Wskaźnik zawartości alkoholu z termometremGłównymi elementami miernika są: probówka, pływak z odpowiednio naniesioną skalą od 0 do 95 % objętości alkoholu oraz termometr do badania temperatury cieczy, umieszczony na stałe wewnątrz pływaka. Urządzenia te skalowane są w temperaturze 20 - 21°C.
Cena: 11,99 zł
Tytuł: Re: Przedgony i pogony - no, ale... dlaczego wylewać?
Napisane: niedziela, 20 mar 2011, 19:33
Posty: 33 Tematy: 1
gobo napisał(a):
A ile wynosiła temperatura wrzenia nastawu w kotle w momencie przerwania destylacji? Z tej temperatury wrzenia idzie ustalić jakie stężenie alkoholu jest w pozostałości. Oto link do wykresu z którego ustalisz zawartość alkoholu na podstawie temperatury wrzenia (niebieska krzywa na wykresie). download/file.php?id=2594 Weź trochę z tego nastawu do małego naczynia, doprowadź do wrzenia i zmierz temperaturę w momencie wrzenia.
Witam
Dziś jestem troszkę niedospany gdyż kapać skończyło o czwartej nad ranem a właściwie sam zakończyłem, gdy licznik pokazał 50% i nie objaśniłem w poprzedniej wypowiedzi całego kontekstu kapania. Pracuję na prostym sprzęcie keg i chłodnica bez termometrów. Trudno mi stwierdzić, jaka była temperatura a procent mierzę aerometrem pod koniec, co 0,5l. Zmierzyłem to, co pozostało aerometrem jak wspominałem nie jest to profesjonalne urządzenie pomiarowe i na moje oko to zostało ok. 5-7% i jest tego 12 litrów, czyli jest tam troszkę tego etanolu i tu pojawia się pytanie czy przetrzyma to w plastikowej bańce nie zepsuje się do następnego gotowania.
Tytuł: Re: Przedgony i pogony - no, ale... dlaczego wylewać?
Napisane: wtorek, 22 mar 2011, 18:59
Posty: 19 Tematy: 1
Witam. Powiedzcie mi szanowni psotnicy czy jeśli z kilku destylacji nazbiera się z 10 literków ok 30% pogonu, da się coś wytworzyć? Tzn czy można w kocioł lać i rozpalać ogień? Słowa krytyki mile widziane. Pozdrawiam
Tytuł: Re: Przedgony i pogony - no, ale... dlaczego wylewać?
Napisane: sobota, 28 kwi 2012, 18:54
Posty: 27 Tematy: 2
Wysoki woltaż nie oznacza jeszcze kompletnej czystości, mój spirytus który ma podobny woltaż rozrobiony do 40% pachnie jak to znajomy nazwał "landrynkami" ale to od drożdży
Tytuł: Re: Przedgony i pogony - no, ale... dlaczego wylewać?
Napisane: sobota, 28 kwi 2012, 20:08
Posty: 100 Tematy: 6
Odpowiedzi na twoje pytanie może być wiele, tak jak i przyczyn tego że coś ci pachnie nie tak jak byś chciał. Napisz coś więcej, co i jak robiłeś, jaki masz sprzęt, to wtedy ktoś na pewno ci odpowie co jest nie tak.
Tytuł: Re: Przedgony i pogony - no, ale... dlaczego wylewać?
Napisane: sobota, 28 kwi 2012, 21:20
Posty: 2839 Tematy: 60
Potrzebujesz drugiej rektyfikacji, rozcieńcz do 40-paru i wio.
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników