Witam, jestem tu nowy i mam pytanie odnośnie pojemnika w którym chciałbym robić sobie wino. Czy beczka wykonana z grubego polietylenu nadała by się do robienia wina ? Coś takiego http://allegro.pl/beczka-beczki-pojemni ... oo#gallery . Nigdzie nie znalazłem odpowiedzi na moje pytanie wiec pisze tutaj i mam nadzieje, że mi odpowiecie czy nada się taka beczka. Pozdrawiam i dzięki za odp.
Nadaje się jak najbardziej, tylko musi być dokładnie wymyta aby obce zapachy nie "zaromatyzowały" ci nastawu. No i sprawa oczywista - rurka fermentacyjna musi być bardzo dokładnie uszczelniona bo inaczej kicha i ocet winny
______________________________________________________________________ SPIRITUS FLAT UBI VULT
Beczka fajna, lecz może być w niej wiele zapachowych tajemnic. Trzeba ją potraktować czymś, co usunie bakterie i zapachy. Nie wiadomo co przedtem było w tej beczce !
Pozdrawiam
Jan Okowita
______________________________________________________________________ Drożdże najlepszym przyjacielem człowieka.
OK, plastikowe beczki spożywcze jak najbardziej, sam takich używam, ale do nastawów, wino robię jednak w szkle. Choc ostatnio plastikowe fermentory jakby popularne się zrobiły... Jesli beczki były używane do kiszenia, to bym uważał. Bo kiedyś zrobiłem nalewkę wiśniową w słoiku, w którym wcześniej były kiszone ogórki. Słoik szklany, dobrze wymyty, wyszorowany, dał radę. Nakrętka natomiast ma wewnątrz nałożoną warstewkę plastiku z takąż uszczelką. I tej nic nie pomogło, żadne mycie, wyparzanie, prośba ani groźba. W końcu użyłem tego słoika z nakrętką do robienia nalewki. Liczyłem chyba na cud. Bo wyszła mi wypitka z zakąską w jednym. Drink and go. Od tamtej pory naczynia do hobby służą mi tylko do hobby a beczki kupiłem nowe (przepłacając solidnie w porównaniu z ofertą z Allegro). Z plastikiem miałem kiedyś takie przygody, że bidon rowerowy, jak najbardziej z atestem spożywczym, wprowadzał do wody "plastikowy" zapach (jak? przecież podobno polietylen nie rozpuszcza się w wodzie) a bukłak na wodę wkładany do plecaka (tzw. camelback), zrobiony z poliuretanu - jak najbardziej nadającego się wg. Bardzo Poważnych Osób Atestujących do spożywki po pół godzinie tak zaśmierdalał wodę, że obawiałem się to pić. Płukanie tychże gorącą wodą przed użyciem pomagało, ale tylko na krótką metę... Tak, że nauka i kategoryczne stwierdzenia o bierności chemicznej plastików wobec wody to jedno a życie - drugie.
______________________________________________________________________ ポーランド語が書けますちょっと。 得意は満月の仕業の酒です。 Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine Lux Lunae luceat nos! Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.
Nie spotkałem się jeszcze z tym żeby coś po wlaniu do plastikowej butelki nie przechodziło jej 'smakiem' jeśli tak to można nazwać. Ogólnie wszystkie swoje produkty staram się trzymać w dobrze umytym szkle
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników