adeflegmator nie powinien być troszke inaczej zamontowany ? Para chyba powinna wchodzic ta rurką po prawej i lecieć do rurki u góry,flegma powinna sie zbierać na spodzie deflegmatora, jesli chcesz usunąć nagromadzony płyn poprostu otwierasz naczynie i wypuszczasz to co tam sie nazbieralo. Tak mi sie wydaje przynajmniej bo ja to tutaj dopiero od 2 dni sobie przeglądam forum i staram sie wyłapać co ważniejsze informacje. U ciebie zaślepiony jest wlot do deflegmatora a to co sie w nim nazbiera wpada spowrotem do kega. Czy tak moze być ??
Opisze jak to jest osadzone; Odcięta końcówka szlifierką kontową, kawałek wężyka sylikonowego około 3 cm nakładam na ściętą szybko złączkę a drugim końcem na deflegmator. Rurka stalowa służy tylko po to żeby całość była jako tako stabilna.
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników