Tytuł: [szybkowar] Prosty Pot Still "wojskowy" Pith'a
Napisane: środa, 15 gru 2010, 08:21
Posty: 118 Tematy: 12
Witam serdecznie. Czytam i korzystam z forum już jakiś czas. Podglądając innych użytkowników zbudowałem swój sprzęt. Tak na początek. Plany na przyszłość są wielkie.
Ze względu na to, że jestem blokersem musiałem zoptymalizować sprzęt. Gdybym mieszkał w domku ... hu, hu? Tak więc, szkło w celu łatwego transportu unieruchomiłem w drewnianej, zamykanej skrzynce stylizowanej na wojskową o wymiarach 80 cm x 42 cm x 15 cm.
Sprzęt zbudowany jest z szybkowara 6l oraz kompletu szklanego z allegro za 95 zł (deflegmator, odstojnik, chłodnica). Wszystko połączone przewodami silikonowymi 10 mm (wciśnięte na gorąco), woda do chłodzenia podłączona jest zwykłymi przewodami paliwowymi. Połączenie z tego co mi się wydaje nie potrzebuje uszczelnień ani zacisków. Deflegmator w dolnej części tzw. odstojniku wypełniłem skręconymi blaszkami miedzianymi.
Szybkowar jest aluminiowy, rosyjski. Ze względu na koszmarny smród Konieczna była wymiana uszczelki gumowej. Zastosowałem silikon Soudal SILIRUB CLEANROOM. Przeprowadziłem już dwa gotowania i wydaje się, że nic nie śmierdzi.
Trudno określić czas psocenia wsadu szybkowara. Uzależnione jest to od tego co psocę i jaką ma moc. Zazwyczaj były to owocówki. Z pięciu litrów nastawu odbieram ok. litra psoty. Z pierwszego tłoczenia mam start na 83%, z drugiego zaczyna od 93%. Czas odbierania to ok 2,5 godz.
Czy jestem zadowolony? Raczej tak. Gdy palnik gazowy ustawię na minimum machna staje się praktycznie bezobsługowa. Rozłożenie i złożenia trwa kilkanaście sekund. Owocówki wychodzą naprawdę wyraziste, moc destylatu i czas psocenia w pełni m,nie zadawala.
Parę fotek na koniec.
Pozdrawiam
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu. Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.
______________________________________________________________________ Kto w winku nie smakował, Wstręt do kobiet czuje, Ten, jeśli nie zwariował, To pewnie zwariuje.
Bardzo fajna aparaturka, prostota i jaka mobilność aparatu mam takie pytanie te wypełnienie z miedzi, to jest zwykła miedz (jeśli mogę tak powiedzieć) czy jakieś specjalne blaszki miedziane?
Mam kawałek zwykłej, czystej blachy miedzianej. Pociąłem w paski i poskręcałem w pierścienie. Potem powrzucałem do odstojnika w deflegmatorze. Po kilku gotowaniach okazało się że cuchną więc musiałem się ich pozbyć. Nie było z tym większego problemu. Od momentu kiedy wrzuciłem miedziane pierścienie destylat bardzo dużo zyskał na czystości - smakowej i zapachowej.
Mi osobiście to nie odpowiada, bo preferuję destylację nastawów smakowych np. calvados. Kiedy je wyjąłem okazało się, że lepiej smakuje także Łatwy Zacier Wuja Jessie.
Podsumowując. Jeśli chcesz mieć b. czysty smakowo i zapachowo destylat wkładaj miedź. Jeśli nie - daj sobie spokój.
______________________________________________________________________ Kto w winku nie smakował, Wstręt do kobiet czuje, Ten, jeśli nie zwariował, To pewnie zwariuje.
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników