Tytuł: Re: Radosna twórczość dorobkiewiczów - niehobbystów
Napisane: czwartek, 23 cze 2011, 18:47
Posty: 68 Tematy: 12
Qba napisał(a):
Nie wiem czego niektórzy wymagają
-Jak to Adminie nie wiesz? Oczekujemy wiedzy merytorycznej i praktycznej, a nie zachwalania wszystkiego, co tylko pachnie mamoną.
Jeśli zajdzie potrzeba (sądzę,że jest szereg takich osób), to możemy wesprzeć forum składkami członkowskimi (sprawa do rozpatrzenia), a co się z tym wiąże, będziemy wolni od komercyjnych haczyków, naginających nas, forumowiczów do skłonności ku lepszym sprzedawcom, a nie rzetelniejszej wiedzy.
Niech nasz kolega Admin wyrazi się, ile kosztuje roczne finansowanie forum, wtedy pomyślę (pomyślimy) nad tym, by niekomercjalizować wiedzy, a wesprzeć pomysłodawcę (tu ukłon dla pomysłodawcy forum - za sam pomysł) poprzez składkę roczną. Wtedy będą zadowoleni wszyscy, którzy chcą mieć czyste forum i Ci którzy chcą mieć obiektywną wiedzę,a nie pierdoły typu: 20 paczek darmowych drożdży... 20-paczek-darmowych-drozdzy-turbo-star-t3943.html lub inne kombinacje handlowe -bo widzę,że kilku forumowiczów dało się złapać na przynętę...
Śmierdzi komercją, aż przez "laptoka" czuć.
______________________________________________________________________ Jeszcze 14dni i będzie dwa tygodnie jak niepiję. Jestem abstynentem -tyle, że niepraktykującym.
Tytuł: Re: Radosna twórczość dorobkiewiczów - niehobbystów
Napisane: czwartek, 23 cze 2011, 19:51
Słowo o komercji i nieuczciwej reklamie. Problem polega na nieprawidłowym stosowaniu przedrostka przymiotnika, np: Jest: "daje najlepsze efekty, tj. najkrótszy czas procesu, wydajność, największą stabilność" Powinno być: "daje dobre efekty, tj. relatywnie krótki czas procesu, względną wydajność, poprawną stabilność. Pierwszy przykład to komercja, nieuczciwość, oszustwo. Drugi to prawda, uczciwość, obiektywizm. Jeszcze o systemach refluksowych: System (taki a taki) jest najlepszy. A nie można napisać: System (taki a taki) uważam za najlepszy. Albo: System (taki a taki) uważam za najlepszy, a o innych systemach refluksowych można przeczytać tu... Niby niewielka różnica, a jednak...
Tytuł: Re: Radosna twórczość dorobkiewiczów - niehobbystów
Napisane: czwartek, 23 cze 2011, 21:26
Posty: 319 Tematy: 14
A powiem szczerzę, że nie wiem o co wam chodzi z tą komercją. Starałem się zrozumieć, poprzez czytanie kilkukrotne postów ale jakoś nic do mnie nie dotarło. Co z tego, że mamy reklamę zdrowe.nalewki? Mi to nie przeszkadza, że kolega się reklamuję i zachwala ( chociaż ja i tak tego jakoś nie odczuwam). Nalewki robię sobie sam i przyprawy zbieram sobie sam. Jak byłbym w Polsce to pewnie i skorzystałbym z oferty kolegi Jana Okowity, bo i na priva i na forum nie szczędzi porad, dzieli się nie tylko swoim doświadczeniem ale i doświadczeniem jakie zostawiają mu inni klienci. Każdy z nas ma wybór czy skorzysta czy nie, a reklama chyba nie razi w oko?? Co do kolegi Cezarego, to w ogóle się nie wypowiadam, bo uważam go za bardzo wartościowego użytkownika forum. Pamiętajmy, że łączy nas wspólna pasja. Jedni pędzą, bo mają potrzebę konsumpcyjną, inni potrzebują spirytu na nalewki, inni wymieniają wiedzę potrzebną im do prowadzenia biznesu. Wszyscy jesteśmy tu w jednym celu. Pogłębić naszą widzę i podzielić się informacjami jakie sami posiadamy.
Właśnie dzięki dużemu zróżnicowaniu użytkowników na tym forum, mamy wielki potencjał. Nie zaglądają tu tylko żule, pytający się jak zatrzeć 1kg cukru by otrzymać 1l 98% spirytusu.
Kolego Jacku, w krótkim czasie pokazałeś na forum jakim to pasjonatem jesteś. Twój sprzęt uważam, za jeden z piękniejszych tutaj a wiedza jaką posiadasz na pewno nie jednemu użytkownikowi się przyda. Ale tylko dzięki wspólnym dywagacją, rozmowom i eksperymentom możemy się rozwijać. Uważam, że bez znaczenia jest komercyjność niektórych osób na forum, skoro i tak są one w tym samym celu co my wszyscy. Coś dajemy i coś bierzemy w zamian.
Wszyscy korzystamy z forum i wspólnie je tworzymy. Są w śród nas pewnie i policjanci, pracownicy skarbówki, sprzedawcy z allegro, biznesmeni, studenci itp ale na forum, jesteśmy współużytkownikami. Nakłaniam do zakopania toporka i rozwiązania np sposobu na spiralki pryzmatyczne, E-ARC i wizjerów dla majsterkowiczów amatorów. Może to my zamiast ruskich zabłyśniemy jakąś nowinką w świecie bimbrowników.
Pozdrawiam.
______________________________________________________________________ Kto pije - nie błądzi
Tytuł: Re: Radosna twórczość dorobkiewiczów - niehobbystów
Napisane: czwartek, 23 cze 2011, 21:36
Posty: 336 Tematy: 124
@yoko Chyba każdy ma swój rozum i potrafi rozróżnić fakty od ściemy, sensowne informacje od reklamy itp. Tak w ogóle jeśli masz zastrzeżenia co do postów/tematów to możesz je zgłaszać podając odpowiednią adnotację, jeśli Moderator stwierdzi że masz rację to zostaną podjęte odpowiedni kroki.
Np. taki pan Jan Okowita - ma wyznaczony dział gdzie może chwalić swe produkty do bólu - po to jest ten dział, w przyszłości może będzie więcej takich działów, poza tymi forami nie ma szans zaistnieć puste reklamowanie swych produktów. Jeśli za to inny user pisze że używał destylatora od kogoś albo że drożdże Turbo Star są dobre - to nie jest reklama - tylko opinia, na którą inni liczą.
-----------------
Koszt utrzymania forum na rok - ok 500 zł , nie licząc pracy grafika, programisty i co najważniejsze pracy moderatorów, którzy stoją na straży wiedzy, porządku i kultury.
Żadnej kasy nie będę zbierał od userów z kilku powodów o których nie chce mi rozpisywać (m. in. polskie prawo), były już takie propozycje, nie raz mi proponowano datki co odbieram bardzo miło, że chcecie wspierać darmową wiedzę alkoholową itp, jednak póki co do tego nie doszło...
Tytuł: Re: Radosna twórczość dorobkiewiczów - niehobbystów
Napisane: czwartek, 23 cze 2011, 21:58
To moja ostatnia wypowiedź w tym temacie. Chcę również "zakopać topór". Nie daje mi spokoju jednak pewna myśl. Co zrobi człowiek ogłupiony bezpodstawną "pseudoreklamą" pana Cezarego33, po zakupie "najlepszego" i "taniego" supersprzętu. Nie chodzi mi co zrobi fizycznie, ale bardziej jak się będzie czuł. Czy w tym cholernym kapitalizmie, który notabene nie usprawiedliwia takiego zachowania, nikogo to nie obchodzi...
Tytuł: Re: Radosna twórczość dorobkiewiczów - niehobbystów
Napisane: czwartek, 23 cze 2011, 22:20
Posty: 186 Tematy: 136
A ja myślę, że czas zamknąć temat. Nikomu się nie dogodzi.
Informuję, że obecność na forum jest dobrowolna.
Jak ktoś nie wie to przypominam, że można ignorować tematy i userów, jak również można zaprzestać odwiedzać forum. Zauważyłam, że kilku użytkowników po "dłuższej" przerwie pojawia się i prowokuje oraz miesza na forum...
Z tego z względu nałożyłam kilku użytkownikom z powrotem akceptację postów.
______________________________________________________________________ Pozdrawiam Aga
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników