Teraz jest piątek, 25 maja 2012, 15:39

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 88 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Regulator mocy grzałki
PostPostNapisane: środa, 11 sty 2012, 11:19 
Posty: 987
Tematy: 51
zaloguj się aby zobaczyć avatar
@Wolan: czasem to idzie tak, że mamy najprostszą aparaturę - alembik, potem go ulepszamy, ulepszamy, budujemy Ferrari a na koniec łapiemy się, że przecież można było zrobic prościej i taniej. I w efekcie my pozostajemy juz przy Ferrari, nastepni buduja prościej.
To, że komuś wystarcza Polówka nie oznacza, że ma nie wiedzieć, jak wygląda Ferrari. A poza tym - trzeba swoje przeeksperymentować, pooglądać, popróbować i smaczyć sobie powoli. To jest hobby a nie produkcja na wyścigi.
Są ludzie, którzy czerpią satysfakcję z tego, że cos doprowadza do perfekcji i sa lepsi od innych w jakiejś dziedzinie, są i tacy, którym "zwisa" "wyścig szczurów" i starają się po prostu osiągnąć poziom, jaki ich zadowoli. Dajmy żyć i jednym, i drugim.

______________________________________________________________________
ポーランド語が書けますちょっと。
得意は満月の仕業の酒です。
Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine
Lux Lunae luceat nos!
Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.


Góra
   
 

Półka Sveda IV - na 32 butelki winaPółka Sveda IV - na 32 butelki wina
Drewniana, bukowa półka na wino lub inne alkohole. Doskonała do prezentacji własnych wyrobów.
Cena: 539,00 zł  
Promocja: 499,00 zł


 Tytuł: Re: Regulator mocy grzałki
PostPostNapisane: środa, 11 sty 2012, 12:44 
Posty: 185
Tematy: 4
Zgadzam się z Tobą i nie zamierzam tego negować. Sam zaczynałem od szybkowaru i szklanego deflegmatora. Potrzebowałem zrobić przyczepę kupiłem spawarkę, że nie było dużej różnicy między zwykła inwerterówką a tą z TIGiem, kupiłem tą drugą. Później była trąbka na Cola - Kegu, następnie CM w kilku postaciach, w przeciągu miesiąca może dwóch powstanie LM/VM. Ciągle dążę do doskonałości, bo wychodzę z założenia, że jak coś chce się robić to trzeba robić to dobrze. I czasem warto dołożyć do czegoś 30zł czy 50zł bo potem się okazuje, że na poprawę tego co spapraliśmy trzeba wydać 150zl :)
Nie podważam w żadnej kwestii prostych destylatorów, jestem smakoszem whisky, brandy i tak naprawę takie produkty chciałbym produkować ale przez to, że nie mam takich możliwości (głownie chodzi o dostęp do surowca, sporo miejsca na jego obróbkę, duży kocioł najlepiej z płaszczem etc.) chce tworzyć bezposmakowe 96.5%. Jednak moja kolumna będzie umożliwiała prostą destylację, będzie można ją wydłużyć, skrócić a to przy owocówkach czy zbożówkach ma znaczenie. A takie czasami też robię może mało ale robię.

Pozdrawiam


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Regulator mocy grzałki
PostPostNapisane: środa, 11 sty 2012, 12:57 
Posty: 363
Tematy: 11
I to jest prawidłowe potraktowanie, oraz podejście do zagadnienia.
Okazuje się że można z powodzeniem obejść się bez lodu.
Tak trzymać kol.Wolan, tak trzymać, brawo !!!

Pozdrawiam


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Regulator mocy grzałki
PostPostNapisane: środa, 11 sty 2012, 22:56 
Posty: 180
Tematy: 4
Tak czytam ten temat i od 2 dni zastanawiałem się czy włączyć się do rozmowy :roll:

Postaram się streścić w kilku daniach ;)
Sam używam regulatora ("home made" na układzie AVT 1007) do grzałki 2kW i uważam (z praktyki), że można nim w miarę dokładnie sterować procesem. Mamy w końcu dodatkową możliwość (pod warunkiem zamontowania zaworków na wodzie) sterowania przepływem wody przez np. ZP. Owszem kręcenie potencjometrem musi być delikatne, ale po 2-3 użyciach regulatora wraz z moim sprzętem (keg+kolumna z ZP+ sprężynki) nie mam najmniejszych problemów z wysterowaniem i regulacją przebiegu całego procesu.
Co do zakresu regulacji to zakres nie jest do końca taki jakby się mogło wydawać - nie jest to 0-230V, ale od ok 74-78 do 230V. Tak więc i moc regulacyjna w przeliczeniu na 1% stopnia regulacji jest mniejsza (nie pamiętam od ilu watów się zaczynałą - chyba ok 550-600W).
Żeby również nie było, to nie bawię się w produkcję/sprzedaż regulatorów - zrobiłem tylko 2szt - 1 dla siebie i jeden dla forumowego kol. Lukstira.

Praktycznie (własne doświadczenia, przemyślenia, wnioski):
- regulator najlepiej stosować do grzałki o mocy 1,5-2kW (większa dokładność regulacyjna)
- w razie potrzeby (duża pojemność kociołka) najlepiej zastosować 2-3 grzałki, ale 1-na na regulatorze, a pozostałe tylko na włączniku (po podgrzaniu wyłączyć)
- prosty regulator "po opanowaniu sprzętu" jest wystarczający do sterowania procesem (większego problemu dostarcza mi osobiści powietrze zbierające się w Zp i przewodach do-/od-prowadzających wodę chłodzącą)

Pozdrawiam i więcej opanowania koledzy :)


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Regulator mocy grzałki
PostPostNapisane: wtorek, 21 lut 2012, 20:30 
Posty: 4
Tematy: 2
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Przepraszam grono Kolegów że się wtrącę do rozmowy ale mam nurtujące mnie dwa pytania co następuje :
Czy ja jako powiedzmy mało wtajemniczony w sfery elektroniki dam rade zbudować regulator z tego zestawu
http://allegro.pl/regulator-pradu-obrot ... 80875.html
( dodam że chodzi o grzałkę 2kW)??
czy ten zestaw w ogóle nadaje się do tego celu?

pozdrawiam FRED


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.




Góra
   
 
 Tytuł: Re: Regulator mocy grzałki
PostPostNapisane: wtorek, 21 lut 2012, 22:35 
Posty: 987
Tematy: 51
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Obawiam się, że powinieneś dać radę. Zwłaszcza, jak wiesz, z której strony trzymać lutownicę. Schemat masz, banalny. Tylko gałka musi być plastikowa (jak jest), bo trzpień potencjometru masz na napięciu sieciowym. To tylko tak, w kwestii, jakbyś chciał bez gałki coś sobie pokręcić przy montażu pod napięciem.

______________________________________________________________________
ポーランド語が書けますちょっと。
得意は満月の仕業の酒です。
Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine
Lux Lunae luceat nos!
Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Regulator mocy grzałki
PostPostNapisane: środa, 22 lut 2012, 11:32 
Posty: 97
Tematy: 3
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Fredrigez napisał(a):
Czy ja jako powiedzmy mało wtajemniczony w sfery elektroniki dam rade zbudować regulator z tego zestawu...
...czy ten zestaw w ogóle nadaje się do tego celu?

@Fredrigez,
Jak przyłożysz się do tego i spełnisz wszystkie zasady bezpieczeństwa to dasz radę zrobić. Oprócz tych dwóch elementów ze zdjęcia musisz jeszcze dokupić dużo elementów ale jak sam twierdzisz jesteś mało wtajemniczony i efekt może być zupełnie odwrotny.
Ponadto taki regulator należałoby wyposażyć w cyfrowy woltomierz aby można było precyzyjnie ustalić punkt zalania i prowadzić stabilizację tuż poniżej tego punktu oraz prawidłowo prowadzić proces na pograniczu punktu zalania. Bez tego wyświetlacza jest to fizycznie niemożliwe.
To te tylko niezbędne.

______________________________________________________________________
"Nie ma nic gorszego od ciepłej wódki i zimnej prostytutki."


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Regulator mocy grzałki
PostPostNapisane: środa, 22 lut 2012, 12:38 
Posty: 987
Tematy: 51
zaloguj się aby zobaczyć avatar
No, nie, psocenie to nie lot w kosmos. Owszem, wielu mężczyzn tak ma - podniecają ich szczegóły techniczne, pobudzana jest wyobraźnia precyzją rozwiązań i sterowania, takie gadżeciarstwo. Rozumiem to, bo sam tez tak miewam, ale w pewnym wieku człowiekowi przechodzi i skupia się na tym, z czego faktycznie żyje. Nie ma po co regulować czegoś z precyzją o rząd wielkości lepszą, niż potrzebna, jesli można ten sam efekt uzyskac 10x taniej.
Regulator z Allegro kosztuje 20 zł, do tego trzeba dokupić wtyczkę, gniazdko na kabel i metr przewodu trójżyłowego mniej więcej takiego jak do czajnika elektrycznego (korzystnie o nieco większym przekroju żyły). Wiele to nie kosztuje a można zacząć zabawę tanim kosztem.
Ja na swoim regulatorze, olewając zupełnie takie rzeczy jak "zalanie", czy ustawiając odbiór na 2l/h bez przejmowania się czymkolwiek, dostałem absolut nieodróznialny od sklepowego. I to zupełnie bez zalewania czegokolwiek, nawet, jakbym nie chciał, to by się udało. Popełniłem w czasie pracy miliard "grzechów psotniczych" - owszem, tylko stabilizowałem kolumnę przed odbiorem kolejnej frakcji, ale to wszystko.
Regulator mam oczywiście mikroprocesorowy, robiony przez siebie, z precyzyjnym ustawianiem mocy do 1% mocy maksymalnej, potężny, potężny overkill, który mnie kosztował pewnie w okolicach 250 PLN bez robocizny. Miło się na nim pracuje, ale jakbym miał regulator na gałkę, to też bym dał radę nie gorzej. W czasie pracy zmieniałem moc o kilkanaście procent w tę, wewtę i ciągle ciekł absolucik. Nawet, gdybym chciał dostać coś innego - to bym nie dał rady, musiałbym refluks wyłaczyć...
A cyfrowy woltomierz przy przebiegach niesinusoidalnych (jakie dostajemy z regulatora fazowego), to musiałby być miernik tzw. "true RMS" - nie taki znowu tani.
Można iść dalej: trzeba miec oscyloskop cyrowy, bo bez tego nawet berbeluchy się nie zrobi...
Bo standardowe woltomierze cyfrowe napięć zmiennych zakładają, że mierzą sinus i podają wartość skuteczna napięcia dzieląc watość szczytową przez pierwiastek z 2.
I w efekcie zapłacimy koło 1000 zł za coś, co moglibyśmy dostać inwestując max. 200 PLN.

______________________________________________________________________
ポーランド語が書けますちょっと。
得意は満月の仕業の酒です。
Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine
Lux Lunae luceat nos!
Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Regulator mocy grzałki
PostPostNapisane: środa, 22 lut 2012, 13:18 
Posty: 97
Tematy: 3
zaloguj się aby zobaczyć avatar
@pokrec,
Nie obraź się ale coś ci powiem. Z niecierpliwością czekałem na Twoją wypowiedź w temacie. Często zabierasz głos pisząc długie profesorskie wywody ale z nich nic konkretnego nie wynika. Albo nie masz podstawowej wiedzy albo czynisz to w sposób przemyślany aby zamącić innym w głowach. Jak na początku sam zauważyłeś "psocenie to nie lot w kosmos" a kilka zdań później piszesz iż trzeba stosować drogie mierniki typu "True RMS" czym sam sobie zaprzeczasz :shock:
A co do jakości otrzymywanego destylatu to odsyłam Cię do lektury tego postu: http://alkohole-domowe.com/forum/post45235.html#p45235, w którym kolega radius dokładnie opisał o co walczymy. O bardzo dobry wyrób czy o bimber.
Nie pisz więc nieprzemyślanych postów chwaląc swój pojazd prezentujący poziom "poloneza" bo może ktoś inny będzie chciał od razu jeździć mercedesem z automatyczną skrzynią biegów.
Dla nas nie jest ważne jak na wyjściu wyglądają przebiegi sinusoidalne napięcia oraz czy coś trzeba mnożyć czy dzielić przez pierwiastek z dwóch a pisząc o oscyloskopach sam określasz się jako Mr gadżet.
Niech każdy decyduje sam co chce robić i pić.

______________________________________________________________________
"Nie ma nic gorszego od ciepłej wódki i zimnej prostytutki."


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Regulator mocy grzałki
PostPostNapisane: środa, 22 lut 2012, 15:57 
Posty: 4
Tematy: 2
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Dzięki za zainteresowanie moja sprawa :) regulator potrzebuje do małego zestawu pot still.
Aż tak zielony nie jestem i lutownice wiem jak trzymać. Co kolega miał na myśli
mówiąc że sporo muszę dokupić? Chcem to zrobić tanim kosztem ale nie byle jak.
A tak poza tematem to jeżdżę mercedesem ale wolę manualna skrzynię. :)


Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 88 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: