PRZEPISY NA NASTAWY CUKROWE RÓŻNORAKIE

Technologia najprostszych nastawów opartych na cukrze.
Awatar użytkownika

Autor tematu
smoltrix
100
Posty: 114
Rejestracja: sobota, 15 lis 2008, 17:53
Krótko o sobie: Jestem jaki jestem.
Ulubiony Alkohol: Piwo, Bimberek, Wino ( tylko wytrawne)
Załączniki
PRZEPISY NA NASTAWY CUKROWE RÓŻNORAKIE

Postautor: smoltrix » niedziela, 8 mar 2009, 21:51

Po mimo ciężkiej bitwy jaką odbyłem polecam wszystkim wymagającym i chcącym sie sprawdzić

latwy-kwasny-zacier-wujka-jessie-kukurydza-t212.html

Możecie sie uczyć na naszych błędach... A zabawa jest przednia
Ciężką pracą i wytrwałością do celu!Co nas nie zabije to wzmocni.


Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

kwachu
300
Posty: 305
Rejestracja: wtorek, 23 wrz 2008, 11:02
Krótko o sobie: Jeszcze brzydszy niż dawniej .
Ulubiony Alkohol: RUM
Załączniki
Re: **PRZEPISY NA NASTAW- ZACIER mima**

Postautor: kwachu » poniedziałek, 9 mar 2009, 07:29

Witam.
Koledzy ,zacier ze skrobii ziemniaczanej .
1 kg. mokrego słodu(ja słoduję głównie pszenicę )
3 kg. skrobii ziemniaczanej , lub mąki ziemniaczanej
10 litrów wody
10 dkg. drożdży
Gotuję 6 litrów wody, skrobię mieszam z 4 litrami wody (zimnej !)
Do wrzątku wlewam powoli roztwór wodno-skrobiowy i cały czas mieszam , powstaje coś w rodzaju kisielu. Gar z kisielem zdejmuję z ognia i po chwili dodaję do niego 1/3 drobno zmielonego słodu. Cały czas mieszam , kiedy roztwór trochę ostygnie dodaję do niego drugą część słodu, mieszam dalej, roztwór już powinien stać się rzadszy . Kiedy ostygnie do tego stopnia ,że mogę wsadzić do roztworu palec i nie poparzyc się dodaję ostatnią część słodu , mieszam i odstawiam do przestygnięcia. Kiedy osiąga temp. ok. 30 stopni dodaje drożdże .Zacier fermentuje jak burza po 4-5 dniach jest gotowy.
POZDRAWIAM kwachu !


bogdan
500
Posty: 509
Rejestracja: sobota, 31 sty 2009, 13:44
Krótko o sobie: Jestem dziadkiem lecz nie dziadem
Ulubiony Alkohol: Ten którego jeszcze nie wypiłem
Status Alkoholowy: Psotnik
Załączniki
Re: **PRZEPISY NA NASTAW- ZACIER mima**

Postautor: bogdan » wtorek, 10 mar 2009, 19:13

Witam!
Jeśli chodzi o przepisy to chyba jestem za młody :D stażem oczywiście.
Nie mniej jednak spróbuję, lecz zanim to napiszę muszę zaznaczyć, że pomysł nie jest mój. Gdzieś na tym forum ktoś ten pomysł podał, nie pamiętam kto i gdzie. Myślę, że ten kolega się nie pogniewa. Uważam, że jest jego autorem i może się tu pojawi, więc do rzeczy.
W Biedronce są soki jabłkowe w kartonikach 1l bez konserwantów za 1,47 zł. Sok ma zawartość cukru ca 150g/op.
Zrobiłem tak:
3. 04 03 2009 drożdże boyanus 10g, pożywka Aktiwit 20g
butla 35l
cukier 3 kg
sok jabłkowy 28l wieczorem robi jak szalony
05 03 2009
4 litry soku
2 kg cukru temp. 32 st robi j/w
08 03 2009
4 litry soku
2 kg cukru łącznie cukru 7 kg+ (36*150g) = 12,4 kg

cukru dałem dużo, bo chciałbym osiągnąć większy power.

Teraz tzn od poniedziałku trwa fermentacja spokojna.
Mam zamiar zrobić z tego wino jabcowe z przeaznaczeniem na "Calvadosa" a może nie tylko, gdyby winko było smaczne.
Jak skończę to napiszę epilog.


pozdrawiam Bogdan


bogdan
500
Posty: 509
Rejestracja: sobota, 31 sty 2009, 13:44
Krótko o sobie: Jestem dziadkiem lecz nie dziadem
Ulubiony Alkohol: Ten którego jeszcze nie wypiłem
Status Alkoholowy: Psotnik
Załączniki
Re: **PRZEPISY NA NASTAW- ZACIER mima**

Postautor: bogdan » wtorek, 10 mar 2009, 20:43

Dodam, że zwolnił mi się balon 55l więc nastawiłem zacier wg mima na drożdżach babuni, pracuje ostro lecz zauważyłem że aromatu to on nie wydziela w porównaniu z nastawami na boyanusach które pachniały aż miło.
Zrobiłem to bo muszę przekonać się na własnej skórze, by móc ocenić wyniki i wybrać dla mnie najlepszą opcję.
I jeszcze coś, zamiast pożywki chemicznej (bo nie miałem) dodałem 380g przecieru pomidorowego bez konserwantów oczywiście.
W tym momencie mój zacier jest bliższy przepisu Calyxa, którego pozdrawiam.


pozdrawiam Bogdan

Awatar użytkownika

kwachu
300
Posty: 305
Rejestracja: wtorek, 23 wrz 2008, 11:02
Krótko o sobie: Jeszcze brzydszy niż dawniej .
Ulubiony Alkohol: RUM
Załączniki
Re: **PRZEPISY NA NASTAW- ZACIER mima**

Postautor: kwachu » środa, 11 mar 2009, 11:21

Witam.
Najpierw myję i namaczam ziarno (w chłodnej wodzie) :żyto i pszenica jednorazowo 8 godzin pod wodą, natomiast jęczmień namaka dwuetapowo :8 godzin pod wodą ,4 godziny bez wody i 4 godziny pod wodą. Po namoczeniu rozkładam ziarno w warstwie grubości 10-15 cm i codziennie lekko zraszam wodą i 2-3 razy dziennie przegrabiam rękami(do słodowania wykorzystuję wanienkę ).Czynności te powtarzam do momentu uzyskania przez kiełki(nie korzonki !!) długości 2-2.5 cm. Słodowane ziarno powinno znajdować się w miejscu mocno zacienionym,najlepiej kompletnie odcięte od światła słonecznego.Następnie ziarno wraz z kiełkami miele maszynką do mięsa(mam elektryczną , ale mozna ręczną)
POZDRAWIAM kwachu !

Awatar użytkownika

Limon
10
Posty: 16
Rejestracja: wtorek, 3 mar 2009, 22:37
Ulubiony Alkohol: Piwo, Whiskey, Samogonik :)
Lokalizacja: środkowa Polska
Załączniki
Re: **PRZEPISY NA NASTAW- ZACIER mima**

Postautor: Limon » środa, 11 mar 2009, 19:38

Może i się powtórzę, bo nie wiem czy juz gdzies tego nie pisalem, ale tutaj powinno to byc:
Receptura wg mojej sprawdzonej metody ( troche zmodyfikowana w porownaniu z orginalem) :
UWAGA PODANY PRZEPIS JEST NA 4.5L WODY :krzycze:

1.2 kg cukru
5 dkg drozdzy babuni
7 dkg przecieru pomidorowego (najlepiej swoj zrobiony domowym sposobem bez konserwantow, ale czasami uzywam Łowicza)
2 torebeczki (male standardowe) cukru waniliowego
4.5 l wody.
Proporcje oczywiscie zwiekszamy analogicznie do potrzebnej nam ilosci ( miejsca w naczyniu nastawczym)
Do rozpuszczenia cukru uzywam wody z kranu ( najlepiej cieplej ;) ), po rozpuszczeniu cukru i przelania go do pojemnika wypelniam do 1/2 objetosci woda i zostawiam na jeden dzien w pokojowej temp. Nastepnie (na drugi dzien lub po kilku godzinach) rozpuszaczam cukier waniliowy i przelewam do nastawu, na samym koncu rozpuszczam drozdze w cieplej wodzie przegotowanej UWAGA Z TEGO CO WIEM TO CHYBA MAX 60 stopni bo inaczej ugotujecie drozdze!!!, oraz razem z drozdzami rozpuszczam przecier, jesli juz dobrze wymieszamy to siup do naczynia w razie potrzeby uzupelniamy woda i nastaw gotowy. Zawsze zamykam naczynie i zatykam rurka fermentacyjna wypelnioną wodą. Nastaw buzuje jak szalony, temp jaka utrzymuje to ok 30 stopni,po 4-6 dniach nastepuje powolne fermentowanie po ok 2 tygodniach mozemy spokojnie gotowac. Wychodzi z tego niezla :pije: i w zadnym wypadku nawet po przedawkowaniu nie przytrafi nam sie :womit: :smiech:

Moj nastepny zmodyfikowany przepis to 1410.

Na 15 litrow wody:
15 litrow wody
10 dkg drozdzy babuni
5 dkg drozdzy winnych uniwersalnych
5 dkg pozywki
3 kg cukru
I jazda wychdzi calkiem ciekawy zacier o niezlej mocy i po 2 destylacji nie czuc drozdzy, jest taki unikalny ciekawy aromat. Warto sprubowac

Pozdrawiam i zycze powodzenia koledzy.

Ps napewno cos jeszcze napisze o moich choc niedlugich, ale sprawdzonych eksperymentach no to :piwo:
Bo pić to trza umić :-)

Awatar użytkownika

Limon
10
Posty: 16
Rejestracja: wtorek, 3 mar 2009, 22:37
Ulubiony Alkohol: Piwo, Whiskey, Samogonik :)
Lokalizacja: środkowa Polska
Załączniki
Re: **PRZEPISY NA NASTAW- ZACIER mima**

Postautor: Limon » środa, 11 mar 2009, 21:36

Napisze cos wiecej w weekend poniewaz jutro wyjezdzam na 2 dni sluzbowo.
Nastawy mozna zwiekszac dodajac analogicznie wiecej produktow w stosunku do wody.
Oczywiscie te nastawy sa skierowane do tych ktorzy dopiero zaczynaja, ja w zasadzie tez nie dawno sie wciagnalem w te sztuke, ale mam latwiej bo mam wspanialych nauczycieli :lol: :ok: .

Panowie powiem krotko DOBRY ZACIER NIE JEST ZLY :mrgreen:

Trzymajcie sie pozdrawiam.

PS Po przeczytaniu Twoich postow i wglebieniu sie w twa wiedze "mima" dla Ciebie :respect: :respect: :respect: :respect: :respect: :respect: :respect:
Bo pić to trza umić :-)


forma
200
Posty: 204
Rejestracja: sobota, 20 gru 2008, 12:51
Załączniki
Re: **PRZEPISY NA NASTAW- ZACIER mima**

Postautor: forma » sobota, 14 mar 2009, 09:18

chłpaki mam szybkie pytanie....
co zrobic z dużo iloscią kompotów? mogę da cukru i zrobic nastaw? jak to jest z kompotami???

NIE POPEŁNIA BŁĘDÓW TEN,CO NIC NIE ROBI !!!
NIE POPEŁNIA BŁĘDÓW TEN,CO NIC NIE ROBI !!!


mima
700
Posty: 716
Rejestracja: wtorek, 23 wrz 2008, 22:21
Kontakt:
Załączniki
Re: **PRZEPISY NA NASTAW- ZACIER mima**

Postautor: mima » sobota, 14 mar 2009, 11:56

Witam Cię kolego - forma!

( Chociaż, teraz nie wyszła Ci najbardziej
grzecznościowa,- ta forma. ;) )

Nie śpiesz się z wylewaniem tych kompotów.
faktycznie nadawają się one znakomicie do
naszych nastawów. Są one bogate w witaminy,
oraz dużo różnych mikroelementów, które znakomicie
uzupełniają, składniki odżywcze drożdży.
Wiadomo, że czym więcej wlejesz to tym
lepsza wódka będzie. Ale ja myślę
że dwa kompociki na 50 l. to wystarczy. A następne
zachowaj na przyszle nastawy...

Myślę że to jest informacja na którą czekałeś. ;)
Użytkownik zbanowany od 09.VII.2009r.


forma
200
Posty: 204
Rejestracja: sobota, 20 gru 2008, 12:51
Załączniki
Re: **PRZEPISY NA NASTAW- ZACIER mima**

Postautor: forma » sobota, 14 mar 2009, 15:39

przepraszam troszkę mnie poniosło :cry:
jeszcze jedno czy tę białą pleśń też wlac? i czy do zacieru z kukurydzy kompoty się leje? czy do owocówek? chyba to nie ma znaczenie mam racje?
aaaa i jeszcze jedno.... 4 dni temu nastawiłem 25 l celvadosa dałem 3 kg.cukru drożdże winiarskie i..... nic się nie dzieje :cry: na powierzchni brzydka narośl wypłynęła i nawet nie bulknie... może kompotem to? lub cukru ze 2 kg? co proponujesz(cie) :D pozdrawiam

NIE POPEŁNIA BŁĘDÓW TEN,CO NIC NIE ROBI !!!
NIE POPEŁNIA BŁĘDÓW TEN,CO NIC NIE ROBI !!!


mima
700
Posty: 716
Rejestracja: wtorek, 23 wrz 2008, 22:21
Kontakt:
Załączniki
Re: **PRZEPISY NA NASTAW- ZACIER mima**

Postautor: mima » sobota, 14 mar 2009, 19:12

Kompot nie ma różnicy gdzie się leje,
chociaż do owocówek już troszkę szkoda.
A co do Calwadosa to spróbuj może inne drożdże.
Np. gorzelniane. A ty matkę zrobiłeś do tych, winnych,
które są winne za to że nic się nie dzieje? :D ;)
Użytkownik zbanowany od 09.VII.2009r.

Awatar użytkownika

Limon
10
Posty: 16
Rejestracja: wtorek, 3 mar 2009, 22:37
Ulubiony Alkohol: Piwo, Whiskey, Samogonik :)
Lokalizacja: środkowa Polska
Załączniki
Re: **PRZEPISY NA NASTAW- ZACIER mima**

Postautor: Limon » niedziela, 15 mar 2009, 06:30

Witam,
Kolego ja zaczynałem nastawy na winnych i jest jedna zasadnicza zasada musisz je najpierw namnożyć. Jeśli tego nie zrobisz z zacieru nici. Zależy na ile nastawu chcesz namnożyć.
Podam Ci przepis na ok 20-30l nastawu (sprawdzony przeze mnie):
Ja używam drożdży winiarskich Zamojscy-uniwersalne.
do butelki 350 ml wlewam 3/4 wody letniej ok 40 stopni, następnie daję szczyptę pożywki i wsypuje drożdże, resztę pożywki zostawiam do nastawu. Utrzymuje temp 32-36 stopni i po ok. 2 dniach drożdże buzują jak szalone, wtedy to dodaje resztę pożywki do nastawu, mieszam dodaje drożdże, mieszam i nastaw gotowy, pracuje ok 4-6 dni zależnie od temperatury.
Pamiętaj kolego, aby nie dzielić drożdży ponieważ osłabisz ich działanie, choć czasami mi się to zdarzyło i tragedii nie było. :krzycze:

Pozdrawiam
Bo pić to trza umić :-)


forma
200
Posty: 204
Rejestracja: sobota, 20 gru 2008, 12:51
Załączniki
Re: **PRZEPISY NA NASTAW- ZACIER mima**

Postautor: forma » niedziela, 15 mar 2009, 10:41

Ooo dzięki chłopaki, znowu się czegoś nowego nauczyłem...
5 dni calvadosa i nic :( Wczoraj w nocy kukurydze nastawiłem Przy grzejniku obok drugiego nastawu stoi. Te same drożdże, rano zaglądam...kukurydza pięknie pracuje!!! a jabłka nic!!!
Matki nie robiłem, bo za bardzo nie wiem o co chodzi.
Facet w sklepie mówił, że do tych grzybów co kupiłem żadnej matki nie muszę robić i tak też jest napisane na opakowaniu, są to aktywne drożdże winiarskie FERMICRU VR5 (Saccharomyces cerevisiae) znacie coś takiego??? Fakt, że są one niby do win czerwonych, ale kukurydza też czerwona nie jest, a buzuje, że hoho...
Jakby tego było mało to w nocy na 5 dni wyjeżdżam, może jedyna szansa to drożdżaki babuni...te jeszcze gdzieś bym kupił, one wymagają namnożenia???

NIE POPEŁNIA BŁĘDÓW TEN,CO NIC NIE ROBI !!!
NIE POPEŁNIA BŁĘDÓW TEN,CO NIC NIE ROBI !!!

Awatar użytkownika

Limon
10
Posty: 16
Rejestracja: wtorek, 3 mar 2009, 22:37
Ulubiony Alkohol: Piwo, Whiskey, Samogonik :)
Lokalizacja: środkowa Polska
Załączniki
Re: **PRZEPISY NA NASTAW- ZACIER mima**

Postautor: Limon » niedziela, 15 mar 2009, 10:58

Nie kolego, drożdże babuni rozpuszczasz w cieplej wodzie tak ok 40-50 stopni.
I jak dobrze rozpuścisz to siup do nastawu.
Proporcje to 10 dkg na 5 litrów wody, czyli na 50 litrów 100dkg itd.
Sam osobiście ostatnio nastawiam na babuni i wychodzi super zacier.


Pozdrawiam
Bo pić to trza umić :-)


mima
700
Posty: 716
Rejestracja: wtorek, 23 wrz 2008, 22:21
Kontakt:
Załączniki
Re: **PRZEPISY NA NASTAW- ZACIER mima**

Postautor: mima » niedziela, 15 mar 2009, 10:59

Ja również się od was cały czas uczę. :respect: :klaszcze: :respect:
Zresztą ten co się nie uczy to sie cofa.

Dziękuję Limon za dobre rady :D

Forma, pamiętaj że zawsze trzeba mieć w szufladzie
jakieś drożdże pod ręką. Bo później niespodziewanie
potrzeba, a tu klops :x

Drożdże piekarnicze dostaniesz w każdym sklepie
spożywczym. Najtaniej w marketach.
Na 100l nastawu polecam Ci półtora kilograma.
Koszt około 8 - 10 zł. tych drożdży nie potrzeba
rozmnażać. Wystarczy rozrobić dobrze z wodą
i do beki.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Użytkownik zbanowany od 09.VII.2009r.


bogdan
500
Posty: 509
Rejestracja: sobota, 31 sty 2009, 13:44
Krótko o sobie: Jestem dziadkiem lecz nie dziadem
Ulubiony Alkohol: Ten którego jeszcze nie wypiłem
Status Alkoholowy: Psotnik
Załączniki
Re: **PRZEPISY NA NASTAW- ZACIER mima**

Postautor: bogdan » niedziela, 15 mar 2009, 16:36

Mirek, chociaż nie zawsze zgadzam się z tym ci piszesz i choć niechetnie to jednak muszę się pochylić.
zrobiłem zacier 1405 wg Ciebie dnia 10 03 roku pańskiego 2009, wczoraj blg= -3
dzisiej wystawiłem do garażu 10 stC dodałem bentonitu i jutro mam zamiar polecieć z koksem. Rewelacja.
A jak będzie dobrza psota to rewelka będzie podwójna :respect:


pozdrawiam Bogdan

Awatar użytkownika

Calyx
1050
Posty: 1057
Rejestracja: środa, 26 lis 2008, 18:47
Krótko o sobie: Hobbysta :)
Ulubiony Alkohol: kazdy z polki "zrob to sam"
Status Alkoholowy: Psotnik
Lokalizacja: Las nad Pilica
Załączniki
Re: **PRZEPISY NA NASTAW- ZACIER mima**

Postautor: Calyx » niedziela, 15 mar 2009, 23:43

Ja zamiast marketowych wole te co na obrazku.
Testowalem jedne i drugie i tych z marketu musialem dodawac wiecej.
Takie moje spostrzezenia:

Te z marketu sa zdecydowanie lepsze przy pieczeniu chleba
(info dla piekarzy)
natomiast te drugie lepiej i szybciej przerabiaja cukier w nastawach
i to przy zmniejszonej ich ilosci.

Oczywiscie zarowno jedne i drugie swoje zrobia.

Pozdr. Calyx
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Kiedy fikam, to jestem grafikiem, kiedy psocę, to jestem psotnikiem :)


mima
700
Posty: 716
Rejestracja: wtorek, 23 wrz 2008, 22:21
Kontakt:
Załączniki
Re: **PRZEPISY NA NASTAW- ZACIER mima**

Postautor: mima » poniedziałek, 16 mar 2009, 11:24

Ja tych drożdży niestety nigdzie u siebie,
ani w mojej okolicy nie widziałem.
Nie ma ich w marketach, ani w spożywszych
sklepach. Ciekawe czy to ten sam producent.
Jak kupię to zobaczę i napiszę w temacie,
kto to produkuje i gdzie.
Użytkownik zbanowany od 09.VII.2009r.


bogdan
500
Posty: 509
Rejestracja: sobota, 31 sty 2009, 13:44
Krótko o sobie: Jestem dziadkiem lecz nie dziadem
Ulubiony Alkohol: Ten którego jeszcze nie wypiłem
Status Alkoholowy: Psotnik
Załączniki
Re: **PRZEPISY NA NASTAW- ZACIER mima**

Postautor: bogdan » poniedziałek, 16 mar 2009, 21:00

No to jeszcze ja.
Użyłem drożdży kupionych w Biedronce, to są te które pokazał Mima.
Zacier wyglądał tak:
48 l wody, 700g drożdży, 380g przecieru pomidorowego (2op) też z Biedronki
na drugi dzień dodałem 10g pożywki Aktiwit i 10g fosforanu dwuamonowego, oraz 10g kwasku cytrynowego.
Cukier dałem w dwóch dawkach, na początek 8 kg, dwa dni póżniej 4 kg.
Jak już wcześniej napisałem, po pięciu dniach był gotowy, po sześciu spsocony, a jutro czyli dnia siódmego będzie doskonalony drugą destylacją.
I jeszcze coś na temat wydajności. W Kega wlałem ca 40-43L zacieru i wypsociłem 5L, mocy ogólnej nie zmierzyłem, ale na podstawie tego co obserwowałem w trakcie powinno to być 92-94%.
Jeszcze coś, przedgon odlałem 200g, ale dla mnie ciekawostką jest, że nie śmierdział.


pozdrawiam Bogdan


mima
700
Posty: 716
Rejestracja: wtorek, 23 wrz 2008, 22:21
Kontakt:
Załączniki
Re: **PRZEPISY NA NASTAW- ZACIER mima**

Postautor: mima » wtorek, 17 mar 2009, 00:16

Cieszą mnie te wyniki! :D

Teraz jako pierwszy musisz napisać
recenzję i podsumowanie.

Czy drożdże piekarnicze do piekarni??
Czy jednak nadają się również do czego
innego?

Oraz, czy te drożdże, aż tak śmierdzą,
jak to wszyscy opisują?
Użytkownik zbanowany od 09.VII.2009r.


bogdan
500
Posty: 509
Rejestracja: sobota, 31 sty 2009, 13:44
Krótko o sobie: Jestem dziadkiem lecz nie dziadem
Ulubiony Alkohol: Ten którego jeszcze nie wypiłem
Status Alkoholowy: Psotnik
Załączniki
Re: **PRZEPISY NA NASTAW- ZACIER mima**

Postautor: bogdan » wtorek, 17 mar 2009, 22:14

Na pewno nie byłem pierwszy, lecz oczywiscie przyznaję, drożdże "babuni" jak najbardziej nadają się do cukrówek, psota nie śmierdzi absolutnie, wręcz pachnie. Jedna moja uwaga, na początku nie dodałem kwasku i gazy wydobywające się z balona były oględnie mówiąc nieciekawe. Kwasek załatwił sprawę.
Byłem sceptykiem i uważałem, że drożdże piekarnicze do piekarni, myliłem się.
Ale to nie znaczy, że nie będę kombinował z innymi.
Dziś nastawiłem na drożdżach "T-3" i zobaczymy i porównamy.


pozdrawiam Bogdan

Awatar użytkownika

kwachu
300
Posty: 305
Rejestracja: wtorek, 23 wrz 2008, 11:02
Krótko o sobie: Jeszcze brzydszy niż dawniej .
Ulubiony Alkohol: RUM
Załączniki
Re: **PRZEPISY NA NASTAW- ZACIER mima**

Postautor: kwachu » wtorek, 31 mar 2009, 12:21

Witam.
Znalazłem w sieci wiadomość na temat produkcji rumu z melasy z buraków cukrowych. Zamieszczam ja tutaj ponieważ temat rumu produkowanego z rodzimych składników interesuje mnie od dawna.

Rolnik Staffan Danielsson, mieszkający na wyspie Gotland, już wkrótce zacznie produkcję rumu z buraków cukrowych ...
Rum zazwyczaj produkuje się z trzciny cukrowej ale już wkrótce rolnik Staffan Danielsson skończy przebudowę swojego gospodarstwa rolnego na gorzelnię i rozpocznie produkcję rumu z buraków cukrowych. W stodole, krowy ustąpiły miejsca aparatom destylacyjnym sprowadzonym z Niemiec i zamiast mleka będzie się produkować wysokoalkoholowy trunek. Nowo założona firma Träkumla Rom AB zajmie się produkcją i dystrybucją rumu. Zleciła ona laboratorium we Francji zaplanowanie metody produkcji i przeprowadzila także własne testy. Produkt uboczny przy produkcji cukru, melasę, rozcieńcza się z wodą. Fermentuje ona przez 7-10 dni aż uzyska moc 8-10 procent. Następnie, po procesie destylacji, moc rośnie do 70 procent.To jeszcze nie koniec procesu. Aby rum uzyskał ciemny kolor i odpowiedni smak, musi być leżakowany przez trzy lata w dębowych bekach. Träkumla Rom AB ocenia całkowity koszt inwestycji na 2 miliony koron (840 000 PLN), z czego aparaty do destylacji pochłoną jedną czwartą. Przez pierwsze lata, zysk firmie mają przynosić organizowane konferencje, kursy i degustacja rumu w trakcie produkcji.
POZDRAWIAM kwachu !


zjebus
50
Posty: 55
Rejestracja: wtorek, 17 mar 2009, 22:37
Załączniki
Re: **PRZEPISY NA NASTAW- ZACIER mima**

Postautor: zjebus » wtorek, 31 mar 2009, 22:05

witam wszystkich !!
po kilkudniowej przerwie znów jestem aktywny!
Według mnie najlepsze drożdże (piekarnicze ) to te zakupione w sklepie przy piekarni . Są to opakowania kilogramowe , sa zawsze świeże i bardzo szybko się rozmnażają przy czym wytrzymuję stęzenie alkoholu do 15 %.np Red Ethanol do 18% a trzeba za niego slono zapłacić. Nazywają sie po prostu "drożdże piekarskie". Kilka lat temu gdy więcej pędziłem to miałem taką paczkę na 500 litrów zacieru zbożowego czyli po 20 dkg na 100 litrów. Wiem że do cukrówek trzeba więcej.Tydzień temu nastawiłem hobbistycznie 100 litrów zacieru z pszenicy i dodałem tak jak przed laty 20dkg drożdży babuni i zacier w ogóle nie ruszył z miejsca :-( Dopiero na drugi dzień musiałem go jakoś ratować .

Przepis na zacier z żyta:
przepis na 100 litrów:
-25 kilo żyta ozimego
-20 dkg drożdży piekarskich
Zyto dokładnie wypłukać , moczyć 2 dni, wypłukać , odcedzić i rozsypać równą warstwą w piwnicy albo chłodnym ,ciemnym miejscu (około13 do 15 stopni C). Przemieszać delikatnie co dziennie , kiełki są już dobre gdy korzonki mają około 3 cm a kiełek 1cm. Po czym słód należy wysuszyć ( na forum koledzy twierdzą że nie trzeba suszyć ale jeszcze tego nie sprawdziłem dokładnie) rozdrobnić i zaparzyć 50cioma litrami wody w temperaturze 55stopni C. Po około 8 godzinach dolać zimnej wody do objętości 100 litrów zbadać temperaturę jeśli jest temperatura około 35 Stopni dodać drożdże wcześniej rozpuszczone w ciepłej wodzie. zacier jest gotowy po około 7 dniach. należy pamiętać że zaciery zbożowe się przypalają !!! ale to już opowieść z innej beczki :-)
powodzenia!!
Ostatnio zmieniony czwartek, 2 kwie 2009, 08:42 przez zjebus, łącznie zmieniany 1 raz.


bogdan
500
Posty: 509
Rejestracja: sobota, 31 sty 2009, 13:44
Krótko o sobie: Jestem dziadkiem lecz nie dziadem
Ulubiony Alkohol: Ten którego jeszcze nie wypiłem
Status Alkoholowy: Psotnik
Załączniki
Re: **PRZEPISY NA NASTAW- ZACIER mima**

Postautor: bogdan » środa, 1 kwie 2009, 14:40

Witaj zjebus,
Na razie nie robię zacierów zbożowych z powodu braku odpowiedniego gara, myślę że to przede mną. Przepis skopiowałem i ulokowałem w mojej bibliotece.
Co do drożdży, to ja zawsze robię tak:
Odpowiednią ilość drożdży wcześniej przygotowaną zgodnie z ich recepturą rozprowadzam w połowie planowanej ilości zacieru, jak zaczną buzować (przeważnie na drugi dzień) dolewam pozostałą część płynu.
Nie jestem weteranem na tym polu, lecz ta metoda dotąd mnie nie zawiodła.


pozdrawiam Bogdan

Awatar użytkownika

demon1122
50
Posty: 74
Rejestracja: poniedziałek, 12 sty 2009, 11:49
Krótko o sobie: Jak mam czas to siedzę i myślę a jak nie mam czasu to tylko siedzę.
Ulubiony Alkohol: od niedawna własny
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: śląskie, dawniej częstochowskie
Kontakt:
Załączniki
Re: **PRZEPISY NA NASTAW- ZACIER mima**

Postautor: demon1122 » środa, 1 kwie 2009, 23:03

Jeśli mogę to też coś wtrącę.
20kg cukru
60l wody
30 dkg drożdży babuni
2 kg grochu (cały nie łuskany)
słoiczek koncentratu pomidorowego (mogą być dwa)
po 14 dniach zlewam znad osadu (wywalam groch), potem jeszcze drożdże pracują ok 3 dni i do kotła.

Mam pytanie do kolegów: jaki wpływ na produkt finalny ma klarowanie zacieru?
Jeszcze tego nie robiłem, a może warto.
Ten przepis dostałem od miłego pana, który za pomocą TIGa zlepił do kupy mój sprzęcik.
Pozdrawiam
"...trzeba jeszcze dobry przepis znać, żeby skutek był"


Wróć do „1410 czyli produkcja "cukrówek"”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości