Teraz jest piątek, 25 maja 2012, 14:26

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 11 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Prosty destylator na angielskiej ziemi
PostPostNapisane: środa, 19 paź 2011, 14:03 
Posty: 16
Tematy: 6
Witam. To mój pierwszy tego typu w miarę profesjonalny sprzęt. Czekam tylko na paczkę z polandu z zakupionym 12-sto litrowym szybkowarem. Mam nadzieję że efekty nie zrażą mnie do zabawy.


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.




Góra
   
 

Drożdże T Vodka StarDrożdże T Vodka Star
T Vodka Star używany jest specjalny rodzaj drożdży, który zmniejsza ilość niepożądanych produktów fermentacji. Otrzymany alkohol jest łagodny i delikatny w smaku, bez nieprzyjemnych zapachów.
Cena: 9,20 zł  
Promocja: 8,99 zł
Półka Sveda IV - na 32 butelki winaPółka Sveda IV - na 32 butelki wina
Drewniana, bukowa półka na wino lub inne alkohole. Doskonała do prezentacji własnych wyrobów.
Cena: 539,00 zł  
Promocja: 499,00 zł
 Tytuł: Re: Prosty destylator na angielskiej ziemi
PostPostNapisane: środa, 19 paź 2011, 14:25 
Posty: 118
Tematy: 12
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Na pewno nie zrażą.


Pamiętaj jednak, że - skoro chłodnica jest pod kątem - to może Ci "siurać" falowo.
Gdyby była prosta to wypływ byłby stały i mógłbyś wyczuć szybkość kapania.
W takim ułożeniu to będzie raczej utrudnione.

______________________________________________________________________
Kto w winku nie smakował, Wstręt do kobiet czuje,
Ten, jeśli nie zwariował, To pewnie zwariuje.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Prosty destylator na angielskiej ziemi
PostPostNapisane: niedziela, 6 lis 2011, 10:35 
Posty: 27
Tematy: 2
I co z tym szybkowarem? Działasz już? Jakie rezultaty i osiągi? Napisz coś..

______________________________________________________________________
(: ʎɹǝʇıl ǝıs ıɯ ʎ˙˙qǝɾʎʍ


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Prosty destylator na angielskiej ziemi
PostPostNapisane: niedziela, 6 lis 2011, 20:59 
Posty: 16
Tematy: 6
Ogólnie poszło ok. Pytałem na forum odnośnie proporcji gonów i zastosowałem się do tego, niestety nie mam urządzenia do pomiaru mocy. Bimber ma power ale czuć go cukrówką. Urządzenie pracuje nieźle i bardzo stabilnie ale na pewno mam walnięty termometr bo destylacja zaczynała się od 80-ciu stopni (czujnik był zamontowany w pokrywie- zaworze szybkowaru). Postaram się zdobyć coś do pomiaru, rozcieńczyć i zrobić z części przepalankę a z resztą zaleję owoce. Na pewno błędem jest ustawienie chłodnicy nie pionowo. Uzyskałem 3 litry z nastawu 25 litrowego po 2 destylacjach, teraz przyszedł czas na obróbkę alkoholu.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Prosty destylator na angielskiej ziemi
PostPostNapisane: poniedziałek, 7 lis 2011, 07:30 
Posty: 118
Tematy: 12
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Termometr masz w porządku.
Miałem w szybkowarze w pokrywie termometr od co i też tak zaczynało.
Ściągałem do 94 stopni. Wtedy leci jakieś 25-30%. Jednak już tak wolno,
że nie chciało mi się czekać godzinami na kilka kropel i kończyłem.

______________________________________________________________________
Kto w winku nie smakował, Wstręt do kobiet czuje,
Ten, jeśli nie zwariował, To pewnie zwariuje.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Prosty destylator na angielskiej ziemi
PostPostNapisane: poniedziałek, 7 lis 2011, 09:50 
Posty: 1035
Tematy: 33
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Koledzy, warto korzystać z tego wykresu:

download/file.php?id=349&mode=view

Pozdrawiam Calyx

______________________________________________________________________
Kiedy fikam, to jestem grafikiem, kiedy psocę, to jestem psotnikiem :)


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Prosty destylator na angielskiej ziemi
PostPostNapisane: poniedziałek, 7 lis 2011, 11:37 
Posty: 118
Tematy: 12
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Wykres oczywiście znamy i używamy.
Chciałem tylko nieśmiało dać znać, że pomiar temperatury z pokrywy jest wyjątkowo
nieprezyzyjny i nie ma co się nim przyjmować.
U mnie przy 96 stopniach leci już berbelucha 20-25 %.
Raz zrobiłem sobie pomiary naniosłem na wykres swoją linię i do dziś mi działa.

______________________________________________________________________
Kto w winku nie smakował, Wstręt do kobiet czuje,
Ten, jeśli nie zwariował, To pewnie zwariuje.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Prosty destylator na angielskiej ziemi
PostPostNapisane: poniedziałek, 7 lis 2011, 22:58 
Posty: 16
Tematy: 6
Pochwalę się dzisiejszym zakupem. Za 3 funty, czyli około 15 złotych kupiłem 45 kilo owoców. 20 kg to mandarynki, a reszta to mix. Największym wyzwaniem było przytarganie tego do domu. Odpadu oczywiście było kilka kilo, ale dymiony napełnione na nowo. Boję się teraz że przesadziłem z wsadem, bo miejsca na wodę mało i że z kwasowością będzie problem. Zmielone wszystko w sokowirówce, ale nie potrzebnie dałem się namówić na dołożenie odpadu z odessanego soku (jeden już częściowo był napełniony papką) i teraz jest tego za dużo.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Prosty destylator na angielskiej ziemi
PostPostNapisane: wtorek, 8 lis 2011, 00:19 
Posty: 250
Tematy: 2
pith napisał(a):
Wykres oczywiście znamy i używamy.
Chciałem tylko nieśmiało dać znać, że pomiar temperatury z pokrywy jest wyjątkowo
nieprezyzyjny i nie ma co się nim przyjmować.
.

A kto mówi o mierzeniu temp. blachy. Mierzymy temp. wsadu kotła i to jest bardzo ważne bo nam mówi jaki refluks mamy ustawić ile alkoholu w kotle jeszcze mamy.

______________________________________________________________________
"Jeżeli w ogóle warto coś robić, to warto to robić dobrze" - Albert Einstein


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Prosty destylator na angielskiej ziemi
PostPostNapisane: wtorek, 8 lis 2011, 07:44 
Posty: 118
Tematy: 12
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Brzydal napisał(a):
pith napisał(a):
Wykres oczywiście znamy i używamy.
Chciałem tylko nieśmiało dać znać, że pomiar temperatury z pokrywy jest wyjątkowo
nieprezyzyjny i nie ma co się nim przyjmować.
.

A kto mówi o mierzeniu temp. blachy. Mierzymy temp. wsadu kotła i to jest bardzo ważne bo nam mówi jaki refluks mamy ustawić ile alkoholu w kotle jeszcze mamy.


Nikt nie mówi o mierzeniu blachy. Termometr od CO mam wbudowany w pokrywę. Wystający króciec w środku mierzy temp. tego,
co między powierzchnią wsadu a pokrywą.
Może dlatego właśnie, w moim Pot Still'u nigdy nie mogłem ustawić refluksu jak należy ... :-)

______________________________________________________________________
Kto w winku nie smakował, Wstręt do kobiet czuje,
Ten, jeśli nie zwariował, To pewnie zwariuje.


Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 11 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: