Teraz jest piątek, 25 maja 2012, 13:40

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 27 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Problem z winem - wino z jabłek za długo pracuje
PostPostNapisane: sobota, 20 mar 2010, 18:41 
Posty: 4
Tematy: 2
Witam
Proszę o pomoc z moim winem.Zrobiłem wino z jabłek i długo pracuje(ponad 5 tygodni) i nie chce przestać.Teraz moje pytanie czy dać mu pracować czy go za siarkować,cukier został w moszczu(0,79g/l)Proszę o pomoc.
Z góry dziękuje :D :piwo:


Góra
   
 

Półka Sveda IV - na 32 butelki winaPółka Sveda IV - na 32 butelki wina
Drewniana, bukowa półka na wino lub inne alkohole. Doskonała do prezentacji własnych wyrobów.
Cena: 539,00 zł  
Promocja: 499,00 zł
Beczułka szklana 0,75 l z 4 kieliszkamiBeczułka szklana 0,75 l z 4 kieliszkami
Beczułki wykonane z grubego, dekoracyjnie oplecionego szkła. Zaopatrzone w kranik u swojej podstawy. Idealnie nadają się na prezent lub stół biesiadny.
Cena: 69,00 zł  
Promocja: 64,99 zł
 Tytuł: Re: Problem z winem
PostPostNapisane: sobota, 20 mar 2010, 18:56 
Posty: 2839
Tematy: 60
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Niech pracuje. Gorzej by było jakby nie chciało:)

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 
 Tytuł: Re: Problem z winem
PostPostNapisane: sobota, 20 mar 2010, 19:00 
Posty: 1713
Tematy: 73
zaloguj się aby zobaczyć avatar
...chyba, że w smaku jest już dobre (słodkość i woltaż są odpowiednie) to można zakończyć pirosiarczynem.

______________________________________________________________________
Obrazek أسامة بن لادن


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Problem z winem
PostPostNapisane: niedziela, 21 mar 2010, 12:40 
Posty: 987
Tematy: 51
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Ja bym kontrolnie dodał cukru w postaci syropu (bo bardziej lubię słodkie wina niż wytrawne) i poczekał, co będzie. Wino z jabłek potrafi chodzić i przez 2 miesiące. Moje wina tak chodzą. A jabłkowe lubię bardzo. Więc to nic dziwnego, że po 5-ciu tygodniach jeszcze pracuje.
Wino gronowe rusza bardzo ostro, ale po 3-4 tygodniach już przestaje.
To, ile trwa burzliwa fermentacja wina zależy od rodzaju owoców, od temperatury i ilości cukru w moszczu, oczywiście.

______________________________________________________________________
ポーランド語が書けますちょっと。
得意は満月の仕業の酒です。
Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine
Lux Lunae luceat nos!
Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Problem z winem
PostPostNapisane: poniedziałek, 22 mar 2010, 12:36 
Posty: 42
Tematy: 2
Marek10 napisał(a):
...,cukier został w moszczu(0,79g/l)


A skąd masz taką informację? - Jak to zmierzyłeś?

Gdyby rzeczywiscie tyle cukru zostało w moszczu to mozna spokojnie zlewać - ale zdaje mi sie, że to jakaś "literówka" ???


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Problem z winem
PostPostNapisane: niedziela, 28 mar 2010, 18:41 
Posty: 4
Tematy: 2
Zbadałem zawartość cukromierzem
Dziękuję za odpowiedzi


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Problem z winem
PostPostNapisane: niedziela, 28 mar 2010, 20:55 
Posty: 2839
Tematy: 60
zaloguj się aby zobaczyć avatar
O. to Kolega ma jakiś hiper- dokładny cukromierz... A może spektrofotometrem mierzone? :)

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 
 Tytuł: Re: Problem z winem
PostPostNapisane: czwartek, 21 paź 2010, 17:52 
Posty: 2
Hm... A ja mam pytanie.

Robię wino pierwszy raz z ciemnego winogrona i śliwek (trochę świeżych, trochę zeszłorocznych ze słoika). Nie dodawałem drożdży a fermentacja (taka ostra) trwa już 2 tygodnie i dziś zauważyłem, że przestały bić bąbelki. Czytałem tu na waszym forum i chyba mam rozumieć, że to koniec fazy burzliwej fermentacji. Ale ten cały moszcz jest jeszcze na górze - co teraz? Co zrobiłem nie tak i czy coś jeszcze z tego wina będzie?


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Problem z winem
PostPostNapisane: czwartek, 21 paź 2010, 20:06 
Posty: 179
Tematy: 23
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Cytuj:
Ale ten cały moszcz jest jeszcze na górze


Za bardzo nie rozumiem, ale ja bym zrobił po pierwsze z dodatkiem drożdży winiarskich, bo na drożdżach dzikich fermentacja jest niepewna (nigdy nie wiadomo jak się zachowają drożdże i dadzą one jakieś 9% maksymalnie). Moja rada: weź odciśnij sok od miazgi i fermentuj sam płyn.

______________________________________________________________________


O tym mowa , o tamtym mowa , a o kielichu ani słowa!


Ostatnio edytowano piątek, 22 paź 2010, 08:57 przez Maciej_K, łącznie edytowano 1 raz
usunięto spacje przed przecinkami, ortografia


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Problem z winem
PostPostNapisane: piątek, 22 paź 2010, 08:47 
Posty: 2
Dziś juz wszystko wróciło do normy, winko bije jak nie wiem co :D .


Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 27 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: