Piwniczka, schowek, barek czy lodówka? Butelki, beczka czy gąsior? Wszystko o tym gdzie i jak przechowywać destylaty.

Autor tematu
adnxxx
1
Posty: 1
Rejestracja: poniedziałek, 9 paź 2017, 11:26
Załączniki
Smak desytlatu z dębowej beczki

Postautor: adnxxx » środa, 11 paź 2017, 11:28

Witam kolegów.

Szukałem na tym forum z godzinę odpowiedzi na moje pytanie niestety nic do końca nie precyzowało "problemu" jaki posiadam.

Specjalnie napisałem problem w cudzysłowiu, bo to nie do końca jest problem.

Mam dość dobrej jakości destylat, który o stężeniu 50% wlałem do 60L dębowej beczki. Destylat już leży 6mcy, nabrał koloru i smaku, złagodniał ale chciałbym go jeszcze uszlachetnić.
O co mi dokładnie chodzi :)
Lubię przepalankę, lubię delikatny alkohol o dużym stężeniu. Każdy kto pił dobry bimber wie o co mi chodzi.
Czysty destylat wlany do beczki ma świetny smak ale brakuje mi w nim sznytu (być może mój destylat nie jest tak idealny jak tu innych kolegów i wiem że powiecie żeby dłużej poleżał). Jest w smaku dla mnie taki hmm...lekko cierpki?! Zbyt intensywny? Ostry? - to moje odczucia osobiste, nie obchodzi mnie jaka jest tradycja itp. Dobra przelpalanka jest lekko slodkawa i mi to pasuje, bo dodaje to delikatności.
Co mogę wykonać żeby go uszlachetnić? Żadna chemia nie wchodzi w grę, tylko naturalne sposoby.

Moje 2 pomysły:
1. Przepuścić przez węgiel po wyciągnięciu z beczki
2. Dodać trochę przepalanki na miodzie
3. Wrzucić suszone owoce? Jakie?

Dorzuci ktoś coś od siebie?! Jakieś sprawdzone przepisy?
Dzięki z gory!


ZABAWA: Pierwszy Forumowy Festiwal Piosenki Alkodomowej
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

siara76
30
Posty: 46
Rejestracja: poniedziałek, 22 lut 2016, 14:24
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: śląsk
Załączniki
Re: Smak desytlatu z dębowej beczki

Postautor: siara76 » środa, 11 paź 2017, 11:46

Jak jest ostry może za długo leży w beczce przedębiny może być pierwszy zalew beczki? Bo nie pisałeś nic na ten temat jak wypalana itp. Możesz zrobić przepalankę dodać syropu klonowego zależy co chcesz otrzymać? Jak jest przedębiony to kiepsko to widzę znam to z autopsji:-(


kwik44
400
Posty: 402
Rejestracja: niedziela, 29 wrz 2013, 10:17
Załączniki
Re: Smak desytlatu z dębowej beczki

Postautor: kwik44 » środa, 11 paź 2017, 12:53

Ad.1 - Wykastrujesz smak. Szczególnie jeśli przepuścisz destylat przez węgiel aktywowany
Ad.2 - Na pewno pomoże, ale jeśli już to zrób próbę na małej próbce, typu 0,5l, następnie zostaw na minimum tydzień, a najlepiej 3-4
Ad.3 - Jeśli już to raczej jakieś słodkie i Ad 2, maceruj z miesiąc i dojrzewaj z miesiąc-3 przynajmniej
Beczki zaczynają oddawać słodki smak po ok. 1-1,5 roku, tak to u mnie wygląda w 60l, mniejsze ciut szybciej, albo jest to przy jęczmieniu bardziej widoczne niż życie. Wiadomo, beczka beczce nierówna, ale ligniny potrzebują trochę czasu, żeby ich łańcuchy się porozrywały.
Ostatnio zmieniony środa, 11 paź 2017, 19:25 przez kwik44, łącznie zmieniany 2 razy.


redhot
50
Posty: 89
Rejestracja: piątek, 27 sty 2017, 15:54
Załączniki
Re: Smak desytlatu z dębowej beczki

Postautor: redhot » środa, 11 paź 2017, 16:39

Dolej wina do beczki. To daje znakomite rezulataty, w Twoim wypadku widziałbym porto, maderę albo sherry.


Zbyszek T
50
Posty: 65
Rejestracja: sobota, 2 lut 2013, 08:38
Załączniki
Re: Smak desytlatu z dębowej beczki

Postautor: Zbyszek T » środa, 11 paź 2017, 20:53

Ja robię tak:
Destylat rozcieńczam do 55-65%
Leżakuje w becze kilka miesięcy, do uzyskania smaku i aromatu
Zlewam
Rozcieńczam na docelową moc, najczęściej 37-38%
Dodaje miodu, około 50 g/l
Wlewam z powrotem do beczki na kilka dni/tygodni żeby się uleżał

Taki trunek właśnie jest łagodniejszy i smakuje do picia w wersji czystej lub z lodem.


redhot
50
Posty: 89
Rejestracja: piątek, 27 sty 2017, 15:54
Załączniki
Re: Smak desytlatu z dębowej beczki

Postautor: redhot » czwartek, 12 paź 2017, 10:17

Dodatek miodu albo cukru wg mnie niweczy efekt beczki, to jak dodowanie gliceryny do wódki cukier maskuje niedociagnięcia ale czy o to nam chodzi?


Zbyszek T
50
Posty: 65
Rejestracja: sobota, 2 lut 2013, 08:38
Załączniki
Re: Smak desytlatu z dębowej beczki

Postautor: Zbyszek T » czwartek, 12 paź 2017, 18:12

Redhot - a co z tymi, co piją "Łyski i Kolą"? Takich jest większość :-)

Jak dla mnie niewielki dodatek miodu dodaje aromatu, słodyczy i łagodności. Taki trunek można pić "czysty" lub z lodem. Ale to indywidualna kwestia smaku.

Awatar użytkownika

Optoelektron
50
Posty: 74
Rejestracja: piątek, 18 mar 2016, 15:39
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Czysta w drinkach oraz nalewki.
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Na północ Polski dalej się nie da.
Załączniki
Re: Smak desytlatu z dębowej beczki

Postautor: Optoelektron » piątek, 13 paź 2017, 22:14

Zbyszek T pisze:...Dodaje miodu, około 50 g/l...

Jakiego rodzaju miodu dodajesz (lipowy, wielokwiatowy...)?
Pozdrawiam.
Maciej

Awatar użytkownika

klepa
200
Posty: 235
Rejestracja: wtorek, 22 paź 2013, 09:03
Załączniki
Re: Smak desytlatu z dębowej beczki

Postautor: klepa » piątek, 13 paź 2017, 22:32

Red - czy tak sobie tylko tego, czy dodawałeś gliceryny? Coś więcej? Pytam, bo podejrzewam, że JD robi jakiś tego typu zabieg przed tostowaniem beczki, ale ja tak sobie tylko tego...


Wróć do „Przechowywanie destylatu”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości