Teraz jest piątek, 25 maja 2012, 17:11

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 20 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Słodowanie zacieru przy użyciu śliny
PostPostNapisane: czwartek, 12 sty 2012, 10:55 
Posty: 39
Tematy: 7
Kto pierwszy się podejmie eksperymentu dla dobra Braci Psotniczej?;)

Wikipedia:
"Ptialina - Dawna nazwa amylazy ślinowej, która rozkłada skrobię na maltozę i dekstrynę."

Wystarczy przeżuć kukurydzę i wypluwać do fermentatora dodać drożdże i jazda :)


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Słodowanie zacieru przy użyciu śliny
PostPostNapisane: czwartek, 12 sty 2012, 11:52 
Posty: 987
Tematy: 51
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Nihil novi, Indianie w Ameryce Południowej tak przygotowywali "boski" napój, który dawał wizje. Stare, 35-cioletnie, bezzębne Indianki, które i tak nie miały nic innego do roboty, przeżuwały jakąś tłuczoną kukurydzę i wypluwały ją do kadzi. To potem fermentowało i w czasie obrzędów religijnych plemię oddawało się nabożnej libacji.
Nie wiem, czy to aby higieniczne.
Poza tym enzymy scukrzające są śmiesznie tanie w porównaniu z bólem szczęki po przeżuciu chocby kilograma kukurydzy.

______________________________________________________________________
ポーランド語が書けますちょっと。
得意は満月の仕業の酒です。
Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine
Lux Lunae luceat nos!
Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Słodowanie zacieru przy użyciu śliny
PostPostNapisane: czwartek, 12 sty 2012, 12:07 
Posty: 17
Tematy: 3
Z żuciem jak z żuciem można by było sprubować ale kto to wypije potem? hehe

______________________________________________________________________
Pozdrawiam,

Aro


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Słodowanie zacieru przy użyciu śliny
PostPostNapisane: czwartek, 12 sty 2012, 12:09 
Posty: 39
Tematy: 7
Że to praktykowano to wiem.
Czy jest to higieniczne - po destylacji na pewno tak.
Ile takiego enzymu potrzeba aby przetrawić 1kg skrobi ? Może wystarczy splunąć ;p


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Słodowanie zacieru przy użyciu śliny
PostPostNapisane: czwartek, 12 sty 2012, 20:21 
Posty: 987
Tematy: 51
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Masz jodynę? To weż przeżuj parę łyżek śruty kukurydzianej, wypluj poczekaj ze 2 godziny i zrób próbe jodynową.
Myślę jednak, że w naszej kulturze taki trunek nie będzie miał "wzięcia" nawet po destylacji. Podobnie, jak np. pijawki kandyzowane w cukrze.

______________________________________________________________________
ポーランド語が書けますちょっと。
得意は満月の仕業の酒です。
Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine
Lux Lunae luceat nos!
Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Słodowanie zacieru przy użyciu śliny
PostPostNapisane: czwartek, 12 sty 2012, 20:52 
Posty: 250
Tematy: 2
pokrec napisał(a):
Nie wiem, czy to aby higieniczne.

Alkohol dezynfekuje ;) :P Czy się przyjmie to zależy, kto do niego pluł.

______________________________________________________________________
"Jeżeli w ogóle warto coś robić, to warto to robić dobrze" - Albert Einstein


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Słodowanie zacieru przy użyciu śliny
PostPostNapisane: piątek, 13 sty 2012, 11:35 
Posty: 987
Tematy: 51
zaloguj się aby zobaczyć avatar
No, tak, ale wielu z nas je parówki na śniadanie. Osoby, które zobaczyły na własne oczy, z czego i jak sa robione parówki na jakiś czas ich unikają. A potem jakoś to w sobie trawią i racjonalizują, że skoro dotychczas jedli i nic im nie było, to nic im nie będzie. I zostają lekarzami medycyny sądowej.

______________________________________________________________________
ポーランド語が書けますちょっと。
得意は満月の仕業の酒です。
Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine
Lux Lunae luceat nos!
Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Słodowanie zacieru przy użyciu śliny
PostPostNapisane: piątek, 13 sty 2012, 16:44 
Posty: 418
Tematy: 38
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Taka wódeczka śmiało mogłaby się nazywać "Plujka". A jeśli chodzi o obrzydzenie to nigdy nie wiadomo - niewielu obcokrajowców zje chociażby flaki, kaszankę czy też tatara.

A MY lubimy i jemy !!! :freak:

______________________________________________________________________
Drożdże najlepszym przyjacielem człowieka.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Słodowanie zacieru przy użyciu śliny
PostPostNapisane: piątek, 13 sty 2012, 19:09 
Posty: 151
Tematy: 12
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Nie trzeba aż tak "skomplikowanych" dań,
wystarczy choćby zsiadłe mleczko,
albo kiszony ogóreczek czy kapustka. ;)

______________________________________________________________________
Pozdrawiam,
Kerry
omnia mea mecum porto


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Słodowanie zacieru przy użyciu śliny
PostPostNapisane: sobota, 14 sty 2012, 00:51 
Posty: 533
Tematy: 21
Ciekawie się temat rozwnął.
Panie Janie Amerykanie jedzą tatara... tylko go wcześniej smażą na grilu.
Ruscy piją wódkę ze szklanki,
Inkowie plują do zacieru,
Sudańczycy piją świeżą krew bydlęcą,
Madagaskar piecze jaszczurki,
Hindusi jedzą świerszcze,
a Japońce ryby na surowo.
Angole jedzą frytki z octem, często wkładając je pomiędzy kromki chleba, i zalewając fasolką z puszki. Zboczenie.
A jak kol Rozrywek wcinał chleb z pysznym aromatycznym smalcem, to się pukali w czoło że Polaka na masło nie stać.
Fajfokloki zasrane....
Bądźmy tradycjonalistami.. polski bimber, polskie kobiety, niemieckie samochody, czeskie piwo i angielskie pieniądze i miłośc francuska.

______________________________________________________________________
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............


Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 20 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: