Ja w tym roku zbieram wszelkie owoce z nalewek. Planuję na koniec sezonu wrzucić wszystko do gorącej wody i zamknąć w beczce. Po kilku dniach woda z procentami na rurkę. Ciekawe co z tego wyjdzie, ile alkoholu się odzyska??
Tytuł: Re: Recycling - odzysk alkoholu z owoców po nalewkach
Napisane: wtorek, 25 paź 2011, 09:10
Posty: 250 Tematy: 2
Do recyklingu owoców po nalewkowych wystarczy taki sprzęt Przepis prosty wlać wodę na dno owoce ułożyć na sicie i do dzieła. Tak na marginesie to chyba najlepsze przeznaczenie dlatego sprzętu
______________________________________________________________________ "Jeżeli w ogóle warto coś robić, to warto to robić dobrze" - Albert Einstein
Tytuł: Re: Recycling - odzysk alkoholu z owoców po nalewkach
Napisane: wtorek, 17 sty 2012, 11:35
Posty: 550 Tematy: 34
Mam jeszcze pytanie a propo recyklingu owoców po nalewkach, moje owoce przechowuje w słojach 5 litrowych i jak są pełne wtedy dolewam tyle samo wody i do gara, pytanie brzmi czy lepiej te owoce zmiksować czy poddawać obróbce w całości, jak Wy to robicie
______________________________________________________________________ dycha do dychy i strzelają kielichy!!!!
Tytuł: Re: Recycling - odzysk alkoholu z owoców po nalewkach
Napisane: wtorek, 17 sty 2012, 12:20
Posty: 987 Tematy: 51
Ja mam taki pomysł (jesli chodzi o wiśnie). 1. Wydrylowac jak są świeże 2. Wiśnie wydrylowane zalać spirytusem, pestki w osobnym słoiku też porcją spirytu. 3. Po 2 tygodniach zlać spiryt z wiśni i z pestek, wiśnie zasypać cukrem, żeby się cukier rozpuścił (kilka miesięcy), pestki wyrzucić. Mozna względnie pestki zalać wodą, którą w punkcie 5-tym dodamy do nalewki. 4. Po rozpuszczeniu cukru odcedzić wiśnie (takie skurczone skórki) od syropu, wsadzić je do słoika. 5. Połaczyć nalewy spirytusowe znad wiśni i pestek, syrop i nieco wody. 6. Zalać wiśnie odrobiną powstałej nalewki. 7. Schować wiśnie do piwnicy - będą do ciasta jak znalazł (chyba, że zostana wyżarte wczesniej) Mozna mieć obiekcje z tymi pestkami, czy przypadkiem amigdaliną się nie potrujemy, ale ja zawsze robiłem nalewke wiśniową z pestkami i działało - znaczy, żyję dalej i mam sie dobrze. A bardzo lubię ten migdałowy posmak w nalewce. A drylowanie świeżych wiśni - upierdliwe, ale o niebo łatwiejsze niż ich drylowanie po maceracji.
______________________________________________________________________ ポーランド語が書けますちょっと。 得意は満月の仕業の酒です。 Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine Lux Lunae luceat nos! Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.
Tytuł: Re: Recycling - odzysk alkoholu z owoców po nalewkach
Napisane: wtorek, 17 sty 2012, 16:23
Posty: 250 Tematy: 2
Gdzieś czytałem, że w tych pestkach poza tym wrednym kwasem pruskim są jeszcze inne pozytywne dla zdrowia elementy także z grupy witamin. By zatruć się amigdaliną pewnie parę litrów naraz wypadło by wypić. Nawet ŚP Kuroń zalecał wiśnie z pestkami Dla chcących pogłębiać wiedzę polecam http://www.eioba.pl/a/1zy7/witamina-b17 ... wo-na-raka
Kol.klodek4 nie wiem czy jest sens wlewanie tyle wody. Zasada ogólna jest taka by nie przypalało się . Dlatego wykorzystuje do tego składane sitko nierdzewne Następna sprawa to rozdrobnienie owocu im mocniej tym ma mniejsze szczeliny i ciężko by para krążyła, a w przypadku np truskawek to może zrobić się korek. Niektórzy do odzyskiwania alkoholu stosują także z powodzeniem szybkowary. W dawnym Polmosie w Żyrardowie tym co produkuje Belwedere ustawiono ostatnio miedziany alembik do odzyskiwania spirytusu z owoców po nalewkowych.
______________________________________________________________________ "Jeżeli w ogóle warto coś robić, to warto to robić dobrze" - Albert Einstein
Tytuł: Re: Recycling - odzysk alkoholu z owoców po nalewkach
Napisane: środa, 18 sty 2012, 06:34
Posty: 250 Tematy: 2
Nie, nie w ogóle wody, to niewiele pomoże. Musi coś wyprzeć ten alkohol. Sitko jest gotowe i było dane jako przykład. Jeśli robisz to w kegu to i wody pewnie dość, ważne by się nie przypalało.
______________________________________________________________________ "Jeżeli w ogóle warto coś robić, to warto to robić dobrze" - Albert Einstein
Tytuł: Re: Recycling - odzysk alkoholu z owoców po nalewkach
Napisane: czwartek, 19 sty 2012, 02:15
Posty: 550 Tematy: 34
Wrzuciłem /przemielonych/około 4-5 litrów owoców po nalewkach + nalewka korzenna która wyszła dobra niemniej zbyt intensywna i przeszkadzała przy strzemiennym, do tego z jakieś 2-3 litry źródlanki i reedestylacja w kegu + 2 deflegmatory szklane + chłodniczka, bardzo wolniutko /start o 21.30 a jeszcze trwa a już 2 w nocy ale za ten wysiłek warta jest ta skórka, po pierwsze na tym prostym sprzęciku leci mi od 90% do 80% /w co sam nie wierzyłem próbując dwukrotnie dwóch alkoholomierzów, jeden b.dobry, drugi klasyka/, a jednak przy bardzo wolnej destylacji zachodzi reakcja jak w wątku http://alkohole-domowe.com/forum/the-spiral-still-t898.html?hilit=spiral%20still, jest to możliwe kwestią bardzo długiego czasu, a druga rzecz o smaku /zapachu/, zaje...ta / częściowo to kwestia przypadku ale zestaw był mocno ziołowo-owocowy, totalnie bez kontroli, ale ten kto nie próbuje ten nie wie i nie pije. Generalnie jestem zaskoczony i smakiem i mocą, bardzo na tak, POZDRAWIAM
______________________________________________________________________ dycha do dychy i strzelają kielichy!!!!
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników