby gdyby w czasie sprawdzania ciśnienie atm. było normalne. Ale nie ma paniki. Istnieje odpowiednia tabela do przeliczania ciśnienia atmosferycznego na temperaturę wrzenia alkoholu. W ten sposób urzeczywistniamy wskazania termometru podobnie jak w kegu.
Całą operację kalibracji przeprowadziłem dopiero po przeprowadzonej stabilizacji, oraz odebranym przedgonie. W/g mnie są to najbardziej optymalne warunki do takiej operacji. Pomiar robiłem w tym samym punkcie zmieniając czujki. Miałem pewność, że wszystkie termometry miały podobne warunki. Dodatkowo już po skalibrowaniu i umiejscowieniu skalibrowanych termometrów na swoje miejsce mam możliwość obserwować różnicę wskazań termometrów już na pracującej kolumnie. Co nie raz się przydaje.
Można też kalibrować termometry umieszczone w swoich stałych miejscach.
Odczytałem więc wskazanie termometrów i zapisałem jako wzorzec. To wszystko. Reszta to już odpowiednia interpretacja wskazań. I doświadczenie.
Podpierając się tabelą nr. 2 możemy dodatkowo ocenić jakie ciśnienie panuje danego dnia. I porównać z tym właściwym.
Ciśnienie a temperatura wrzenia alkoholu.jpg

I odwrotnie. Znając ciśnienie atmosferyczne możemy dowiedzieć się jaka powinna być właściwa temperatura dnia.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony czwartek, 3 mar 2016, 11:32 przez lesgo58, łącznie zmieniany 1 raz.
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=10209758160523914&set=a.10205045946241502.1073741826.1028206842&type=3&theater
"Coraz więcej ludzi, człowieka jakby mniej"


ZABAWA: Pierwszy Forumowy Festiwal Piosenki Alkodomowej
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

andrea
200
Posty: 204
Rejestracja: wtorek, 28 lut 2012, 07:13
Załączniki
Re: Termometry - ich interpretacja i/lub kalibracja w/g lesgo58

Postautor: andrea » czwartek, 3 mar 2016, 09:55

Ja się spotkałem z kalibracją tylko w wyrobach Pamela.

Awatar użytkownika

Autor tematu
lesgo58
3500
Posty: 3578
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Grudziądz
Załączniki
Re: Termometry - ich interpretacja i/lub kalibracja w/g lesgo58

Postautor: lesgo58 » czwartek, 3 mar 2016, 11:21

Nie tylko u Pamela.
Dlatego opis jest ogólny i dotyczy sposobu kontroli termometrów. Napisany dla tych co posiadają albo termometry z możliwością kalibracji, albo termometry bez takiej możliwości.
Sposób ich kontroli jest taki sam tylko późniejsze postępowanie już adekwatne do rodzaju termometru. Jeśli masz możliwość kalibracji fizycznej - czyli wprowadzenia poprawki w samym termometrze to to robisz. Jeśli nie masz takiej możliwości to zapisujesz sobie różnicę między tym co wskazuje termometr a tym co powinien w danych warunkach wskazywać ( i tu pomocne będą tabelę) i po sprawie. Robisz to raz, a masz pełna jasność tego co będą Ci pokazywać termometry w przyszłości.
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=10209758160523914&set=a.10205045946241502.1073741826.1028206842&type=3&theater
"Coraz więcej ludzi, człowieka jakby mniej"


eldier
400
Posty: 432
Rejestracja: wtorek, 29 kwie 2014, 22:12
Załączniki
Re: Termometry - ich interpretacja i/lub kalibracja w/g lesgo58

Postautor: eldier » czwartek, 3 mar 2016, 11:22

@andrea
Nie tylko Pamel ma kalibracje ;) W moim też jest - kupiony od znajomego znajomego, a więc nie wiem kto jest producentem :D
@lesgo58
Z tą kalibracją po stabilizacji to nie byłbym taki pochopny.
Zastanów się co będzie jak ktoś ustawi termometr w głowicy zgodnie z temp wrzenia alkoholu i Twoją tabelą po stabilizacji, a przed odbiorem przedgonu.

Awatar użytkownika

Autor tematu
lesgo58
3500
Posty: 3578
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Grudziądz
Załączniki
Re: Termometry - ich interpretacja i/lub kalibracja w/g lesgo58

Postautor: lesgo58 » czwartek, 3 mar 2016, 11:26

@eldier
Słuszna uwaga. Umknęło mi to - mój błąd, już poprawiam. :respect:
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=10209758160523914&set=a.10205045946241502.1073741826.1028206842&type=3&theater
"Coraz więcej ludzi, człowieka jakby mniej"


andrea
200
Posty: 204
Rejestracja: wtorek, 28 lut 2012, 07:13
Załączniki
Re: Termometry - ich interpretacja i/lub kalibracja w/g lesgo58

Postautor: andrea » czwartek, 3 mar 2016, 12:01

@lesgo58
Czy uważasz , że wprowadzenie poprawki typu do góry lub w dól o tę różnicę między wskazaną przez termometr, a ta, która powinna być wg. tabeli to się mylisz. Nadal będziesz miał źle wskazujacy termometr. :-)
@eldier
Co rozumiesz przez kalbrację?

Awatar użytkownika

Autor tematu
lesgo58
3500
Posty: 3578
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Grudziądz
Załączniki
Re: Termometry - ich interpretacja i/lub kalibracja w/g lesgo58

Postautor: lesgo58 » czwartek, 3 mar 2016, 12:25

@andrea
Chyba nie zrozumiałeś intencji jaka mi przyświecała pisząc pierwszy post.
Dam Ci przykład, że jednak wiedza o tym z jakim błędem pokazuje termometr ma sens .
Rektyfikujesz i oczywiście nie wiesz jak długo masz rektyfikować. Po to więc wstawiamy termometr do kega aby o tym się dowiedzieć.Ale jeśli będzie pokazywał źle to kiedy będziesz miał pewność kiedy skończyć jak nie znasz wartości błędu z jaką pokazuje temperaturę?
Oczywiście, że jak się dowiesz, że na zagotowanej wodzie będzie pokazywał 98,5*C i nie będziesz w stanie wprowadzić korekty do termometru to on dalej będzie pokazywał źle. Tylko Ty już będziesz wiedział , że 98,5*C będzie dla Ciebie wzorcem temperatury wrzenia wody.
Kalibracja termometrów w kolumnie jest opcjonalna. I nie musi być przeprowadzona. Bo rola termometru sprowadza się do tego aby wskazywał stabilną temperaturę. Jednak niektórzy są na tyle pedantyczni, że wolą wiedzieć o ile myli się termometr. Albo jak mają możliwość to wprowadzają korektę do termometru i dalej są już spokojni.
Samą zaś kalibrację najlepiej wykonać na pracującej kolumnie, bo wtedy mamy pewność, że jego wskazania są prawidłowe i będą zawsze jednakowe dla tych widełek temperatur w jakich mu przyjdzie pracować.
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=10209758160523914&set=a.10205045946241502.1073741826.1028206842&type=3&theater
"Coraz więcej ludzi, człowieka jakby mniej"


eldier
400
Posty: 432
Rejestracja: wtorek, 29 kwie 2014, 22:12
Załączniki
Re: Termometry - ich interpretacja i/lub kalibracja w/g lesgo58

Postautor: eldier » czwartek, 3 mar 2016, 12:37

@andrea
Kalibracja jest to zmiana wartości wyświetlanej przez przyrząd do wartości rzeczywistej.
W przypadku idealnym powinna być przeprowadzona w całym zakresie pomiarowym. W naszym przypadku wystarczy ją przeprowadzić w wysokiej temp. Bo to czy nastaw albo kolumna ma 10 czy 15 stopni nas nie interesuje.
Moim zdaniem najlepiej zrobić tak.
Czujkę w głowicy kalibrujemy pod koniec procesu, jeżeli mamy pewność, że nie ma już rządnych przedgonów.
Czujkę w innych miejscach, praktycznie można ustalić tak samo jak na 10tej półce.
Czujkę na 10tej po stabilizacji.
Czujkę w buforze jeszcze nie wiem jak skalibrować, żeby było dobrze. Na razie kombinuje :)
Czujkę w zbiorniku na samym końcu procesu - najlepiej poświecić trochę czasu i wyssać cały alkohol do końca. Użytkownicy buforów mają łatwiej. Ewentualnie zagotować wodę tak jak Leszek pisał.


andrea
200
Posty: 204
Rejestracja: wtorek, 28 lut 2012, 07:13
Załączniki
Re: Termometry - ich interpretacja i/lub kalibracja w/g lesgo58

Postautor: andrea » czwartek, 3 mar 2016, 12:44

lesgo58 pisze:
Bo rola termometru sprowadza się do tego aby wskazywał stabilną temperaturę.

To dotyczy tylko jednego termometru, na 10 półce. To jest oczywista oczywistość.
Mnie interesują jeszcze dwa prawidłowo wskazujące termometry w zbiorniku i głowicy.
Pierwszy, bo wiem ile alkoholu zostało w zbiorniku, drugi bo na jego podstawie wiem kiedy kończę proces.

Awatar użytkownika

Autor tematu
lesgo58
3500
Posty: 3578
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Grudziądz
Załączniki
Re: Termometry - ich interpretacja i/lub kalibracja w/g lesgo58

Postautor: lesgo58 » czwartek, 3 mar 2016, 13:04

eldier pisze:Czujkę w buforze jeszcze nie wiem jak skalibrować, żeby było dobrze. Na razie kombinuje :)

Tę czujkę skalibrowałem w ten sam sposób co w zbiorniku. W czasie gotowania samej wody.

Pomiar w głowicy - gdy mam OLM już nie jest dla mnie taki ważny. I termometr tam umieszczony jest w czasie rektyfikacji tak naprawdę tylko do ozdoby. Bo już nie odbieram z tej strefy nic pożytecznego. Ale to kwestia mojego osobistego wyboru wynikająca z takiej a nie innej konstrukcji kolumny.
Kończę proces na drgnięcie termometru 15 cm nad buforem. Po prostu nie dopuszczam pogonów do kolumny. Pogony mają zostać w buforze. A spirytus pozostały w kolumnie po skończonej pracy spływa do bufora po jego wcześniejszym opróżnieniu. Wykorzystuję go przy następnej rektyfikacji.
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=10209758160523914&set=a.10205045946241502.1073741826.1028206842&type=3&theater
"Coraz więcej ludzi, człowieka jakby mniej"


andrea
200
Posty: 204
Rejestracja: wtorek, 28 lut 2012, 07:13
Załączniki
Re: Termometry - ich interpretacja i/lub kalibracja w/g lesgo58

Postautor: andrea » czwartek, 3 mar 2016, 13:14

lesgo58 pisze:Kończę proces na drgnięcie termometru 15 cm nad buforem. Po prostu nie dopuszczam pogonów do kolumny. Pogony mają zostać w buforze. A spirytus pozostały w kolumnie po skończonej pracy spływa do bufora po jego wcześniejszym opróżnieniu. Wykorzystuję go przy następnej rektyfikacji.

Ciekawy sposób, muszę spróbować :-) Jesteś pewien , że w zbiorniku nie ma alkoholu ?
Kiedyś robiłeś inaczej :-)

Awatar użytkownika

Autor tematu
lesgo58
3500
Posty: 3578
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Grudziądz
Załączniki
Re: Termometry - ich interpretacja i/lub kalibracja w/g lesgo58

Postautor: lesgo58 » czwartek, 3 mar 2016, 15:15

@andrea
Kiedyś wiele rzeczy robiłem inaczej... :)
Bo świat i moja wiedza prą naprzód. A i ewolucja mojego sprzętu wymusza ciągłe poszukiwanie najbardziej optymalnych (przynajmniej dla mnie) sposobów prowadzenia procesu.
Jesteś pewien , że w zbiorniku nie ma alkoholu ?

Tak. Na 100%. Właśnie dlatego że znam co pokazują moje termometry. Kiedyś zresztą opisywałem, że kończę proces gdy w kegu jest rzeczywiste 100*c, a w buforze grubo powyżej 90*c. A 15cm nad buforem ciągle temperatura dnia.
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=10209758160523914&set=a.10205045946241502.1073741826.1028206842&type=3&theater
"Coraz więcej ludzi, człowieka jakby mniej"


watson1
10
Posty: 11
Rejestracja: czwartek, 8 cze 2017, 08:25
Załączniki
Re: Termometry - ich interpretacja i/lub kalibracja w/g lesgo58

Postautor: watson1 » wtorek, 15 sie 2017, 12:17

Bardzo pomocny temat dla mnie. Przy moich pierwszych procesach miałem bardzo niską wydajność, szukając przyczyn, postanowiłem sprawdzić również wskazania termometrów (używam regulatora SD-2). Czy dobrze interpretuję?
Ciśnienie, które dzisiaj podają prognozy dla okolic Warszawy to ok. 1025 hPa. Obliczyłem więc, że rzeczywiste wynosi ok. 1011 hPa (dla Warszawy przyjąłem ok. 115 m n.p.m.). Woda wg tabeli kolegi @lesgo58 powinna wrzeć w temperaturze ok 100,4*C. Moje wskazania termometrów w trakcie testu na gotowanej wodzie w aparaturze:
1 sonda w kotle 102,52*C
1 sonda na 10p 94,39*C

2 sonda w kotle 101,62*C
2 sonda na 10p 92,51*C

W trakcie ostatniego procesu wskazania termometrów były następujące:
1 sonda na 10p 74,34*C
2 sonda w kegu 92,05*C (oczywiście ta temperatura niewiele mówi bo było to na jakimś etapie procesu)

Czy powinienem 1 sondę skalibrować w dół o 2*C? a drugą o 1*C. Trochę się zagubiłem :( bo nawet przy takiej korekcie termometr na 10p w trakcie procesu będzie wskazywał jakąś bzdurę (72,34*C?)


robert4you
350
Posty: 365
Rejestracja: środa, 30 mar 2016, 17:43
Załączniki
Re: Termometry - ich interpretacja i/lub kalibracja w/g lesgo58

Postautor: robert4you » wtorek, 15 sie 2017, 16:35

Nie ma znaczenia dokładność pomiaru (w granicach rozsądku). W procesie rektyfikacji liczą się trendy, na wartości właściwie nie masz wpływu. jeśli chodzi o 10p zasada jest prosta - ma być stabilna temperatura czym bardziej stabilna tym lepiej, a czy będzie o 1st wyższa czy niższa to bez znaczenia. Wartość wskazań nie bez przyczyny jest nazywana temperaturą dnia czyli każdego dnia będzie trochę inna.
Piję bo nie muszę!

Awatar użytkownika

gary1966
250
Posty: 273
Rejestracja: czwartek, 20 sie 2009, 20:18
Załączniki
Re: Termometry - ich interpretacja i/lub kalibracja w/g lesgo58

Postautor: gary1966 » wtorek, 15 sie 2017, 18:08

Serwus, kolega robert4you ma rację.
Ale, ja zrobiłem to tak: przed drugą rektyfikacją, na jednej wysokości tzw 10 półce zostały zamontowane 4 czujki sterownika, prócz czujki kotła.
Po odebraniu przedgonu i dwugodzinnej stabilizacji zadzwoniłem do stacji meteo w mojej miejscowości i dostałem informację o ciśnieniu atmosferycznym z dokładnością do dziesiętnych hPa.
Następnie odczyt z tabli temperatury wrzenia etanolu i korekcja wszystkich 4 czujek do jednej wartości.
Oczywiście, sposób ten obarczony jest pewną ułomnością lecz jak na warunki domowe jest :ok: .
https://www.youtube.com/watch?v=Kuv7n0x3hko
https://www.youtube.com/watch?v=AHbHSXajgZA


watson1
10
Posty: 11
Rejestracja: czwartek, 8 cze 2017, 08:25
Załączniki
Re: Termometry - ich interpretacja i/lub kalibracja w/g lesgo58

Postautor: watson1 » wtorek, 15 sie 2017, 18:53

@robert4you, @gary1966: wiem, że na 10 półce temperatura powinna być stabilna i może mi nawet pokazywać 70*C, grunt żeby było stabilnie. Z tą czujką nie mam problemu. Gorzej z kegiem. Tutaj różnica np 2*C jest raczej nie do przyjęcia, jeśli o tyle zawyży to jestem jakieś 1,5 litra spirytusu w plecy, jeśli zaniży nałapię pogonów :(

Awatar użytkownika

Autor tematu
lesgo58
3500
Posty: 3578
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Grudziądz
Załączniki
Re: Termometry - ich interpretacja i/lub kalibracja w/g lesgo58

Postautor: lesgo58 » wtorek, 15 sie 2017, 20:16

@watson1
Przeczytaj uważnie pierwszy post. Tam jest wszystko wyjaśnione. Są załączone tez odpowiednie tabele. Wystarczy przegotować wodę w kegu. Spisać temperaturę i porównać z ciśnieniem panującym danego dnia. Najlepiej zrobić to gdy mamy ciśnienie ok 1014 hPa. Próbę tę robisz tylko raz. Dopóki nie zmienisz termometru. Reszta to porównywanie tabel i branie poprawki adekwatnie do panującego danego dnia ciśnienia. Brzmi to skomplikowanie, ale uwierz mi jest tak proste jak oddychanie.
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=10209758160523914&set=a.10205045946241502.1073741826.1028206842&type=3&theater
"Coraz więcej ludzi, człowieka jakby mniej"


watson1
10
Posty: 11
Rejestracja: czwartek, 8 cze 2017, 08:25
Załączniki
Re: Termometry - ich interpretacja i/lub kalibracja w/g lesgo58

Postautor: watson1 » wtorek, 15 sie 2017, 21:04

Tak właśnie zrobiłem, tyle że nie czekałem aż ciśnienie będzie wynosiło 1014hPa. Chociaż rzeczywiste u mnie wyniosło dzisiaj 1011. Z tego wynika, że używając 2 sondy w kegu powinienem odczyt skorygować w dół o 1,2*C?

Awatar użytkownika

Autor tematu
lesgo58
3500
Posty: 3578
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Grudziądz
Załączniki
Re: Termometry - ich interpretacja i/lub kalibracja w/g lesgo58

Postautor: lesgo58 » wtorek, 15 sie 2017, 22:05

Jeśli tyle wynosi różnica między tabelą a wskazaniami termometru to tak. Ale musisz mieć punkt odniesienia. I dopóki nie zrobisz pomiarów na czystej wodzie to nigdy nie będziesz wiedział na pewno co pokazuje Twój termometr.
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=10209758160523914&set=a.10205045946241502.1073741826.1028206842&type=3&theater
"Coraz więcej ludzi, człowieka jakby mniej"


robert4you
350
Posty: 365
Rejestracja: środa, 30 mar 2016, 17:43
Załączniki
Re: Termometry - ich interpretacja i/lub kalibracja w/g lesgo58

Postautor: robert4you » wtorek, 15 sie 2017, 23:34

To wszystko jest trochę bardziej skomplikowane, głównie dlatego że czujniki DS mają spore problemy z dokładnościami przy pomiarach w górnym zakresie pomiarowym. Wg moich obserwacji w temp pow. 95 st wykazują spory dryf. Testowałem niedawno 20 szt DS z Chin. Na początku wszystkie wskazywały 99,80 st jako temp wrzenia, ale potrzymane we wrzątku ok 1/2 h strasznie się porozjeżdżały. Wskazania były od 96,8 do 101,5 st C.
Piję bo nie muszę!


Wróć do „Osprzęt”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość