Teraz jest piątek, 25 maja 2012, 16:22

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 18 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Różnica. nie rozróżniamy ! Czyli nastaw, zacier czy moszcz?
PostPostNapisane: piątek, 27 sie 2010, 17:37 
Posty: 41
Tematy: 4
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Jak wiecie wiele osób nęka się z pewnym problemem. (przyznaję się, JA TEŻ)
A mianowicie myli zacier z nastawem, a ten z moszczem.
Kolejny problem... (też tak nie raz już zrobiłem) z wyniku braku doświadczenia wychodzi
"coś" niby zacier, niby moszcz.

Dla pewności dobrze by było wyjaśnić wszystkim niedoświadczonym:
co to w zasadzie jest,
z czego się to robi,
czym się różni.

______________________________________________________________________
Mamo, gdzie mój zestaw małego chemika ?


Góra
   
 

 Tytuł: Re: Różnica. nie rozróżniamy !
PostPostNapisane: piątek, 27 sie 2010, 18:06 
Posty: 2839
Tematy: 60
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Ech, było na forum co najmniej 3 tysiące razy, ale każdy taki to minimum jedna osoba, która przestanie "Zacierać cukier" :)

Zacier- wtedy, kiedy przy użyciu enzymów scukrzających zaciera się zboże- czyli najczęściej przy użyciu amylazy rozbija skrobię zawartą w zbożach na cukry proste, przyswajalne przez drożdże.

Nastaw- wtedy, kiedy robimy mieszaninę cukru, lub owoców z wodą. Nie wykorzystujemy enzymów scukrzających. Drożdże swoją inwertazą zamieniają sacharozę na glukozę i galaktozę.

Moszcz- rozgniecione owoce, najczęściej z winogron, z sokiem z tegoż owocu.

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 
 Tytuł: Re: Różnica. nie rozróżniamy !
PostPostNapisane: piątek, 27 sie 2010, 18:46 
Posty: 41
Tematy: 4
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Brak doświadczenia jest najczęstrzym problemem.
Niestety to bardzo zmyla:
http://www.alkohole-domowe.com/bimber/j ... acier.html

A mianowicie już sam początek:
1. Zacier z cukru - łatwiej się już nie da.
Przygotowanie zacieru według tego przepisu jest banalnie proste, potrzebujemy tylko cukru, drożdży piekarskich lub winiarskich i wody. Mieszamy je w następujących proporcjach :
cukier - 1 kg
woda - 4 litry
drożdże - 10 dag (jedna kostka)

______________________________________________________________________
Mamo, gdzie mój zestaw małego chemika ?


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Różnica. nie rozróżniamy !
PostPostNapisane: piątek, 27 sie 2010, 19:09 
Posty: 2839
Tematy: 60
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Zasygnalizowałem Qbie problem :)

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 
 Tytuł: Re: Różnica. nie rozróżniamy !
PostPostNapisane: piątek, 27 sie 2010, 19:28 
Posty: 41
Tematy: 4
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Jak sie robi coś na szybko to można walnąć takiego farmazona.
Później zostaje dużo do przemyślenia.
Jak w tym moim projekcie na szybko zrobionym dla ukazania idei podwójnej destylacji.
Z rurą to był żarcik że "jakakolwiek" ale z tym zaworkiem to nie przemyślałem do końca.
Dzięki za wszelkie sugestie :D

Pozdrawiam serdecznie :)

______________________________________________________________________
Mamo, gdzie mój zestaw małego chemika ?


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Różnica. nie rozróżniamy !
PostPostNapisane: piątek, 27 sie 2010, 22:12 
Posty: 533
Tematy: 21
Rudolf napisał(a):
Jak wiecie wiele osób nęka się z pewnym problemem. (przyznaję się, JA TEŻ)
A mianowicie myli zacier z nastawem, a ten z moszczem.
Kolejny problem... (też tak nie raz już zrobiłem) z wyniku braku doświadczenia wychodzi
"coś" niby zacier, niby moszcz.

Dla pewności dobrze by było wyjaśnić wszystkim niedoświadczonym:
co to w zasadzie jest,
z czego się to robi,
czym się różni.

Kolego moim skromnym zdaniem wszystko rozbija się o nazewnictwo, nie fachowość, jak kolega Zygmunt często upomina nowych forumowiczów że TO nie jest zacier tylko nastaw!!! ma rację, tylko że nawet ja używam tego określenia wiedząc że nic nie ZACIERAM, tylko nastawiam, cukrówkę bądź owocówkę, zacieranie to proces używany w przemyśle, ewentualnie przez fachowych psotników hurtowych. Używając w miarę muzycznego przykładu: kobza a dudy!! nigdy żaden góral nigdy na oczy nie widział kobzy, kobza jest odmianą mandoliny, instrumentem strunowym, dudy to jest to co wciskają pod pachę górale, Szkoci, Irlandczycy i inni grający psotnicy. Na szczęście moszcz jako nazwę trudno podrobić bo to nazwa własna.

______________________________________________________________________
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Różnica. nie rozróżniamy !
PostPostNapisane: piątek, 27 sie 2010, 23:57 
Posty: 404
Tematy: 9
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Cytuj:
Na szczęście moszcz jako nazwę trudno podrobić bo to nazwa własna.

Zawsze można zrobić analizę moszczu.

______________________________________________________________________
"Nigdy nie polemizuj z idiotą. On najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona siłą własnych argumentów."


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Różnica. nie rozróżniamy !
PostPostNapisane: sobota, 28 sie 2010, 11:18 
Posty: 336
Tematy: 124
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Dokonałem stosownych zmian, mam nadzieje ze teraz jest wporzo (?)

http://www.alkohole-domowe.com/bimber/j ... acier.html

Zygmunt - wykorzystałem część Twojej wypowiedzi,mam nadzieje że nie masz nic przeciwko.

______________________________________________________________________
Alkohole-domowe.com - Przepisy, wiedza, forum
Alkohole-domowe.pl - Zakupy, asortyment, zaopatrzenie

Obrazek


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Różnica. nie rozróżniamy !
PostPostNapisane: sobota, 28 sie 2010, 12:41 
Posty: 217
Tematy: 11
zaloguj się aby zobaczyć avatar
rozrywek napisał(a):
...zacieranie to proces używany w przemyśle, ewentualnie przez fachowych psotników hurtowych.

Nieprawda; nie tylko w przemyśle i nie tylko przez fachowców w ilościach hurtowych.
Tak jak napisał Zygmunt: zacieranie to, po prostu, rozkład skrobi zawartej w ziarnach zbóż przez enzymy.
Zacierać można również w domu i nie muszą to być ilości hurtowe, gotowe enzymy (nawet w małych ilościach) można nabyć przez internet, nie ruszając się z domu.
Zacieranie jest bardzo proste i nie trzeba być wielkim fachowcem tylko skrupulatnie wykonać określone czynności wymagane w trakcie zacierania i przygotowania zacieru do fermentacji.

Pozdrawiam

Winiarek


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Różnica. nie rozróżniamy !
PostPostNapisane: sobota, 28 sie 2010, 13:53 
Posty: 987
Tematy: 51
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Zygmunt, ja w kwestii formalnej: wydaje mi się, że sacharoza to dwucukier złożony z glukozy i fruktozy, nie galaktozy. Z glukozy i galaktozy składa się laktoza.
Tak swoją drogą, z ciekawości, czy drożdże potrafią dać sobie radę z laktozą?

______________________________________________________________________
ポーランド語が書けますちょっと。
得意は満月の仕業の酒です。
Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine
Lux Lunae luceat nos!
Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.


Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 18 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: