Witam, hm....podczas wyrobu tego domowego trunku zapomnieliśmy o zagotowaniu owoców...i jak się okazało dodaniu kwasku cytrynowego...czy można temu zaradzić?..winko już "pracuje"..i nie ukrywam,że były efekty uboczne po degustacji. Pozdrawiam
A po co było gotować? Moim zdaniem byłoby to wręcz bardzo niewskazane, bo zabiłoby wszystko, co najcenniejsze. Kwasek mozna dodać nawet teraz, w szklance koniecznie przegotowanej, tym razem, wody. Normalnie moszczu ani owoców do wina się nie gotuje, w żadnym przypadku. Należy je wymyć tylko dokładnie. Chyba, że zachodzi ryzyko, że surowiec jest zakażony jakimiś dzikimi szczepami mikrobów, które mogłyby "załatwić" wino na cacy (czyli uje skwasnić, spleśnieć, etc.). Skoro wino pracuje i nawet juz ma swoja moc, to bym się nie przejmował, tylko zył sobie spokojnie dalej.
______________________________________________________________________ ポーランド語が書けますちょっと。 得意は満月の仕業の酒です。 Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine Lux Lunae luceat nos! Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.
Jest to raczej konieczny zabieg przy nastawach z czarnego bzu
______________________________________________________________________ Nie oszczędzaj na specjalne okazje. Dziś jest ta specjalna! あなたが飲むしたい場合は、抵抗は無駄です。 Graf würdig der besten Honige.
No to teraz wiem, co to jest ta sambunigryna. Faktem jest, nigdy nie jadłem czarnego bzu na surowo - ew. jakieś dżemy (ale nie były jakies rewelacyjne). No, to niestety, pozostała pasteryzacja wina po jego ściągnięciu.
______________________________________________________________________ ポーランド語が書けますちょっと。 得意は満月の仕業の酒です。 Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine Lux Lunae luceat nos! Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników