Ma ktoś może jakiś przepis na SAMBUKE. Szukałem w necie i dowiedziałem się tylko że to włoska wódka ( likier ). Trunek ten można podawać bez dodatków, rozcieńczony w drinkach lub słodkich czy smakowych włoskich kawach .
Spożywałem kiedyś przez dwa tygodnie w pewnym europejskim mieście trunek podobny, zwany tam akurat Afreshockiem- podpalało się to z kawą, spijało z kieliszka do koniaku, a opary wciągało słomką. Testy na 70% gorzale wypadały dość pomyślnie- tzn. pijący rano nie pamiętali co pili, a jedynie, że było fajnie, paliło się, była tam kawa i "klepało" równo. Sambukę piłem też tylko w formie "podpalanych" kielonów, specjalnego kawowo-anyzowego smaku nie czułem
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Wdychanie oparów przez słomkę Mnie raczej interesuje ten smak . Wiem że to wódka anyżowa , robiona z gwiazdek anyżu ale nie wiem czy dodaje się do niej coś jeszcze
Na 100% wchodzi w skład jeszcze czarny bez. Sambuke znam tylko z picia "podpalonej" z kawą, stąd skojarzenie z Aftershockiem. Tak się to piło:
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników