Teraz jest piątek, 25 maja 2012, 15:26

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 29 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Owoce po nalewce
PostPostNapisane: niedziela, 23 paź 2011, 14:19 
Posty: 186
Tematy: 19
Ja w tym roku zbieram wszelkie owoce z nalewek. Planuję na koniec sezonu wrzucić wszystko do gorącej wody i zamknąć w beczce. Po kilku dniach woda z procentami na rurkę. Ciekawe co z tego wyjdzie, ile alkoholu się odzyska??

______________________________________________________________________
Pozdrawiam

Kula

gg: 2349331


Góra
   
 

 Tytuł: Re: Owoce po nalewce
PostPostNapisane: niedziela, 23 paź 2011, 14:53 
Posty: 418
Tematy: 38
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Przed zadaniem nastawu drożdżami koniecznie sprawdź jego balling, aby nie okazało się, że drożdżaki nie mają co jeść :cry:

Pozdrawiam :poklon;

Jan Okowita

______________________________________________________________________
Drożdże najlepszym przyjacielem człowieka.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Recycling - odzysk alkoholu z owoców po nalewkach
PostPostNapisane: wtorek, 25 paź 2011, 09:10 
Posty: 250
Tematy: 2
Do recyklingu owoców po nalewkowych wystarczy taki sprzęt Obrazek
Przepis prosty wlać wodę na dno owoce ułożyć na sicie i do dzieła.
Tak na marginesie to chyba najlepsze przeznaczenie dlatego sprzętu :D

______________________________________________________________________
"Jeżeli w ogóle warto coś robić, to warto to robić dobrze" - Albert Einstein


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Recycling - odzysk alkoholu z owoców po nalewkach
PostPostNapisane: wtorek, 17 sty 2012, 11:35 
Posty: 550
Tematy: 34
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Mam jeszcze pytanie a propo recyklingu owoców po nalewkach,
moje owoce przechowuje w słojach 5 litrowych i jak są pełne wtedy dolewam tyle samo wody i do gara, pytanie brzmi czy lepiej te owoce zmiksować czy poddawać obróbce w całości, jak Wy to robicie :?: :?: :?:

______________________________________________________________________
dycha do dychy i strzelają kielichy!!!!


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Recycling - odzysk alkoholu z owoców po nalewkach
PostPostNapisane: wtorek, 17 sty 2012, 12:20 
Posty: 987
Tematy: 51
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Ja mam taki pomysł (jesli chodzi o wiśnie).
1. Wydrylowac jak są świeże
2. Wiśnie wydrylowane zalać spirytusem, pestki w osobnym słoiku też porcją spirytu.
3. Po 2 tygodniach zlać spiryt z wiśni i z pestek, wiśnie zasypać cukrem, żeby się cukier rozpuścił (kilka miesięcy), pestki wyrzucić. Mozna względnie pestki zalać wodą, którą w punkcie 5-tym dodamy do nalewki.
4. Po rozpuszczeniu cukru odcedzić wiśnie (takie skurczone skórki) od syropu, wsadzić je do słoika.
5. Połaczyć nalewy spirytusowe znad wiśni i pestek, syrop i nieco wody.
6. Zalać wiśnie odrobiną powstałej nalewki.
7. Schować wiśnie do piwnicy - będą do ciasta jak znalazł (chyba, że zostana wyżarte wczesniej)
Mozna mieć obiekcje z tymi pestkami, czy przypadkiem amigdaliną się nie potrujemy, ale ja zawsze robiłem nalewke wiśniową z pestkami i działało - znaczy, żyję dalej i mam sie dobrze. A bardzo lubię ten migdałowy posmak w nalewce.
A drylowanie świeżych wiśni - upierdliwe, ale o niebo łatwiejsze niż ich drylowanie po maceracji.

______________________________________________________________________
ポーランド語が書けますちょっと。
得意は満月の仕業の酒です。
Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine
Lux Lunae luceat nos!
Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Recycling - odzysk alkoholu z owoców po nalewkach
PostPostNapisane: wtorek, 17 sty 2012, 16:23 
Posty: 250
Tematy: 2
Gdzieś czytałem, że w tych pestkach poza tym wrednym kwasem pruskim są jeszcze inne pozytywne dla zdrowia elementy także z grupy witamin. By zatruć się amigdaliną pewnie parę litrów naraz wypadło by wypić. Nawet ŚP Kuroń zalecał wiśnie z pestkami
Dla chcących pogłębiać wiedzę polecam http://www.eioba.pl/a/1zy7/witamina-b17 ... wo-na-raka

Kol.klodek4 nie wiem czy jest sens wlewanie tyle wody. Zasada ogólna jest taka by nie przypalało się . Dlatego wykorzystuje do tego składane sitko nierdzewne
Obrazek
Następna sprawa to rozdrobnienie owocu im mocniej tym ma mniejsze szczeliny i ciężko by para krążyła, a w przypadku np truskawek to może zrobić się korek. Niektórzy do odzyskiwania alkoholu stosują także z powodzeniem szybkowary. W dawnym Polmosie w Żyrardowie tym co produkuje Belwedere ustawiono ostatnio miedziany alembik do odzyskiwania spirytusu z owoców po nalewkowych.

______________________________________________________________________
"Jeżeli w ogóle warto coś robić, to warto to robić dobrze" - Albert Einstein


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Recycling - odzysk alkoholu z owoców po nalewkach
PostPostNapisane: wtorek, 17 sty 2012, 22:06 
Posty: 550
Tematy: 34
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Cytuj:
Kol.klodek4 nie wiem czy jest sens wlewanie tyle wody


Czyli radzisz nie dodawanie w ogóle wody czy mniejszą ilość :!: :?: :!: :?:
To sitko to fajna sprawka! tylko jak ja to do kega włożę :mrgreen:

______________________________________________________________________
dycha do dychy i strzelają kielichy!!!!


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Recycling - odzysk alkoholu z owoców po nalewkach
PostPostNapisane: środa, 18 sty 2012, 06:34 
Posty: 250
Tematy: 2
Nie, nie w ogóle wody, to niewiele pomoże. Musi coś wyprzeć ten alkohol. Sitko jest gotowe i było dane jako przykład. Jeśli robisz to w kegu to i wody pewnie dość, ważne by się nie przypalało.

______________________________________________________________________
"Jeżeli w ogóle warto coś robić, to warto to robić dobrze" - Albert Einstein


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Recycling - odzysk alkoholu z owoców po nalewkach
PostPostNapisane: czwartek, 19 sty 2012, 02:15 
Posty: 550
Tematy: 34
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Wrzuciłem /przemielonych/około 4-5 litrów owoców po nalewkach + nalewka korzenna która wyszła dobra niemniej zbyt intensywna i przeszkadzała przy strzemiennym, do tego z jakieś 2-3 litry źródlanki i reedestylacja w kegu + 2 deflegmatory szklane + chłodniczka, bardzo wolniutko /start o 21.30 a jeszcze trwa a już 2 w nocy :bardzo_zly: :bardzo_zly: ale za ten wysiłek warta jest ta skórka, po pierwsze na tym prostym sprzęciku leci mi od 90% do 80% /w co sam nie wierzyłem próbując dwukrotnie dwóch alkoholomierzów, jeden b.dobry, drugi klasyka/, a jednak przy bardzo wolnej destylacji zachodzi reakcja jak w wątku http://alkohole-domowe.com/forum/the-spiral-still-t898.html?hilit=spiral%20still, jest to możliwe kwestią bardzo długiego czasu, a druga rzecz o smaku /zapachu/, zaje...ta / częściowo to kwestia przypadku ale zestaw był mocno ziołowo-owocowy, totalnie bez kontroli, ale ten kto nie próbuje ten nie wie i nie pije.
Generalnie jestem zaskoczony i smakiem i mocą, bardzo na tak, POZDRAWIAM

______________________________________________________________________
dycha do dychy i strzelają kielichy!!!!


Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 29 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: