Teraz jest piątek, 25 maja 2012, 18:39

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 6 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Szklany zbiornik
PostPostNapisane: poniedziałek, 6 lut 2012, 18:49 
Posty: 3
Tematy: 1
Witam.
chcialbym skonstruowac kocioł, jednak nie mam teraz wielkich możliwości finansowych. Zdaję sobie sprawe, ze najlepiej byloby uzyc szkla laboratoryjnego, ale jest ono drogie. Nie znam sie dobrze na wlasciwosciach szkla, a nie chce ryzykowac peknieciem. szklany zbiornik bede trzymal w garnku z woda. mam pytania:
1. czy warunkiem pekniecia szkla jest przekroczenie 100C? Jesli tak, to warto ryzykowac z podgrzewaniem do 80?
2. jakiego szkla potrzebuje? Czy moze to byc duzy sloik, gasiorek?
3. Przy okazji o co chodzi z babcinym mitem, zeby wkladac lyzke do szklanki przed wlaniem do wrzatku, a wtedy szklanka nie peknie? Czy to cos zmienia i czy da sie to wykorzystac w destylacji?

pozdrawiam

#edit
Ah, jeszcze żeby nie zakładać kolejnego tematu. Jak pomysl podany wyzej nie wypali, to planuje uzyc zwykly garnek, przykryc go deska z odpowiednim obciazeniem i uszczelnic uszczelka. wypali?


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Szklany zbiornik
PostPostNapisane: poniedziałek, 6 lut 2012, 19:47 
Posty: 70
Pawell napisał(a):
1. czy warunkiem pekniecia szkla jest przekroczenie 100C? Jesli tak, to warto ryzykowac z podgrzewaniem do 80?



Tu nie chodzi o konkretna temperaturę, tylko o jej różnice, szok termiczny. Im grubsze szkło, tym większa różnica temperatur- jak wlejesz do środka gorące, to na zewnątrz ciągle będzie zimne. Szkło w środku już się rozszerzy, a na zewnątrz nie- stąd pękniecie. Analogicznie przy podgrzewaniu- zewnętrze będzie rozgrzane, środek nie- trach.



Cytuj:
3. Przy okazji o co chodzi z babcinym mitem, zeby wkladac lyzke do szklanki przed wlaniem do wrzatku, a wtedy szklanka nie peknie? Czy to cos zmienia i czy da sie to wykorzystac w destylacji?

To "przekręcony" mit. Chodzi o to, że łyżeczka działa jak radiator i studzi ciecz w szklance. Nie ma to nic wspólnego z pękaniem, a ze stygnięciem napoju.




Cytuj:
Jak pomysl podany wyzej nie wypali, to planuje uzyc zwykly garnek, przykryc go deska z odpowiednim obciazeniem i uszczelnic uszczelka. wypali?


Nie wypali.

Ile możesz wydać? Za 100zł można kupić kega (po pepsi)...


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Szklany zbiornik
PostPostNapisane: poniedziałek, 6 lut 2012, 20:01 
Posty: 987
Tematy: 51
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Co do punktu 2: to musi byc kolba ze szkła laboratoryjnego (borokrzemowe, jenajskie, pyrex...). 10-ciolitrowa kosztuje mniej więcej 100 zł (raczej więcej niz mniej).
Lepiej użyj pepsikega albo szybkowaru z nierdzewki, jak możesz sobie pozwolić. Keg 30 l po piwie za 150 PLN można by już znaleźć.

______________________________________________________________________
ポーランド語が書けますちょっと。
得意は満月の仕業の酒です。
Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine
Lux Lunae luceat nos!
Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Szklany zbiornik
PostPostNapisane: poniedziałek, 6 lut 2012, 21:00 
Posty: 3
Tematy: 1
Chodzi też o to, ze mam plyte, wiec mam ograniczone mozliwosci. Kega na niej nie poloze.
Macie jeszcze jakies pomysly, co mozna wlozyc do garnka? A czemu motyw z deska nie wypali, mi sie wydaje ze nie bedzie problemow. Albo jak inaczej uszczelnić garnek, żebym mógł w nim później gotować?

#edit
Co do tego szkla, to nastapi tak duza roznica temperatur, ze szklo peknie, jak bede wolno podgrzewal?


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Szklany zbiornik
PostPostNapisane: poniedziałek, 6 lut 2012, 21:35 
Posty: 70
Kega za parę złotych wyposażysz w grzałkę i będziesz sobie wygodnie grzał prądem. Deska się nie nadaje- raz, że drewno nie lubi połączenia wilgoci i temperatury, a dwa- to nie będzie neutralne w smaku. Trzy- za duże ryzyko pożaru i nieszczelności.

Cytuj:
Co do tego szkla, to nastapi tak duza roznica temperatur, ze szklo peknie, jak bede wolno podgrzewal?


Jak nie pierdyknie od razu, to za trzecim. Skąpy dwa razy traci...

Cytuj:
Albo jak inaczej uszczelnić garnek, żebym mógł w nim później gotować?


Kupić szybkowar z pokrywką. Z tym, że to zwykle wychodzi drożej od kega.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Szklany zbiornik
PostPostNapisane: sobota, 11 lut 2012, 19:15 
Posty: 50
Tematy: 6
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Ryzyko pęknięcia jest zawsze. Podgrzewanie oczywiście w kąpieli wodnej. Przecież babcie, matki i żony robią zaprawy na zimę i pasteryzują je w garnkach. U mnie w domu są słoje (typ Wecka) które są używane od 30 lat i jakoś się trzymają. Ja gotuję w damie 5l. Najważniejsze jest to, żeby jak powiedział kolega MikeB nie doprowadzać do nagłych zmian temperatury. Lejesz zimny nastaw do słoja czy damy czy co tam masz, i wstawiasz do gara z zimną wodą i dopiero zaczynasz grzanie. I analogicznie do gorącej damy nie lejesz zimnego nastawu itp.


Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 6 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: