Mam pytanie do ewentualnych posiadaczy szybkowaru typu jak na zdjęciu poniżej:
Otóż chce sobie taki nabyć przez Allegro. Nie mam natomiast możliwości obejrzenia go w żadnym z sklepów u mnie w mieście, ponieważ nie mają takiego typu. Cały mój problem polega na tym, że nie wiem czy da się go przystosować do NASZYCH CELÓW. Martwi mnie ten plastikowy zapierdolnik czy zaworze ciśnieniowym. Czy da się go jakoś zdjąć i nasunąć tam bez problemu jakikolwiek waż sylikonowy? Czy przy przeróbce szybkowar straci na trwałe swoje "pierwotne" funkcje . Kieruje swoją gorącą prośbę o pomoc do właścicieli takiego cuda. Z góry dziękuje!
______________________________________________________________________ Nie odkładaj nigdy do jutra tego, co możesz wypić dzisiaj.
Witam. Ja zaczynałem właśnie od takiego szybkowara 12litrowego. Nadaje się i to w 100%. Oba zaworki dają się odkręcić na górze i na te krućce co po nich zostają idealnie pasuje wężyk sylikonowy 10mm. Ja tylko musiałem uszczelnić mocowanie tej rączki bo tam miałem przeciek:)
Witam Te forum dla poczatkującego psotnika bez wiedzy jest po prostu żyłą złota!! Posiadam sprzęt ale pamięta jeszcze czasy PRL-u. Chciałbym wymienic szybkowar z aluminiowego na cos takiego http://allegro.pl/item1184405560_nowy_s ... ukcja.html jak widać na zdięciach sa dwa zaworki. Teraz moje pytanie. Króry zawór mam usunać by móc podłaczyc do niego wężyk silikonowy. Wiem, że keg byłby prostrzym rozwiązaniem, ale do końca nie jestem przekonany. Trochę zabawy pochłoneło by uszczelnienie. Proszę o rady. Pozdrawiam doświadczonych psotników
______________________________________________________________________ Od dnia, kiedy strzałą trafił we mnie amor W sercu mam psocenie a w żyłach etanol
Już wywaliłem )) mam teraz inny problem, do deflegmatora dochodzi mi bulgocząca ciecz. Czy przyczyna tego stanu rzeczu może być zbyt mała średnica krućca?? Na moje oko ma on z 4-5 mm
______________________________________________________________________ Od dnia, kiedy strzałą trafił we mnie amor W sercu mam psocenie a w żyłach etanol
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników