Teraz jest piątek, 25 maja 2012, 18:51

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 8 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: szybkowar - yoko
PostPostNapisane: piątek, 17 cze 2011, 16:26 
Posty: 68
Tematy: 12
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Zbudowałem coś takiego, z ,materiałów które posiadałem oraz innych dokupionych elementów.
Głownym założeniem tej konstrukcji było to, by była skromnych gabarytów (w stosunku do poprzedniej), ale także, by robić na niej tzw. smakówki.

Składa się ona z: garnka nierdzewnego 11L, wspawanej do niego mufy 28mm z nierdzewki, następnie rura miedziana 28mm o długości 60cm (jako deflegmator-jeśli się mylę, proszę mnie poprawić), póżniej kolejne zwężki miedziane i mosiężne, po to by dojść na końcu do przekroju rurki 8/10mm, a następnie chłodnica spiralna 2,5m z rurki kwasówki 10mm. Pomiędzy chłodnicą, a deflegmatorem jest 70cm miedzianej rurki 10mm, którą wstawiłem jako dystans między kuchenką, a odbiorem. Rurka zamocowana jest na wężykach silikonowych (niesmrodliwe).
Miedzi urzyłem celowo, jako element desmrodyzacyjny, mosiądz wyszedł przypadkiem, gdy nie mogłem znależć złączek miedzianych.
Chłodzenie za pomocą pompki elektrycznej 12V, która sprawdziła się we wcześniejszych konstrukcjach (+beczka 140L).
Części miedziane i mosiężne zostały zaizolowane otuliną hydrauliczną.

Elementy miedzianno-mosiężne zostały polutowana palnikiem propan-butan za pomocą pasty i spoiwa hydraulicznego (do wody pitnej).

Ten sprzęt ma służyć przedewszystkim do drugiego psocenia, a do pierwszego pędu będzie zaprzęgnięty parnik 100L lub 160L. Ale póki nie mam jeszcze parnika, to na sprawdzenie przepuściłem dwa wina owocowe i powiem szczerze, że rezultaty smakowe są naprawdę dobre i naprawdę czuć owoc w destylacie. Uzyskałem na niej w pierwszym gotowaniu 75% stężenia alkoholu (pierwsze 0,5L), nasępnie trochę słabsze.
Średnio co 55min otrzymuję 0,5L trunku.

Ogrzewane za pomocą kuchenki elektrycznej jednopalikowej o mocy 1500W. Nastaw zagotowuje sie w 1,5h. Do czasu zagotowania kuchenka chodzi na "full"(tzn 1500W), a następnie skręcam ją na około 1050W.


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.



______________________________________________________________________
Jeszcze 14dni i będzie dwa tygodnie jak niepiję.
Jestem abstynentem -tyle, że niepraktykującym.


Góra
   
 

 Tytuł: Re: szybkowar - yoko
PostPostNapisane: niedziela, 19 cze 2011, 21:08 
Posty: 78
Tematy: 10
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Sprzęcik zacny ;) jednak po co masz zainstalowaną taką długą rurkę z kolumny do chłodnicy? W tej formie nic nie daje a wydłuża sprzęt, a chodziło Ci o gabaryty. Można ją skrócić i będzie to samo co jest.

______________________________________________________________________
Picie alkoholu z umiarem, nie szkodzi nawet w największych ilościach.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: szybkowar - yoko
PostPostNapisane: niedziela, 19 cze 2011, 21:24 
Posty: 319
Tematy: 14
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Dokładnie tak jak kolega piszę. Nie potrzebnie masz taką dużą odległość do chłodnicy. Na takiej długości w miedzi, para zacznie się skraplać i będzie bulgotało, pluć psotą itp. Grzejesz prądem, więc nie ma co się bać zapalenia oparów. Daj najwyżej w miejsce tego wężyka, kolanko 45% i takim lekkim skosem skieruj parę przez posiadaną chłodnicę. Ewentualnie, zrób z miedzi chłodnicę płaszczową i wtedy skos będzie wskazany.

Hmm... Albo zostaw tak jak jest tylko skróć dystans.

Pozdrawiam

______________________________________________________________________
Kto pije - nie błądzi


Góra
   
 
 Tytuł: Re: szybkowar - yoko
PostPostNapisane: niedziela, 19 cze 2011, 21:50 
Posty: 2840
Tematy: 60
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Ano właśnie- to pot-still, więc teoretycznie chłodnica mogłaby być od razu w wylocie szybkowara. Mozna ewentualnie wstawić 10cm kawałek rury miedzianej z siatką w celu odsmradzania, ale to co jest teraz generuje tylko starty ciepła i odbija się na wydajności.
Chyba, żeby pokombinować z jakimś małym skraplaczem na szczycie rury...

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 
 Tytuł: Re: szybkowar - yoko
PostPostNapisane: poniedziałek, 20 cze 2011, 14:07 
Posty: 68
Tematy: 12
zaloguj się aby zobaczyć avatar
szwistaq napisał(a):
Nie potrzebnie masz taką dużą odległość do chłodnicy. Na takiej długości w miedzi, para zacznie się skraplać i będzie bulgotało, pluć psotą itp. Grzejesz prądem, więc nie ma co się bać zapalenia oparów.


Szybkowar w zależności od sytuacji będzie grzany też na kuchence gazowej w mieszkaniu, więc prewencyjnie wstawiłem tę rurkę. Myślę, że odizolowana otuliną, pozioma rurka niepowinna też skraplać oparów - choć z pewnością zwrócę na to większą uwagę podczas następnych destylacji.

Zygmunt napisał(a):
Chyba, żeby pokombinować z jakimś małym skraplaczem na szczycie rury...

-a to cenna uwaga, popracuje nad tym.

Dziękuję za uwagi.

______________________________________________________________________
Jeszcze 14dni i będzie dwa tygodnie jak niepiję.
Jestem abstynentem -tyle, że niepraktykującym.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: szybkowar - yoko
PostPostNapisane: poniedziałek, 20 cze 2011, 22:01 
Posty: 319
Tematy: 14
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Kombinuj, kombinuj. Ja mam galerię w destylatorach prostych, i tam mam zwykłego potstilla, a na szczycie deflegmatora nawinąłem spirale, celem nadania większego refluxu na deflegmator. Zwiększyło to moc psoty przez co zyskała na jakości.

______________________________________________________________________
Kto pije - nie błądzi


Góra
   
 
 Tytuł: Re: szybkowar - yoko
PostPostNapisane: piątek, 24 cze 2011, 15:52 
Posty: 68
Tematy: 12
zaloguj się aby zobaczyć avatar
szwistaq napisał(a):
Ja mam galerię w destylatorach prostych, i tam mam zwykłego potstilla, a na szczycie deflegmatora nawinąłem spirale...


Zasugerowałem się Twoją konstrukcją i zrobiłem podobnie nawijając na górną część rury chłodnicę. Posłużyła mi do tego rurka miedziana 6/8mm o długości 80cm, na końcach której naspawałem króćce 8/10mm. Dołączyłem wężyki i pompkę wodną 220V - chłodnica ta będzie chodziła w oddzielnym obiegu wody (wiaderko 10L - pewnie kilka razy się zagrzeje w trakcie gotowania). Chłodnicę można obracać wokół rury, ponieważ nie jest do niej przylutowana, a jedynie podparta otuliną, by nie zjechała w dół, co daje swobodną regulację w zależności z której strony ustawiam wiadro z pompką.

teofil20 napisał(a):
po co masz zainstalowaną taką długą rurkę z kolumny do chłodnicy? W tej formie nic nie daje a wydłuża sprzęt


Kolega miał rację, tymczasowo zdemontowałem rurkę poziomą (będę jej urzywał tylko przy grzaniu gazem). Teraz gabaryty aparatury stanowczo się zmniejszyły.


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.



______________________________________________________________________
Jeszcze 14dni i będzie dwa tygodnie jak niepiję.
Jestem abstynentem -tyle, że niepraktykującym.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: szybkowar - yoko
PostPostNapisane: piątek, 24 cze 2011, 19:57 
Posty: 78
Tematy: 10
zaloguj się aby zobaczyć avatar
I od razu lepiej wygląda. :) No i dzięki spirali będziesz mieć lepsze wyniki w swoich gonitwach, :)
Gratulacje dobrego sprzętu!

______________________________________________________________________
Picie alkoholu z umiarem, nie szkodzi nawet w największych ilościach.


Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 8 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: