______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Najszlachetniejsza whisky to destylat z jednej fermentacji i jednego słodowania jęczmienia. Jedno słodowanie dotyczy danego transportu jęczmienia z jednego zbioru, który rósł w danym miejscu. Taka whisky (SINGLE MALT WHISKYa nie 'MALT WHISKY'), po dwu lub trzech destylacjach (po dzieleniu ostatniej destylacji na dwa lub trzy gony) mieszana jest według tajemnych recept i proporcji, dorobiona do np. 57%, wlana do nowych beczek dębowych i leżakowana minimum ??? lat (8-10-15-18).
Te whiskey leżakowane są w nowych beczkach.
'Bourbon' to nazwa obszaru w Stanach (na południu) gdzie osiedliła się Francuzka rodzina królewska. Bourbon to whiskey z kukurydzy - obecnie narodowy napój USA. Z wielu innych metod leżakowania Bourbon'a używa się też beczek użytych poprzednio do leżakowania hiszpańskich Sherry lub nowych beczek z mieszaniny dębu, akacji czy brzoskwini.
Nie ma jedynej metody produkcji whiskey.
______________________________________________________________________ Wybrana stopka jest całkowicie niecenzuralna - tylko dla wybranych.
Ja będę na dniach robił testową produkcję amerykańskiej whiskey (tzn. 51-79% kukurydzy, reszta żyto i słód jęczmienny z przewagą żyta). Zamierzam zrobić tego naprawdę mało żeby zobaczyć czy wyjdzie, co sądzicie o proporcjach 4kg pokruszonej kukurydzy 1,5kg żyta i 1kg nie słodu a mąki słodowej(dla lepszego zacierania)? Żyto zastąpię mąką żytnią a część kukurydzy mąką kukurydzianą którą mam w domu nieużywaną(ok. 1kg).
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników