Teraz jest piątek, 25 maja 2012, 17:34

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 17 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Spawanie tigiem w Warszawie lub okolicy
PostPostNapisane: wtorek, 3 maja 2011, 19:23 
Posty: 183
Tematy: 18
Panowie – w szczegółach tkwi diabeł.

Jeżeli przyniosłeś elementy posięte, spasowane – tak że tylko trzeba przyłożyć i spawać – bez kombinowania – równy, bez szparowy spaw – nałożenie antox-u – przelecenie wodą – tak tyle może to kosztować.

Schody zaczynają się np. zimne palce – czy ktoś wiercił w kwasówce o ściance 2 mm wiercąc 14 otworów dokładnie w osiach? (otwory najprawdopodobniej 12 mm). Spawanie przy tym to pikuś, warty 1/3 ceny tego wiercenia. Dalej – klient sam wierci – ale zazwyczaj tak wierci że szkoda mówić (chińskie wiertła). Nadrobienie 2 mm dziury tak aby ładnie to wyglądało – kiedy ścianka palca wynosi 1 lub 1,5 mm. Spróbujcie to ładnie, solidnie i szybko zrobić.

Cezary


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Spawanie tigiem w Warszawie lub okolicy
PostPostNapisane: wtorek, 3 maja 2011, 21:51 
Posty: 1188
Tematy: 43
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Zgadzam się z Cezarym. Sam pracowałem przy remoncie pomp (OW 300, OWH 250) wykonanych ze stali kwasoodpornych i wiem co warte jest porządne wiertło do tychże.
Byle jakie badziewie po 2- 3 otworach trzeba było ostrzyć, a z reguły nie wytrzymywały więcej niż 10 wierceń. Gdy kupowałem wiertło do przewiercenia otworów w KEG-u pod grzałkę dałem prawie 50 zł za dobrej jakości narzędzie, i to nie było z tych najdroższych, a i materiał KEG-a okazał się dużo łatwiejszy do obróbki niż materiał z którego wykonane były "moje" pompy. Tak, że nie dziwcie się, że porządna robota porządnie kosztuje.

______________________________________________________________________
SPIRITUS FLAT UBI VULT


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Spawanie tigiem w Warszawie lub okolicy
PostPostNapisane: wtorek, 3 maja 2011, 23:14 
Posty: 345
Tematy: 21
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Kol. Metyl
Myślałem podobnie o cenach aż do momentu kiedy kupiłem zestaw TIG. I muszę powiedzieć że sam gaz Argon do średniej butli kosztuje ponad 100 e. Przy moich pierwszych próbach spawania, wskazówka na ciśnieniomierzu spadała i zauważyłem jak sporo tego idzie. Człowiek się cieszy że ma butle gazu na długi czas a tu nici.
Dlatego rozumie jakie ceny chodzą na rynku, a zwłaszcza spawanie TIG-iem. Nie mówiąc już o robociźnie.
Moim Hobby jest majsterkowanie, dlatego kupiłem i spawam rożne pierdoły.

Zdrówko

______________________________________________________________________
...Dobro piszą na wodzie, zło ryją w kamieniu... Jeśli coś się powtarza to przestaje być zbiegiem okoliczności...Diabeł kocha ignorantów...


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Spawanie tigiem w Warszawie lub okolicy
PostPostNapisane: środa, 4 maja 2011, 07:54 
Posty: 15
Tematy: 3
Panowie,
Wszystko mam powiercone. Wszystkich spawów jest ok. 85cm. Niech to nie będzie 1zł lub 1,5zł/cm spawu - niech to będzie 2zł to nadal mi wychodzi 170zł. Na fv czy paragonie mi nie zależy (na ładnym wyglądzie, też nie bardzo , bo nie jestem estetą). To ma działać a nie wyglądać.
Pozdro
M.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Spawanie tigiem w Warszawie lub okolicy
PostPostNapisane: niedziela, 15 maja 2011, 21:04 
Posty: 15
Tematy: 3
Trochę to trwało, ale w między czasie zakupiłem tig'a, przeszkoliłem się, pospawałem sobie aparaturę. :)) Swoich spawów się nie wstydzę. :ok: Wszystko szczelne. Kolumna jest b. prosta (góra nie rozbieralna), przepłukałem porządnie octem i przedestylowałem kilka litrów wody (wlałem do kega około 12litrów). To była moja pierwsza w życiu destylacja - ciekawe doświadczenie - 75minut wskazówka termometru przy wylocie na chłodnicę nawet nie drgnęła (z poziomu 20 st. C, zacząłem się już zastanawiać co zrobiłem nie tak, izolacja kolumny i kega taka że mógłbym pod biegunem grzać) aż tu nagle jak nie zacznie zapier...ć - w kilkanaście sekund zrobiło się ponad 100 st. C. Mam nadzieję że takie wytrawienie wystarczy albowiem jutro nastawiam 26litrów - cukrówka na 1/3 opakowania t3, koncentrat pomidorowy, 7,4kg cukru, 21,3litra wody,( + ryż, rodzynki, żurawina zalane wcześniej wrzątkiem).
PS. Jeśli ktoś bardzo chce to mogę zrealizować jego projekt.
Pozdro dla wszystkich co gorzelniom nie dają zarobić. :P
Metyl


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Spawanie tigiem w Warszawie lub okolicy
PostPostNapisane: czwartek, 4 sie 2011, 14:16 
Posty: 18
Tematy: 2
Witam,

A moglibyśmy wrócić do tematu głównego? - zna ktoś spawacza w okolicach Warszawy co zrobi solidne (100% szczelne i 50% ładne) spawy w kwasówce?
Bo właśnie mam dylemat czy samemu w miedzi czy u spawacza w kwasówce - jakbym znalazł solidnego fachowca, który swoje zarobi, ale skóry ze mnie nie zedrze, to skłaniałbym się ku kwasówce, zwłaszcza, że materiał tańszy.

Podłączam się więc pod prośbę o polecenie spawacza tigiem w okolicach Warszawy.

Ksawery


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Spawanie tigiem w Warszawie lub okolicy
PostPostNapisane: czwartek, 4 sie 2011, 20:16 
Posty: 1
Mogę polecić tego: http://www.inox-spaw.pl/

Naprawdę potrafi spawać, wiem gdyż współpracujemy od kilku lat.


Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 17 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: