Witka, robił ktoś duży nastaw na drożdżach jak w tytule? Chodzi mi o taki nastaw w jednej beczce i żeby można zrobić z 35 kg cukru. Jakie dać proporcje? Mam takie drożdże i chce je wykorzystać, chodzi również aby nastaw nie chodził dłużej jak tydzień.
Przykładowo: 35kg cukru i 110l wody. Ile drożdży, czy to dobre proporcje?
Czy po prostu zrobić lepiej dwa nastawy, niż jeden taki duży?
Ostatnio edytowano wtorek, 14 cze 2011, 12:21 przez Zygmunt, łącznie edytowano 1 raz
Witam. Mój nastaw na drożdżach T3 to 26kg cukru + 84 litry wody +40 g kwasku cytrynowego. Drożdży T3 daję dwa opakowania. Po tygodniu całość jest przerobiona Blg poniżej 0. Pozdrawiam
Przy obecnych upałach lepiej zrobić dwa oddzielnie, w jednym temperatura może być za wysoka...
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Dokładnie jak Zygmunt radzi, u mnie od czwartku bayonuski z 21 blg zjadły cukier do 7 blg przy około 35 l nastawu z różnych przetworów owocowych, więc szybko dodałem kolejną porcje cukru. Natomiast nastaw z drożdży Spirit ferm t3 od Pana Jana Okowity (polecam robić u Niego zakupy) przez 7 dni z poziomu 26-27 blg i 37 l nastawu (poza skalą) osiągnął wartość 1 blg
______________________________________________________________________ Od dnia, kiedy strzałą trafił we mnie amor W sercu mam psocenie a w żyłach etanol
Witka, robił ktoś duży nastaw na drożdżach jak w tytule? Chodzi mi o taki nastaw w jednej beczce i żeby można zrobić z 35 kg cukru. Jakie dać proporcje? Mam takie drożdże i chce je wykorzystać, chodzi również aby nastaw nie chodził dłużej jak tydzień.
Przykładowo: 35kg cukru i 110l wody. Ile drożdży, czy to dobre proporcje?
Czy po prostu zrobić lepiej dwa nastawy, niż jeden taki duży?
Nastaw ze 110 L może wymagać już chłodzenia. Taka ilość nastawu produkuje bardzo dużo ciepła! Niby 100L jest ilością na granicy ale ja nastawiałem 70L i musiałem chłodzić przez pierwsze dwa dni.
Na ciepło fermentacji przy większych nastawach trzeba uważać. Definitywnie jeśli nastaw zaczyna pachnieć zgniłymi jajami - fermentacja przebiega w zbyt wysokiej temperaturze.
J
______________________________________________________________________ Wybrana stopka jest całkowicie niecenzuralna - tylko dla wybranych.
80l wody, ok. 22kg cukru, nie wiem dokładnie bo to cukier z odzysku w rozwalonych torebkach dwie paczki drożdży t3 spirit ferm oraz dwie duże łyżki czegoś podobnego do kwasku cytrynowego. Początkowe BLG 21, czy nie za mało? Jest to w jednej beczce i temp. nastawu to 26st. no i pięknie pracuje. Czy można z czasem dodać kilka kg cukru do tego nastawu, i czy jest sens?
Z 21 blg otrzymasz nastaw o stężeniu 10 % alko, a te grzybki mogą przeżyć w dużo większym stężeniu. Jeżeli dodasz cukier to automatyczne zwiększą Ci się %, jak również wydłuży się czas fermentacji. Wszystko zależy czy możesz poświęcić trochę więcej czasu na fermentację. Pozdrowionka
______________________________________________________________________ Od dnia, kiedy strzałą trafił we mnie amor W sercu mam psocenie a w żyłach etanol
http://hostuje.net/file.php?id=4de6117e ... 4a7a8ae938 tu masz tabelkę, oraz obliczenia jak na podstawie poziomu cukru wyliczyć % alkoholu w winie/nastawie. Według mojego doświadczenia najlepiej celować w 14-15 %. pozdrawiam
______________________________________________________________________ Od dnia, kiedy strzałą trafił we mnie amor W sercu mam psocenie a w żyłach etanol
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników