Witam wszyskich serdecznie! Od pewnego czasu jestem czytelnikiem tego forum i stwierdziłem że mimo kilkuletniego doświadczenia na prostej aparaturce typu: szybkowar plus szklana chłodnica jestem amatorem przez duże "A"... Obecnie jestem w trakcie budowy kolumny i zatrzymałem się na jej szczycie, a konkretnie chodzi mi o reflux zewnętrzny ponieważ taki mam zamiar zastosować. W przypadku R. wewnętrznego sprawa jest dla mnie jasna, ale już odnośnie R. zewnętrznego zaczynają się schody. Przyjmując że w trakcie destylacji odbieramy 20% destylatu, a 80% wraca ponownie do kolumny a rozdzielenie następuje w trójniku między chłodnicą a zaworkami to tak na chłopski rozum jakość bimberku odbieranego i powracającego do kolumny jest taka sama... A więc morał taki że reflux zewnętrzny jest zbędny... a sens ma jedynie R. wewnetrzny. Wytłumaczcie koledzy jak to jest naprawdę z tym zewnętrznym, i sorki za laictwo! Dzięki i pozdrawiam! Adam.
Zbędny? Nie bardzo rozumiem. Żeby utrzymać rektyfikacje musi być ratio co najmniej 4:1. Bez tego jakość odbieranego alkoholu nie będzie pierwszej klasy. Z tego co mi koledzy wyjaśniali. Nie ma większej różnicy między refluksem zewnętrznym a wewnętrznym. Jedynie taka, że destylat chłodzi się i wpływa z zewnątrz, albo chłodzi się w środku kolumny. W skrócie: jeśli robisz refluks wewnętrzny, nie robisz zewnętrznego i odwrotnie.
Witaj adamsxxx Proces psotyfikacji polega na uzyskaniu w kolumnie rownowagi wymiany pomiedzy para a naplywajaca na wypelnienie ciecza. Nie jest wazna metoda, tylko zasada. W obu przypadkach poczatek procesu polega na zalaniu wypelnienia w kolumnie. W RW przykreca sie grzanie a na palce-deflegmator puszcza wode na max. Wszystko co paruje skrapla sie i zwilza wypelnienie, jednoczesnie odparowujac ponownie. W przypadku RZ ten sam efekt uzyskuje sie przez zakrecenie odbioru i wpuszczenie skroplin tylko do kolumny na wypelnienie. Dalej proces przebiega w obu przypadkach tak samo. Wszystko co splywa po wypelnieniu odparowuje ponownie i w ciagly sposob podlega ponownemu skraplaniu, jednoczesnie jest wciaz uzupelniane przez swierze pary z kotla. Wszystkie ciezsze frakcje splywaja nizej i nizej a caly czas poprzez ogrzewanie i parowanie tylko te najlzejsze, przechodza do skraplacza. Taki proces powoduje maksymalne oczyszczenie par z niepozadanych frakcji i odebranie czystego etanolu. To troche tak jak wielokrotna destylacja, psota po kazdym kolejnym gotowaniu jest coraz bardziej oczyszczona, w kolumnie takie powtorne gotowanie zachodzi podczas jednego procesu.
Pozdrawiam Calyx
______________________________________________________________________ Kiedy fikam, to jestem grafikiem, kiedy psocę, to jestem psotnikiem
Refluks wewnętrzny np. palce, nie daje całkowitej pewności - indywidualne różnice konstrukcyjne - że otrzymamy refluks 3:3, 4:1 czy 6:1 chyba, że mamy szklane okienko w kolocy palców i możemy 'okiem' obserwować jak się tam skrapla i określić ile wraca. Takie okienka używane są czasami przy destylacji brandy. RW wymaga może więcej czasu na poznanie i 'nauczenie się' go i często jest łatwiejszy do wykonania.
RZ, ponieważ ma zawór, którym możemy regulować ilość odbieranych skroplin umożliwia nam, z pewnością, ustawienie nawet 100% (w początkach stabilizowania systemu) powrotu skroplin do kolumny.
'Zewnątrz' znaczy tu bardziej, że skroplony destylat jest 'złapany' na zewnątrz kolumny i możemy z nim robić co chcemy: albo wrócić go do kolumny jako refluks (dławiąc zawór odbioru) i ponownie odparować albo całkowicie odbierać (zawór odbioru otwarty całkowicie) i wtedy mamy prostą destylację kociołkową, bez refluksu.
Juliusz
______________________________________________________________________ Wybrana stopka jest całkowicie niecenzuralna - tylko dla wybranych.
Co do refluksu zewnętrznego to niebardzo mogę się wypowiedzieć na ten temat ponieważ nigdy niemiałem z nim doczynienia posiadam wewnętrzny ale dodam swoje trzy grosze,w refluksie zaworowym możemy ustalić ilość odebranego destylatu jesteśmy w stanie obliczyć ilość odbioru max poczym zawrócić do kolumny jego część w celu dalszej rektyfikacji na takiej podstawie obliczymy stopień refluksu z tym rozwiązaniem sami ustalamy ile destylatu zawrócimy do kolumny i ustalimy refluks.W przypadku refluksu wewnętrznego np.zimne palce niejesteśmy w stanie określić stopnia refluksu niewiemy ile odbieramy max a ile zawracamy.Być może że się mylę.
...niejesteśmy w stanie określić stopnia refluksu niewiemy ile odbieramy max a ile zawracamy...
Identycznie jak to opisales przy refluksie zewnetrznym mozna sprawdzic ilosc zawracanego destylatu. Bez skraplania na deflegmatorze-zimnych palcach sprawdzamy jaki jest calkowity odbior. Nastepnie tak ustawiamy przeplyw przez palce aby odbierac ok1/4. Ulatwia zdecydowanie kiedy zasilanie woda jest rozdzielone osobno na chlodnice i osobne na deflegmator.
Juliuszu Przy pomocy deflegmatora mozna uzyskac 100% powrotu. Aby to uzyskac, trzeba dobrac przeplyw przez palce i moc grzania gara. No i "w druga Manke" jak zamkniemy przeplyw wody przez paluchy to rowniez mamy efekt prostego psocenia
Nie odbierajcie mnie prosze jako propagatora tej metody. W planach juz jest glowica NS. Wydaje mi sie, ze to najlepszy i najpewniejszy uklad w drodze do najpsotniejszej psoty pod sloncem.
Pozdrawiam serdecznie Calyx
______________________________________________________________________ Kiedy fikam, to jestem grafikiem, kiedy psocę, to jestem psotnikiem
Dzięki wielkie(szczegolnie Calyx"owi) za pomoc i zainteresowanie tematem! Moje wątpliwości zostały rozwiane. Pochłonąłem zbyt dużo wiedzy naraz i powstał mi mały mętlik w głowie... ale muszę przyznać że wszystkiego tak do końca nie przemyślałem. Zdecydowałem się na R.zewnętrzny właśnie ze względu na mniej skąplikowaną regulację. A tak na marginesie to fajnie że takie forum istnieje, można się sporo dowiedzieć lub zgłębić wiedzę. Sporo pseudopsotników powinno go sobie przestudiować!!! Pozdrawiam. Gdy pytam jestem głupcem przez 5 minut, nie pytając głupcem całe życie...
Dzięki za wyjaśnienie sprawy zjawiska refluksu w metodzie zimnych palców.
W tej metodzie moje doświadzczenie jest nikłe. Podzieliłerm się tu moimi wątpliwościami aby - jak się stało - wycisnąć z Ciebie te detale i wyjaśnienia. Mam nadzieję, że pozostali koledzy też skorzystali.
Często zastanawiam się nad ilością metod refluksowani. Niektóre systemy są tak, wyjątkowo skomplikowane, że wręcz nie do zrozumienia dla mnie. W wypadku zimnych palców układ jest chyba najłatwiejszy w konstrukcji i jeżeli twierdzisz, że działa jak działa to nie wiem w jakim celu mnożą się te coraz bardziej skomplikowane aparatury...
Cytuj:
Nie odbierajcie mnie prosze jako propagatora tej metody.
Po ilości i treści wypowiedzi na ten temat nie ma już szans aby ktoś odebrał Ci prawo lidera w propagowaniu systemu 'zimnych palców'. Sam się też już nie wykręcisz
Oficjalnie nadaję Calyx'owi honorowy tytuł "Refluksora Zimnopalczastego", któym to tytułem zyskuje 'piątkę' z Reputacji.
Juliusz
______________________________________________________________________ Wybrana stopka jest całkowicie niecenzuralna - tylko dla wybranych.
Witaj Calyx albo lepiej Refluksorze Zimnopalczasty! Moja maszynka została wyposażona w RW i RZ (tak na wszelki wypadek) a pytania mam takie: Jak rozpoznam, że kolumna jest już zalana ? Jak na początku puszczam całość na chłodnicę bez chłodzenia ZP to czy jest to przedgon do wylania? a może przedgon będzie dopiero po ustaleniu 1/4? pozdrawiam Bogdan
1. nagrzewamy sprzęt i włączamy zimne palce, stabilizujemy kolumne kilka minut, wylączamy ZP i odbieramy przedgony. 2. Nagrzewamy sprzęt, odbieramy przedgony i dopiero wtedy włączamy ZP.
Moim zdaniem można tymi 2 metodami.
Jeśli będziesz odbierać przedgony z włączonym ratio 4:1 czyli: Nagrzewamy sprzęt, włączamy ZP, zmniejszamy ZP do 4:1 i odbieramy... odbieramy wtedy pewnie nie tylko przedgony bo ich część skrapla się ciągle do kolumny.
Pozdrawiam.
P.S. Calyx już nie długo będę psocić 20litrów 30% napoju. Ze względu na to, że mam bardzo podobny sprzęt do Twojego, czy możesz mi napisać jak się z nim obchodzić w trakcie? Kiedy zmniejszyć grzanie 1500W, na ile je zmniejszyć. Czy zwiększać grzanie i przepływ przez palce wraz z wygotowującą się surówką?
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników