Teraz jest piątek, 25 maja 2012, 19:12

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 6 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Temperatura klarowania ?
PostPostNapisane: środa, 30 gru 2009, 11:08 
Posty: 250
Tematy: 13
zaloguj się aby zobaczyć avatar
W jakiej temperaturze najlepiej klaruje się taka cukrówka pokojowej czy piwnicznej ok parę st. ?

______________________________________________________________________
Dobry bimber nie jest zły ;]


Góra
   
 





 Tytuł: Re: Temperatura klarowania ?
PostPostNapisane: środa, 30 gru 2009, 11:51 
Posty: 2840
Tematy: 60
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Temperatura praktycznie nie ma wpływu- teoretycznie w cieple powinno byc szybciej, ale ja nie widzę różnicy...

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 
 Tytuł: Re: Temperatura klarowania ?
PostPostNapisane: środa, 30 gru 2009, 15:50 
Posty: 506
Tematy: 14
Zygmunt, skąd teoria że w ciepłym szybciej? W książce winiarskiej pisze, że po zakończeniu fermentacji wino odstawić w chłodne miejsce w celu sklarowania.
"Aby więc ułatwić proces klarowania, konieczne jest przeprowadzenie go w warunkach piwnicznych, w niskiej temperaturze"*

cyt. z książki Domowy wyrób win, autor: Jan Cieślak

Koledzy, nie podawajcie informacji na zasadzie "wydaje mi się....."

______________________________________________________________________


pozdrawiam Bogdan


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Temperatura klarowania ?
PostPostNapisane: środa, 30 gru 2009, 17:49 
Posty: 250
Tematy: 13
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Dzięki, już kulam beczułkę do piwnicy :)

______________________________________________________________________
Dobry bimber nie jest zły ;]


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Temperatura klarowania ?
PostPostNapisane: czwartek, 31 gru 2009, 14:07 
Posty: 2840
Tematy: 60
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Bogdanie, wzięło mi się to stąd, że gęstość wody maleje względnie w wyższej temperaturze. Skoro klarowanie to grawitacyjne opadanie cząstek stałych, to wydało mi się, że łatwiej będzie przebiegać w płynie mniej gęstym. Widocznie się myliłem, za co przepraszam....

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 
 Tytuł: Re: Temperatura klarowania ?
PostPostNapisane: sobota, 2 sty 2010, 16:39 
Posty: 1713
Tematy: 73
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Ja spotkałem się akurat w winiarskich obyczajach z zabiegiem pre-klarowania polegającym na wystawieniu nastawu na mróz aż pojawią się pojedyncze kryształki lodu, a potem o przeniesienie go do zimnej piwnicy (trochę powyżej 0*). Podobno to przyspiesza dwukrotnie klarowanie przez uśpienie pozostałych jeszcze przy życiu niedobitków drożdżaków.

______________________________________________________________________
Obrazek أسامة بن لادن


Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 6 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: