Teraz jest piątek, 25 maja 2012, 14:13

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 19 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Propozycja
PostPostNapisane: piątek, 6 maja 2011, 12:48 
Posty: 418
Tematy: 38
zaloguj się aby zobaczyć avatar
pokrec napisał(a):
A jakby jeszcze takiego Caberneta przepsocić?


Zbrodnia ! :bicz: Nie wolno ciągle psocić i psocić ! :) Taki Shiraz Cabernet jest pyszny i zbyt szlachetny do śmierci w rurze...

Pozdrawiam

Jan Okowita

______________________________________________________________________
Drożdże najlepszym przyjacielem człowieka.


Góra
   
 

 Tytuł: Re: Propozycja
PostPostNapisane: piątek, 6 maja 2011, 14:37 
Posty: 1188
Tematy: 43
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Cytuj:
kto w naszych warunkach klimatycznych potrafiłby wyhodować winogrona potrzebne do zrobienia wina Rioja czy też Cabernet Sauvignon.

A z jakich szczepów winorośli powstają te wina? Akurat znam kogoś kto sprowadza sadzonki szczepów z różnych krajów, a sam w swojej winnicy (przydomowej) posiada ich ok. 30 gatunków.

______________________________________________________________________
SPIRITUS FLAT UBI VULT


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Propozycja
PostPostNapisane: piątek, 6 maja 2011, 14:47 
Posty: 418
Tematy: 38
zaloguj się aby zobaczyć avatar
@radius

Tu jest trochę wiedzy.http://www.wineadvisors.pl/podstawowe-szczepy-winorosli-cabernet-sauvignon/
Problem w naszym klimacie to sroga zima, majowe przymrozki i czasami zbyt mała ilość słońca. No i oczywiście rodzaj gleby na której rosną. Nie jestem jakimś wielkim znawcą win, ale po użyciu koncentratów byłem mocno zdumiony efektem.

Pozdrawiam

Jan Okowita

______________________________________________________________________
Drożdże najlepszym przyjacielem człowieka.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Propozycja
PostPostNapisane: piątek, 6 maja 2011, 18:45 
Posty: 987
Tematy: 51
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Ja wiem, że Cabernet i takie tam, że szkoda to w rurki, ale koniak z czegoś takiego robiłby wrażenie. Fakt, żeby dostać butelkę, trzeba by pewnie zainwestować kilkadziesiąt zł...
OK, może lepiej pić niepsocone. :-).

Co do winogron: w PL mamy niestety cienki klimat. Z odmian szlachetniejszych to gdzieś tak do Dunaju jakieś wytrawne wina klasy Tokaj się udają, na północ od Dunaju raczej z winnicami jest cienko. Dlatego u nas rozwinęła się kultura picia piwa i wódki, bo powstają z surowców miejscowych. W dawnej Polsce szlachta popijała wino importowane, ale ja było na to stać. Choćby taki "węgrzyn" czyli właśnie Tokaj.
Kiedyś we Włoszech latem próbowałem owoców winogron rosnących gdzieś na jakiejś studni, zdziczałych i niezadbanych. Myślałem, że to najlepsze winogrona, jakie w zyciu jadłem, zażerałem się a Włosi patrzyli z oczami jak 5 PLN. Potem mnie zaprowadzili do krzaczka rosnącego na rusztowaniu i powiedzieli, że tanie wino stołowe, to robią z takich właśnie. Zjadłem 10 i miałem dość. Słodkie jak cukierki. W Polsce jak od owocu gronowego nie wykrzywia twarzy, to oznacza, że był wspaniały rok. Zeszłoroczne wino gronowe pójdzie na rurki. Potwornie wytrawne i lekko bezsmakowe, wino sprzed dwóch lat, z tych samych krzaków - całkiem pijalne. Tak działa pogoda na winogrona.

______________________________________________________________________
ポーランド語が書けますちょっと。
得意は満月の仕業の酒です。
Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine
Lux Lunae luceat nos!
Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Propozycja
PostPostNapisane: piątek, 6 maja 2011, 19:42 
Posty: 49
Tematy: 4
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Fermentowałem winogron już kilkukrotnie z rożnym skutkiem...Mieszkam w Górach Izerskich i mam tu dosyć surowy klimat, w zeszłym roku(2010) winogron był kwaśny jak jasna cho....
,ale winko wyszło bardzo OK.
Co teraz fermentować? Jak eksperymentować to polecam na skalę 5 litrów. Z 30 i 50 litrami proponuję poczekać na porzeczkę i czereśnie do końca czerwca.

______________________________________________________________________
Gdybyśmy robili to co inni uważają za możliwe ludzie nadal mieszkaliby w jaskiniach.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Propozycja
PostPostNapisane: piątek, 6 maja 2011, 21:47 
Posty: 15
Tematy: 5
W takim razie zrobię sobie piwo z koncentratu i coś do psocenia. Wszak w przyszłym tygodniu mam zamiar zakończyć budowę psotnicy.
Ciekaw jestem jaki będzie efekt :)
Pozdrawiam


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Propozycja
PostPostNapisane: niedziela, 8 maja 2011, 14:11 
Posty: 1037
Tematy: 112
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Piwo z koncentratu można przepsocić (delikatnie, dwa razy) i otrzymasz młodą whiskey. Taką trzeba zostawić do odpoczynku z dębem (Dąb jako dodatek...) na kilka miesięcy i zobaczyć co wyszło - i to co wyszło powinno Ciebie znacznie zaskoczyć.

Nie wiem jakie są w Kraju ceny koncentratów winnych. Jeśli cena jest 'miła' można takie winko przeciągnąć przez sprzęt - wynikiem będzie brandy. Taka brandy, jak każdy szlachetniejszy trunek, też musi odpocząć z dębem - tu nie da się nic skracać. Sugeruję koncentrat na białe wino (Chardonnay, Savingnon Blanc, Semillon) raczej niż czerwone ale na brandy nadaje się każde wino - pozostaje kwestia cen.

O ile popieram opinię Jana Okowity, że wino to wino i jako takie powinno być spożywane, o tyle jest faktem, że nie każdy wino lubi. Jeśli nie lubi to jest szansa, że polubi wino 'skoncentrowane' czyli brandy, która jest tak samo, jeśli nie bardziej zdrowym trunkiem.

Tu pozostaje tylko osobisty smak i preferencje z drobiną cierpliwości.

Powódzenia

Juliusz

______________________________________________________________________
Wybrana stopka jest całkowicie niecenzuralna - tylko dla wybranych.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Propozycja
PostPostNapisane: niedziela, 8 maja 2011, 14:29 
Posty: 418
Tematy: 38
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Koncentraty są różne i ceny też. Od 49 zł do 189 zł za koncentrat na 23 litry wina. Te droższe są oczywiście szlachetniejsze i takich bym nie uśmiercał...

Pozdrawiam

Jan Okowita

______________________________________________________________________
Drożdże najlepszym przyjacielem człowieka.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Propozycja
PostPostNapisane: niedziela, 8 maja 2011, 14:50 
Posty: 1037
Tematy: 112
zaloguj się aby zobaczyć avatar
23L wina.

Powiedzmy, że takie wino osiągnie średnio ~12%. W 23L będzie około (6.9L) 6L brandy 40% (ze stratami). 6/0.75 = 8 (buteleczek brandy).

49/8 = ~6,20zł za butelkę

Szlachetniejsze - 190/8 = ~24,00zł za butelkę.

Te szlachetne za 190 zostawiłbym dla koneserów - bez zaskoczenia, robiłem takie wina dwa razy - jest klasy win po 40-60zl.

Zaś to po 6,20zł można się pokusić i przeciągnąć.

Słuchać Jana bo One wie.

J

______________________________________________________________________
Wybrana stopka jest całkowicie niecenzuralna - tylko dla wybranych.


Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 19 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: