Zbudowałem coś takiego, z ,materiałów które posiadałem oraz innych dokupionych elementów. Głownym założeniem tej konstrukcji było to, by była skromnych gabarytów (w stosunku do poprzedniej), ale także, by robić na niej tzw. smakówki.
Składa się ona z: garnka nierdzewnego 11L, wspawanej do niego mufy 28mm z nierdzewki, następnie rura miedziana 28mm o długości 60cm (jako deflegmator-jeśli się mylę, proszę mnie poprawić), póżniej kolejne zwężki miedziane i mosiężne, po to by dojść na końcu do przekroju rurki 8/10mm, a następnie chłodnica spiralna 2,5m z rurki kwasówki 10mm. Pomiędzy chłodnicą, a deflegmatorem jest 70cm miedzianej rurki 10mm, którą wstawiłem jako dystans między kuchenką, a odbiorem. Rurka zamocowana jest na wężykach silikonowych (niesmrodliwe). Miedzi urzyłem celowo, jako element desmrodyzacyjny, mosiądz wyszedł przypadkiem, gdy nie mogłem znależć złączek miedzianych. Chłodzenie za pomocą pompki elektrycznej 12V, która sprawdziła się we wcześniejszych konstrukcjach (+beczka 140L). Części miedziane i mosiężne zostały zaizolowane otuliną hydrauliczną.
Elementy miedzianno-mosiężne zostały polutowana palnikiem propan-butan za pomocą pasty i spoiwa hydraulicznego (do wody pitnej).
Ten sprzęt ma służyć przedewszystkim do drugiego psocenia, a do pierwszego pędu będzie zaprzęgnięty parnik 100L lub 160L. Ale póki nie mam jeszcze parnika, to na sprawdzenie przepuściłem dwa wina owocowe i powiem szczerze, że rezultaty smakowe są naprawdę dobre i naprawdę czuć owoc w destylacie. Uzyskałem na niej w pierwszym gotowaniu 75% stężenia alkoholu (pierwsze 0,5L), nasępnie trochę słabsze. Średnio co 55min otrzymuję 0,5L trunku.
Ogrzewane za pomocą kuchenki elektrycznej jednopalikowej o mocy 1500W. Nastaw zagotowuje sie w 1,5h. Do czasu zagotowania kuchenka chodzi na "full"(tzn 1500W), a następnie skręcam ją na około 1050W.
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu. Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.
______________________________________________________________________ Jeszcze 14dni i będzie dwa tygodnie jak niepiję. Jestem abstynentem -tyle, że niepraktykującym.
Sprzęcik zacny jednak po co masz zainstalowaną taką długą rurkę z kolumny do chłodnicy? W tej formie nic nie daje a wydłuża sprzęt, a chodziło Ci o gabaryty. Można ją skrócić i będzie to samo co jest.
______________________________________________________________________ Picie alkoholu z umiarem, nie szkodzi nawet w największych ilościach.
Dokładnie tak jak kolega piszę. Nie potrzebnie masz taką dużą odległość do chłodnicy. Na takiej długości w miedzi, para zacznie się skraplać i będzie bulgotało, pluć psotą itp. Grzejesz prądem, więc nie ma co się bać zapalenia oparów. Daj najwyżej w miejsce tego wężyka, kolanko 45% i takim lekkim skosem skieruj parę przez posiadaną chłodnicę. Ewentualnie, zrób z miedzi chłodnicę płaszczową i wtedy skos będzie wskazany.
Hmm... Albo zostaw tak jak jest tylko skróć dystans.
Pozdrawiam
______________________________________________________________________ Kto pije - nie błądzi
Ano właśnie- to pot-still, więc teoretycznie chłodnica mogłaby być od razu w wylocie szybkowara. Mozna ewentualnie wstawić 10cm kawałek rury miedzianej z siatką w celu odsmradzania, ale to co jest teraz generuje tylko starty ciepła i odbija się na wydajności. Chyba, żeby pokombinować z jakimś małym skraplaczem na szczycie rury...
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Nie potrzebnie masz taką dużą odległość do chłodnicy. Na takiej długości w miedzi, para zacznie się skraplać i będzie bulgotało, pluć psotą itp. Grzejesz prądem, więc nie ma co się bać zapalenia oparów.
Szybkowar w zależności od sytuacji będzie grzany też na kuchence gazowej w mieszkaniu, więc prewencyjnie wstawiłem tę rurkę. Myślę, że odizolowana otuliną, pozioma rurka niepowinna też skraplać oparów - choć z pewnością zwrócę na to większą uwagę podczas następnych destylacji.
Zygmunt napisał(a):
Chyba, żeby pokombinować z jakimś małym skraplaczem na szczycie rury...
-a to cenna uwaga, popracuje nad tym.
Dziękuję za uwagi.
______________________________________________________________________ Jeszcze 14dni i będzie dwa tygodnie jak niepiję. Jestem abstynentem -tyle, że niepraktykującym.
Kombinuj, kombinuj. Ja mam galerię w destylatorach prostych, i tam mam zwykłego potstilla, a na szczycie deflegmatora nawinąłem spirale, celem nadania większego refluxu na deflegmator. Zwiększyło to moc psoty przez co zyskała na jakości.
______________________________________________________________________ Kto pije - nie błądzi
Ja mam galerię w destylatorach prostych, i tam mam zwykłego potstilla, a na szczycie deflegmatora nawinąłem spirale...
Zasugerowałem się Twoją konstrukcją i zrobiłem podobnie nawijając na górną część rury chłodnicę. Posłużyła mi do tego rurka miedziana 6/8mm o długości 80cm, na końcach której naspawałem króćce 8/10mm. Dołączyłem wężyki i pompkę wodną 220V - chłodnica ta będzie chodziła w oddzielnym obiegu wody (wiaderko 10L - pewnie kilka razy się zagrzeje w trakcie gotowania). Chłodnicę można obracać wokół rury, ponieważ nie jest do niej przylutowana, a jedynie podparta otuliną, by nie zjechała w dół, co daje swobodną regulację w zależności z której strony ustawiam wiadro z pompką.
teofil20 napisał(a):
po co masz zainstalowaną taką długą rurkę z kolumny do chłodnicy? W tej formie nic nie daje a wydłuża sprzęt
Kolega miał rację, tymczasowo zdemontowałem rurkę poziomą (będę jej urzywał tylko przy grzaniu gazem). Teraz gabaryty aparatury stanowczo się zmniejszyły.
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu. Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.
______________________________________________________________________ Jeszcze 14dni i będzie dwa tygodnie jak niepiję. Jestem abstynentem -tyle, że niepraktykującym.
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników