Teraz jest piątek, 25 maja 2012, 16:11

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 8 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Restart, problem z kwasowością
PostPostNapisane: wtorek, 6 gru 2011, 19:53 
Posty: 16
Tematy: 6
Robię wino z mixu owocowego (banany, mandarynki, winogrona, jabłka, brzoskwinie) i pojawił się pewien problem- zatrzymało się. Dodałem drożdży do restartu i ruszyło ale idzie bardzo powoli i mam wrażenie że stanie. W smaku czuć alkohol ale jeszcze takie niegotowe i podjeżdża serwatką. Podejrzewam że może być problem z kwasowością bo żadnego blg nie sprawdzałem. Czy powinienem dodać kwasku cytrynowego i ile na około 30 litrów???


Góra
   
 

 Tytuł: Re: Restart, problem z kwasowością
PostPostNapisane: wtorek, 6 gru 2011, 22:07 
Posty: 2839
Tematy: 60
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Ok- nie masz cukromierza, żeby sprawdzić poziom cukru. Nie masz jak sprawdzić kwasowości, bo nie masz odczynników. Nie wiesz, czy wino pracuje, nie wiesz czy nie zaoctowało. Nie wiesz, czy nie masz infekcji tlenowcem, albo bakterią mlekową.

Chwila, odkopię szklana kulę.....


Już wiem! Dodaj sobie 7,89g kwasku cytrynowego!

Ludzie, nie bierzcie się do robienia tak trudnych win (pektyny z bananów, kwas z cytrusów, moszcz winogronowy itp.) bez odpowiednich narzędzi... Cukromierz to absolutne minimum!

Samochód tez naprawiacie młotkiem?

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 
 Tytuł: Re: Restart, problem z kwasowością
PostPostNapisane: środa, 7 gru 2011, 07:43 
Posty: 16
Tematy: 6
No to mi kolega pojechał. Sprzęt zakupiony ale dotrze dopiero przed nowym rokiem, więc pomyślałem że spróbuję coś zrobić przed tym okresem. Robię z takich owoców jakie mam dostępne bardzo tanio i jak coś spierniczę to stracę tylko na cukrze, tragedii nie będzie. Zrobiłem wino bananowe i było bardzo dobre. Z Jabłek też się udało więc traktuję to jako eksperyment, a przecież od czegoś trzeba zacząć. (Edycja mod) Każdy zaczyna od podstaw i nie wydaje mi się żeby było w tym coś złego. Myślałem po prostu że ktoś coś zasugeruje. A samochód wy złomowałem nie dlatego że nie dało się naprawić go młotkiem ale że nie uśmiecha mi się płacić 1200 funtów rocznie za jego utrzymanie. Dziękuję za szczerość. Pozdr


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Restart, problem z kwasowością
PostPostNapisane: środa, 7 gru 2011, 09:17 
Posty: 2839
Tematy: 60
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Jakiej odpowiedzi się spodziewałeś? "Dodaj paczkę kwasku to wino ruszy?" No kaaaman, nie wiemy absolutnie NIC o tym "winie"- nie znamy nawet zawartości cukru. Ba, nie podałeś nawet jakich drożdży użyłeś.

Cytuj:
Ciekawe czy kolega od początku był takim fachowcem bo wyszczekany to był na pewno od zawsze.

Zanim coś zacznę, to zwykle czytam o tym w kilku miejscach. No i na pewno przygotowuje sprzęt. Moje pierwsze wino z przed parunastu dobrych lat do dzisiaj smakuje nieźle, mam jeszcze z 5 butelek.

Cytuj:
Każdy zaczyna od podstaw i nie wydaje mi się żeby było w tym coś złego.


Nikt nie mówi że jest- tak musi być. Tylko że Ty zacząłeś wzorowo od końca. Nawrzucałeś sobie owoców, na oko sypnąłeś cukrem i dziwisz się, że wynalazek nie działa...

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 
 Tytuł: Re: Restart, problem z kwasowością
PostPostNapisane: środa, 7 gru 2011, 10:33 
Posty: 987
Tematy: 51
zaloguj się aby zobaczyć avatar
No, fakt, ja robiłem wina nawet bez cukromierza, jakos wychodziły. Brałem przepis z książki i się go trzymałem, czasem dodając cukru, jak na smak zaczynało być kwaśne. I wychodziło. Jakieś. Czasem gorsze, czasem lepsze. Kupiłem cukromierz i pod jego kontrolą zrobiłem wino z winogron. Klasycznie, zacząłem od fermentacji w miazdze, po kilku dniach tłoczenie, moszcz do balonów a wytłoki - do beczki i woda z cukrem. Produkt już się na dębie uszlachetnia.
A wino to robiłem tak, że póki pracowało, pipetą pobierałem próbkę co pare dni i dodawałem cukier tak, żeby utrzymać stężenie proporcjonalne do szybkości pracy (a pod koniec nie przekroczyć 1 - 2 BLG, bo lubię wino nieco słodsze). I teraz wiem, dlaczego mi poprzednie wina wychodziły róznie, oględnie mówiąc. Bo do tego "zmieściło się" ze 2 razy tyle cukru, co w poprzednich. Ale o tym dowiedziałem się dopiero używając cukromierza.
Oczywiście, poza cukrówkami, notuję wszystko, co robię i jak robię. Mam już małe archiwum "wyczynów".
Wino albo się robi zgodnie z książkowym przepisem (i od tego można zacząć, jak najbardziej), albo, jak już się załapie o co kaman, robić "na przyrządach" (min. cukromierz). Kosztuje raptem kilka zł, a ułatwia zycie niesamowicie.
Owoce mające sporo pektyn warto potraktowac pektopolem przed fermentacją a na pewno - przed tłoczeniem.
Faktem jest, niestety, że nikt z nas nie potrafi odpowiedzieć na pytanie "robię wino z bananów, co mi nie wyszło?" ot, tak, bez wiedzy, co było robione i jakie były stężenia cukru, jakich drożdży użyto...

______________________________________________________________________
ポーランド語が書けますちょっと。
得意は満月の仕業の酒です。
Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine
Lux Lunae luceat nos!
Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Restart, problem z kwasowością
PostPostNapisane: środa, 7 gru 2011, 14:46 
Posty: 250
Tematy: 2
Zygmunt napisał(a):
mam jeszcze z 5 butelek.

A rogi ma, bo ja swojemu musiałem doprawić :lol: Dzięki temu uratowałem dwie butle :D

______________________________________________________________________
"Jeżeli w ogóle warto coś robić, to warto to robić dobrze" - Albert Einstein


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Restart, problem z kwasowością
PostPostNapisane: środa, 7 gru 2011, 16:08 
Posty: 533
Tematy: 21
Marcin!!!!!!!!!!

Zrozum, wino ..............
dobrze zacznę opowieść od końca..
prawdziwy bigos gotuje się na winie, tak?
czyli wrzuca się do kapuchy wszystko co się nawinie pod rękę!!!

wychodzi pyszne i ogólnie super zagrycha.

ale wino? wino to wino, nie zlewki wszystkiego, nie będę nawet pytał jakiej jakości i w jakim stanie były owoce do produkcji tegóż wynalazku.

Dobra rada: nie mieszaj cytrusów do winiarstwa.

______________________________________________________________________
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Restart, problem z kwasowością
PostPostNapisane: środa, 7 gru 2011, 23:27 
Posty: 846
Tematy: 20
zaloguj się aby zobaczyć avatar
rozrywek napisał(a):
Marcin!!!!!!!!!!
nie mieszaj cytrusów do winiarstwa.
Nawet jeśli zrobiłeś wszystko dobrze (choć wątpię), to ten mały brak wiedzy wystarczy żeby zepsuć wszystko.
Było na forum kilkanaście razy :czytaj: . Trochę lektury i wiesz co nie pasuje.
Trzeba będzie to wielkimi literami wyróżnić :hahaha:
Zygmunt napisał(a):
Chwila, odkopię szklana kulę.....
Ja nazywam to pytaniem do wróżki (nie jesteś jedyny). Żebyś choć napisał jakie były drożdże do nastawu i restartu. Jeśli dla Ciebie jest wszystko jedno, to wiedz że dla wina nie. Gorzelnicze, winiarskie szlachetne, aktywne, piekarskie, wszystkie przerabiają cukier na alkohol, ale każde inaczej. Nawet różne odmiany winiarskich dadzą różne rezultaty.
Na koniec proszę o więcej pokory. Spartoliłeś nastaw, pytania zadać prawidłowo nie potrafisz, a atakujesz jak Ci to wytknąć. Nie ładnie.

______________________________________________________________________
Nie oszczędzaj na specjalne okazje. Dziś jest ta specjalna!
あなたが飲むしたい場合は、抵抗は無駄です。
Graf würdig der besten Honige.


Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 8 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: