Drożdże T Vodka StarT Vodka Star używany jest specjalny rodzaj drożdży, który zmniejsza ilość niepożądanych produktów fermentacji. Otrzymany alkohol jest łagodny i delikatny w smaku, bez nieprzyjemnych zapachów.
Cena: 9,20 zł
W celu uratowania mojej śliwowicy ( post10641.html#p10641 ), która po pierwszej jeździe w aparaturze typu BF-20 dawała jajem że aż miło, skonstruowałem poniższy sprzęt. W zamierzeniu miał być to pot-still z wkładem miedzianym w celu oczyszczenia z związków siarki.
Do baniaka wlałem 40% zajzajer 10L z pierwszej jazdy, podgrzewanie ok. godzina, jazda 4h (na końcu przestało prawie kapać), produkt finalny 5L 80%. Pozostałości w baniaku 0%. Nie ucinałem pogonów bo one zostały ucięte przy pierwszej jeździe.
Nie jestem zwolennikiem kolumn bo psoce tylko winne wynalazki w maszinu typu BF-20 i do tej pory jedna jazda wystarczała żeby uzyskiwać różnorakie smakowe bambarambam. Niemniej z czasem zebrało się kilka eliksirów które wymagały drugiej jazdy ze względu na bukiet jajeczny. W pierwotnej aparaturze ciężko było zainstalować wkład miedziany dlatego wymyśliłem powyższego pot-stilla.
A mój poczciwy BF-20 do pierwszej jazdy wygląda tak:
Załącznik:
bambam5.JPG
P.S. Przy okazji polecam nalewki na bazie bambarambam, np. nalewka wiśniowa na bazie bimbru wiśniowego jest ambrozją nie do opisania... Bardzo ciekawie smakuje też malinówka na bazie psoty dżemowej...
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu. Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.
Ta reklama jest widoczna tylko dla niezalogowanych użytkowników forum. Zaloguj
Beczułka szklana 0,75 l z 4 kieliszkami Beczułki wykonane z grubego, dekoracyjnie oplecionego szkła. Zaopatrzone w kranik u swojej podstawy. Idealnie nadają się na prezent lub stół biesiadny.
Cena: 69,00 zł
Ja też miałem problem z jajkiem w śliwkach. U mnie jednak trwał tylko przez pierwszy litr pierwszego psocenia. Potem przestał i pachniał normalną śliwowicą. Wlałem wszystko z przepsoconych 2-ch beczek w kega (razem z 15 litrów) i poczekałem 2 tygodnie (keg był zamknięty przed dostepem powietrza). Po 2-ch tygodniach zapach jajeczny poszedł sobie precz. Tak, sam z siebie. Akurat tyle czasu zeszło zanim nie przepsociłem tego po raz drugi (czas...). Ale siatka miedziana w deflegmatorze rzeczywiście jest dobrym sposobem na smrodki. Muszę wypróbowac nastepnym razem. Tylko jest pytanie: co powoduje jajeczny zapach? Bo u mnie tylko z jednej beczki tak było - z tej pierwszej, za którą się wziąłem. W drugiej - ani śladu nabiałopodobnych aromatów... Prawda, że zacier stał od nastawienia przez 6 tygodni, 4 tyg. trwała fermentacja (Kucyk utrzymuje, że nie należy tych zacierów zbyt długo przechowywać i zaraz po skończeniu roboty przez drożdże należy psocić - i ma poniekąd rację, nawet wino dojrzałe po przepsoceniu podobno jest gorsze, niż przepsocone na świeżo i dopiero wtedy dojrzewane). Może właśnie zbyt długie trzymanie zacieru na martwych drożdżach daje takie efekty rozkładającego się ich białka?
______________________________________________________________________ ポーランド語が書けますちょっと。 得意は満月の仕業の酒です。 Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine Lux Lunae luceat nos! Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników