Beczułka szklana 0,75 l z 4 kieliszkamiBeczułki wykonane z grubego, dekoracyjnie oplecionego szkła. Zaopatrzone w kranik u swojej podstawy. Idealnie nadają się na prezent lub stół biesiadny.
Cena: 69,00 zł
Niestety kilka słoików z sokiem z malin (maliny przesypane cukrem) mówiąc kolokwialnie puściło , czy mogłabym ich zawartość wykorzystać na wino? Proszę o podpowiedź
Jasne. Cukromierz w łapę i rozcieńczać do 20blg, potem dodać drożdże.
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Kolega Zygmunt ma rację. Tyle że nie samą wodą to rozcieńczaj bo wyjdzie cienkie. Dodaj innego soku bez cukru. Może być inny, bo maliny są dość mocne i zdominują wino. Możesz też użyć drożdży do miodów. Przelicz to jako nastaw jednorazowy. Czyli z całym cukrem na starcie. Użyjesz mniej wody i smak będzie lepszy. Napisz coś więcej. Czym dysponujesz (ile cukru procentowo) i ile tego jest. Będzie łatwiej podpowiadać.
______________________________________________________________________ Nie oszczędzaj na specjalne okazje. Dziś jest ta specjalna! あなたが飲むしたい場合は、抵抗は無駄です。 Graf würdig der besten Honige.
Kolega Zygmunt ma rację. Tyle że nie samą wodą to rozcieńczaj bo wyjdzie cienkie. Dodaj innego soku bez cukru. Może być inny, bo maliny są dość mocne i zdominują wino. Możesz też użyć drożdży do miodów. Przelicz to jako nastaw jednorazowy. Czyli z całym cukrem na starcie. Użyjesz mniej wody i smak będzie lepszy. Napisz coś więcej. Czym dysponujesz (ile cukru procentowo) i ile tego jest. Będzie łatwiej podpowiadać.
Bardzo dziękuję za podpowiedź. Muszę teraz sięgnąć do podstaw winiarstwa, ponieważ nie mam bladego pojęcia o robieniu win. Nawet nie potrafię napisać ile cukru wsypałam, ponieważ "sypałam na oko". Szkoda mi się zrobiło tych zepsutych słoików, dlatego spontanicznie napisałam i dlatego jeszcze raz wielkie dzięki.
Oj, to pewnie pojęcia blg, drożdże do miodów itp są Ci obce? ; P Zacznij od znalezienia jakiegoś pojemnika fermentacyjnego, masz jakiegoś praktikera, leroi merlin w okolicy? Tam można w miarę przyzwoitej cenie zaopatrzyć sie na szybko w rurkę fermentacyjną i drożdże winne. Rozcieńcz tak, żeby było słodsze od soku z kartonika, a mniej słodkie niż syrop. Powyższe rady kolegów też są cenne, poczytaj generalnie trochę w temacie.
Niestety kilka słoików z sokiem z malin (maliny przesypane cukrem) mówiąc kolokwialnie puściło , czy mogłabym ich zawartość wykorzystać na wino? Proszę o podpowiedź
Puściło, bo to normalne że maliny przesypane cukrem puszczają sok. Sok zacznie fermentować, gdyż na malinach są dzikie drożdże. Można z tego zrobić pyszną nalewkę. Proponuję zlać sok do osobnego słoja i wstawić do lodówki, aby zatrzymać fermentację. Resztę malin zalać spirytusem lub wódką 40 % i pozostawić na tydzień.
Potem przefiltrować zalane maliny i połączyć z sokiem wyjętym z lodówki. Przelać do butelek i odstawić na kilka miesięcy. Zimą będzie bajka
Pozdrawiam
Jan Okowita
______________________________________________________________________ Drożdże najlepszym przyjacielem człowieka.
Beatko czy Helenko. W końcu nie ważne. Pytanie o wino pewnie było bardzo spontaniczne Jeśli tego pożałowanego soku masz ze cztery słoiki takie po 400 ml. to daj sobie spokój z winem. Organizować wszystko dla 1 litra wina? Można to zrobić, ale to bezproblemowe dla winiarzy. Wszystkiego (do wyrobu wina) mają pod dostatkiem. Zamiast gąsiora nastawią w damie, a resztę (piro, drożdże, pożywka) też mają pod ręką. W tej sytuacji propozycja Jana
Cytuj:
zalać spirytusem
wydaje się być najbardziej trafioną. Ja również polecam. Nalewka malinowa wyjdzie doskonała, nic nie zmarnujesz i żadnych problemów z wykonaniem. Jeśli malin masz 4-5 litrów lub więcej daj znać. Będziemy Cię prowadzić bo tu już się opłaca walczyć o dobre wino.
______________________________________________________________________ Nie oszczędzaj na specjalne okazje. Dziś jest ta specjalna! あなたが飲むしたい場合は、抵抗は無駄です。 Graf würdig der besten Honige.
Jeśli tego pożałowanego soku masz ze cztery słoiki takie po 400 ml. to daj sobie spokój z winem. W tej sytuacji propozycja Jana
Cytuj:
zalać spirytusem
wydaje się być najbardziej trafioną. Ja również polecam. .
Panowie! To ja Beata . Jesteście Fantastyczni !!!!! Faktycznie soku mam około 1 litra, tak więc jutro przystąpię do robienia nalewki, opis jest tak banalnie prosty, że aż wydaje się za prosty. Jeszcze raz wielkie dzięki i wielkie całusy w każdy kierunek Polski .
Po prostu zamknąć. Nie trzymać otwartego bo jedno ucieknie a drugie przyleci. Bez żadnych specjalnych wymagań. Spirytus który wlałaś przelicz na normalnie dorabianą wódkę. Tak jak lubisz. Po wszystkim (jak zakończysz całą zabawę z malinami) sprawdź aby nalewki była właśnie taka ilość. To żeby nie wyszło za mocne. Z owocami mocy nie wyczujesz. Nie zmierzysz alkoholomierzem. Trzeba do ilości spirytusu wyliczyć ile ma być gotowego wyrobu.
______________________________________________________________________ Nie oszczędzaj na specjalne okazje. Dziś jest ta specjalna! あなたが飲むしたい場合は、抵抗は無駄です。 Graf würdig der besten Honige.
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników