Teraz jest piątek, 25 maja 2012, 17:03

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 133 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Śliwowica 2009 - 2011
PostPostNapisane: sobota, 19 wrz 2009, 19:16 
Posty: 250
Tematy: 13
zaloguj się aby zobaczyć avatar
to świetnie ;] czyli taki kompocik nie musi byc jak winko ze szczelnie zamkniety musi być

cafecat facet chyba trochę cie orznoł ? 20 zeta za sztuke (zdzierstwo) ... w biedronce masz 5l + woda;p za 1,5zl

______________________________________________________________________
Dobry bimber nie jest zły ;]


Góra
   
 



Butelka Bahia 350 mlButelka Bahia 350 ml
Wspaniała wysoka butelka ozdobna do nalewek.
Cena: 16,99 zł  
Promocja: 14,99 zł
 Tytuł: Re: Śliwowica
PostPostNapisane: sobota, 19 wrz 2009, 20:03 
Posty: 39
Tematy: 9
zaloguj się aby zobaczyć avatar
jouu napisał(a):
to świetnie ;] czyli taki kompocik nie musi byc jak winko ze szczelnie zamkniety musi być

cafecat facet chyba trochę cie orznoł ? 20 zeta za sztuke (zdzierstwo) ... w biedronce masz 5l + woda;p za 1,5zl



Jouu Ty mówisz o zwykłej 5cio litrowej butelce takiej jak tu
Załącznik:
Butelka 5l.jpg


a cafekot mówi o 20to litrowym baniaku takim jak tu
Załącznik:
743219487.jpeg


Więc jest różnica?


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.




Góra
   
 
 Tytuł: Re: Śliwowica
PostPostNapisane: niedziela, 20 wrz 2009, 09:39 
Posty: 250
Tematy: 13
zaloguj się aby zobaczyć avatar
no wiem ze moja ma 5 a jego 20 ale cenowo to kilak razy drożnej a efekt ten sam,

ja np. mam gar 5l i taka porcja jest sam raz na raz ;]

wiadomo butelki tez sie zużywając wkońcu tak się zasyfi ze..

chociaż jak ktoś prowadzi hurtownie to pewnie mu się opłaci ;p


dzięki za info, zdrowie wasze w gardło nasze :pije:

______________________________________________________________________
Dobry bimber nie jest zły ;]


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Śliwowica
PostPostNapisane: wtorek, 22 wrz 2009, 15:39 
Posty: 24
Tematy: 3
Witam,
Mam pytanie w związku z produkcją śliwowicy(znalazłem na forum ten temat i potrzeba mi rady kogoś doświadczonego).
Otóż nastawiłem parę dni temu zacier z około 20 kg śliwek,
śliwki zebrałem, wydrylowałem, rozdrobniłem mikserem i wrzuciłem do balonu na wino. Do tego dolałem niecały litr wody z rozpuszczonym kilogramem cukru. Dzisiaj zauważyłem że fermentacja przyhamowała i zastanawiam się czy cukru nie dać... i nie wiem... Chcę przy tym zachować "śliwowicowy" charakter trunku(czytałem na innych forach, że prawdziwą śliwowicę robi się z samych śliwek(bez cukru, wody,drożdży...)). Proszę wiec o jakieś sugestie, co zrobić żeby dobrze było ;).
W tym tygodniu chcę nastawić jeszcze jedną porcję w większym balonie(teraz będą jeszcze dojrzalsze), i chcę zacząć od razu dobrze :d.
Jeśli jakieś moje wątpliwości zostały już opisane a nie znalazłem prosiłbym o wyrozumiałość i pomoc w odnalezieniu źródła :d
Pozdrawiam,
Adam


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Śliwowica
PostPostNapisane: wtorek, 22 wrz 2009, 16:22 
Posty: 34
Tematy: 2
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Witaj kolego adam1801

Tak się składa, że mam rodzinę w Łącku, skąd pochodzi chyba najbardziej znana śliwowica i gdzie chyba w każdej chałupie wyrabia się ten trunek. Mogę Ci coś opowiedzieć. Otóż dawniej wujek za życia robił faktycznie zacier z samych śliwek, dodając do tego troszkę wody... i tyle. W tych czasach cukier był dość deficytowym towarem i bazowano raczej na samych owocach... Natomiast jeśli chodzi o drożdże, to przypuszczam, że całą robotę wykonywały dzikie drożdże... Jakie były tego wyniki... różne. Bo drożdże dzikie są bardzo nieprzewidywalne. Po wielu latach kiedy dostępność różnych składników jest bardzo duża, jego wnuk, mój kuzyn do śliwek dodaje i wody, i cukru i drożdży... Jeśli chodzi o drożdże, to używa drożdży gorzelniczych... i ot cała historia :lol:

______________________________________________________________________
Tomek


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Śliwowica
PostPostNapisane: wtorek, 22 wrz 2009, 18:17 
Posty: 24
Tematy: 3
tommi777 napisał(a):
mój kuzyn do śliwek dodaje i wody, i cukru i drożdży... Jeśli chodzi o drożdże, to używa drożdży gorzelniczych... i ot cała historia :lol:


A może wiesz jakie ilości tych dodatków należy dodać żeby było optymalnie?
No i jeszcze pozostaje pytanie czy taką śliwowicę z drożdżami można jeszcze nazwać "tradycyjną" czy nie...


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Śliwowica
PostPostNapisane: wtorek, 22 wrz 2009, 20:35 
Posty: 39
Tematy: 9
zaloguj się aby zobaczyć avatar
No a czemu nie można by było nazwać jej tradycyjną śliwowicą?
Jasne że można xD


Spójrz na przepis jaki zastosował z w swojej śliwowicy Kucyk
Ja jak będę robił swoją śliwowice to nie będę dążył do zrobienia takiej śliwowicy
jak sklepowa. Tylko aby uzyskać trunek taki jaki uzyskuje Kucyk

Życzę powodzenia w psoceniu.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Śliwowica
PostPostNapisane: wtorek, 22 wrz 2009, 22:34 
Posty: 24
Tematy: 3
r4d3x napisał(a):
Spójrz na przepis jaki zastosował z w swojej śliwowicy Kucyk


Do Kucyka pisałem na PW i obiecał się wypowiedzieć na forum. Po cichu liczę, że zdradzi jak dziadek Czereśniak zacier przyrządza bo podwiędnięte śliwki już czekają na drzewkach :D


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Śliwowica
PostPostNapisane: wtorek, 22 wrz 2009, 23:02 
Posty: 34
Tematy: 2
zaloguj się aby zobaczyć avatar
adam1801 - Proponuję Ci przeczytać ten temat od początku, naprawdę jest tu aż za nadto opisana korelacja "tradycji" i smaku... Bardzo trafnie odnosi się do tego post o chęci zjedzenia tradycyjnej szynki, kolegi Kucyka :ok:. Polecam zastosować przepis, jaki proponuje kolega Kucyk. Sam korzystałem z tego przepisu i nie żałuję... Jeśli pytasz, czy taką śliwowicę można nazwać "tradycyjną" , ja zapytam czym jest ta tradycyjna śliwowica? Czy jest ona okowitą robioną wg przepisu z przed 100 lat? Jeżeli ktoś takową jeszcze robi (w co wątpię), to albo nie nadaje się ona do picia, albo cena wytworzenia jednej buteleczki przewyższa cenę najtańszej butelki monopolu - a to już naprawdę porażka. Myślę, że w dzisiejszych czasach wszyscy produkujący używają drożdży... Bo tak jest lepiej, taniej, wygodniej...

Można by się oburzyć, np. na jakieś nie naturalne chemikalia, zmieniające smak, zapach, czy kolor... Ale to już całkowicie inna liga. Drożdże i cukier po prostu przyśpieszają i intensyfikują produkcję.

______________________________________________________________________
Tomek


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Śliwowica
PostPostNapisane: środa, 23 wrz 2009, 11:16 
Posty: 39
Tematy: 9
zaloguj się aby zobaczyć avatar
A ja mam takie pytanie.
Będę robił kolumnę refluks wewnętrzny na razie na garnku ok. 10 litrów a grzał będę grzałką
i takie pytanie mi się nasuwa.
Czy jak będę grzał tą pulpę to czy mi się to nie po przypala?
I takie jeszcze 1 pytanie.
Czy jak będę robił ów śliwowicę to czy mogę te śliwki przepuścić przez sokowirówkę
i sok fermentować i potem na gary a pozostałości po prostu wywalić?
Macie jakieś pomysły?
Wiem że pulpę się gotuję w płaszczu wodnym ale zastanawiam się nad innym sposobem bo
nie mam w co wsadzić tego gara żeby gotować w płaszczu.

Edit:
Czy śliwowice lub brandy z jabłek mogę na kolumnie fi28 100cm wypełniacz zmywaki mogę gotować czy nie bardzo? czy lepiej jakaś krótsza?? np. 60cm?


Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 133 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: