Teraz jest piątek, 25 maja 2012, 18:12

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 5 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Stioporektyfikator - moje pierwsza kolumna - prośba o konsutację.
PostPostNapisane: środa, 5 paź 2011, 21:01 
Posty: 3
Tematy: 1
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Witam Kolegów Fer-Mentorów

Ostatnio znalazłem wreszcie czas na dokończenie i modyfikację mojej kolumienki.

Projekt zacząłem po studiach w 2003 roku, wtedy jako świerzo upieczony biochemik postanowiłem skonstuować sobie destylator.
Kasy miałem mało, wiedzy "bimbrowniczej" tyle co wyczytałem na zachodnich stronach WWW.
Powstała więc kolumna miedziana, ale stać nie było tylko na fi-32.
Jako bojler zakupiłem beczkę aluminiową na mleko i grzałkę 2000W od praliki.
Wypełnienie stanowił wtedy porcelanowy wkład do filtra akwariowego.
Nie było refluksu. Właściwie jego namiastką był oplot rurki fi-6 po zenętrznej stronie kolumny. Przepędziłem coś raz czy dwa efekt jak na niewybrednego studenta był udany.
Był to jednak jak teraz na to patrzę trochę lepszy pot still.

Teraz kiedy dzieci już podrosły, znalazło się trochę czasu na dawne "fantazje".
Dobrze że miedź i aluminium nie rdzewieją :-)

Wertowałem Zacne forum z tydzień i uznałem, że nie będę tworzył nowych konstrukcji
tylko spróbuję poprawić starą. Dodałem termometr do bojlera co by widzieć
jaką temperaturę ma zacier. Zmieniłem wypełnienie, na dole 10 cm zrolowanej ciasno
drobniutkiej miedzianej siatki, dalej zmywaki z Lidla.
Zdemontowałem oplot z rurki i przerobiłem ją na chłodnicę wewnętrzną (1,3 metra),
na szczycie kolumny. Ma ona powodować refluks.
Pozostawiłem dawną chłodnicę zewnętrznę zbudowaną z rurki 15 w rurce 22,
któa ma za zadanie skraplać pary po wydostaniu się z kolumny.
Dokupiłem panelowy termometr cyfrowy z rozdzielczością 0,1 stopnia.
Czekam na regulator grzałki zamówiony od kolegi Zygmunta.

Przeprowadziłęm pierwsze testy na wodzie i chłodnica wewnętrzna jest w stani zatrzymać
całość par nawet przy maksymanym grzaniu.
Muszę ją tylko zaopatrzyć w precyzyjny zaworek, żeby regulować przepływ.

Tutaj moje pierwsze (i pewnie nie ostatnie pytanie), gdzie zamontować sondę termometru?

Załączam zdjęcia. Mój sprzęt to nie stety nie majstersztyk ale jak na moje umiejentności
jestem i tak zadowolony.



Co to wogóle mi wyszło, jaki to system, Vm ?

PS
Ku przestrodze.
Wyginałąc rurkę fi-6 w kształt chłodnicy zrezygnowałem z piasku i zastąpiłem go solą.
Była drobniejsza i uznałem że lepiej wypełni tą kapilarę. W razie czego się rozpuści.
Wypełniła świetnie, zatkała na amen, i rozpuścić się "za chiny" nie chciała.
Walczyłem dwa dni dolewając wody strzykawką z igłą.
Potem dodałem detergentu który ułatwiał penetrację wody w głąb rurki.
Dalej dupa. W końcu zagrałem "va bank" i z jednej strony chłodniczki doczepiłem długi
wężyk wypełniony wodą (jej słup miał napierać), a z drugiej strony podłączyłęm "końską"
strzykawę którą naciągnąłem tworząc podciśnienie i zablokowałem w tej pozycji.
Godzinę nie działo się nić.
Potem sruuutnęło i się przetkało wypełniając strzykawkę - co za ulga :-)

Pozdrawiam
Stiopa


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.



______________________________________________________________________
- Gdzie pędzisz ?
- Ja w piwnicy, a Ty ?


Ostatnio edytowano czwartek, 6 paź 2011, 12:09 przez Stiopa, łącznie edytowano 1 raz

Góra
   
 

 Tytuł: Re: Stioporektyfikator - moje pierwsza kolumna - prośba o konsutację.
PostPostNapisane: czwartek, 6 paź 2011, 09:04 
Posty: 987
Tematy: 51
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Stiopa, poszedłeś, moim zdaniem, złą drogą. Ja tez miałem taką aparaturę. Wg. opisu dokładnie taką, o jakiej piszesz, i tez miałem spiralę deflegmacyjną wewnątrz kolumny na szczycie. Średnica rury - 40 mm, wysokośc wypełnienia - 1,5 m. Termometr miałem na poziomie wylotu par, nad spiralą. Jak już idziesz w tą kolumnę, to doradzam Ci jeszcze termometr w wypełnieniu, tak na 3/4 wysokości kolumny i na nim stabilizuj "magiczną" temperaturę 78,3 stopnia.
Teraz mam na ukończeniu kolumnę fi 65, LM/VM klasy Aabratek, po której sobie obiecuję, że wreszcie zacznie działać jak nalezy.
Kolumny CM, takie włąśnie, jak moja była a Twoja obecna, czy typu "zimne palce" to nie jest to. Ale każdy musi przez swoje przejść, jak widać. :-)
Kiedyś będziesz robił coś lepszego a tymczasem zdobywaj doświadczenie.
I tak nawiasem - ja osobiście w aparaturze typu zamkniętego (o układzie wylotu par typu pot-still) nie planuję niczego destylować. Wolę używać czegoś, co kończy się otworem typu fi 65 za chłodnicą, jak kolumny Aabratka, czy Bokakoba. Takie zboczenie na zasadzie "kto się gorącym oparzy...".

______________________________________________________________________
ポーランド語が書けますちょっと。
得意は満月の仕業の酒です。
Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine
Lux Lunae luceat nos!
Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Stioporektyfikator - moje pierwsza kolumna - prośba o konsutację.
PostPostNapisane: czwartek, 6 paź 2011, 13:17 
Posty: 3
Tematy: 1
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Po pierwsze poprawiłem zdjęcia.

Dzięki za sugestie.

Uzupełnie tylko, w odniesieniu do uwag Pokreca, że:

- jak narazie kończy bomblować 30 litrów śliwowicy nastawionej wg Kucyka
wiec bede szedł w owocówki, nie muszę miec 96 %
- wydałem już trochę ta tą "miedziankę" wiec wycisnę ile się da z niej.
- jeśli fi-65 to kwasówka, a ja nie umiem i nie mam u kogo tego pospawać
miedź w tym kalibrze to bankructwo :-)

Wczoraj dopiero natrafiłem na kompendium Calyxa w sprawie Cm, Lm i Vm.
To powinno być zawieszone jako artykół na stronie głównej - oszczędziło by pytań.

Teraz myślę, że powinienem zamontować zawór przy wyjściu na chłodnicę zewn.
wtedy będzie Vm.

Dalej czekam na sugestie co do termometru i nie tylko.
Teraz widać na zdjęciach jak wygląda konstrukcja.

Pozdro

______________________________________________________________________
- Gdzie pędzisz ?
- Ja w piwnicy, a Ty ?


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Stioporektyfikator - moje pierwsza kolumna - prośba o konsutację.
PostPostNapisane: czwartek, 6 paź 2011, 13:45 
Posty: 2840
Tematy: 60
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Regulator na dniach będziesz miał :) Skąd brałeś rury? Gdzieś stacjonarny sklep jest, który sprzedaj takie kawałki, czy tez wysyłkowo?

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 
 Tytuł: Re: Stioporektyfikator - moje pierwsza kolumna - prośba o konsutację.
PostPostNapisane: czwartek, 6 paź 2011, 17:56 
Posty: 3
Tematy: 1
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Zygmunt

Rury fi-32 kupowałem, tak jak pisałem, parę lat temu i już nie pamiętam jak mi się to udało.
Teraz dokupiłem kawałek 15-stki pytając w dużej hurtowni jakie końcówki mają.
Czekam na regulator - napisz na PW jak wyślesz.


Proszę o szanownych Fer-Mentorów o konstruktywną krytykę.
Czy dać zawór przy wyjściu na chłodnicę zewnętrzną - było by Vm?
Czy pozostać przy obecnym rozwiązaniu - czyli jak rozumiem Cm?
No i co z tym termometrem ?

______________________________________________________________________
- Gdzie pędzisz ?
- Ja w piwnicy, a Ty ?


Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 5 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: