Teraz jest piątek, 25 maja 2012, 12:01

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 15 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Węgiel Aktywowany
PostPostNapisane: sobota, 3 sty 2009, 12:40 
Posty: 6
Witaj Calyx.Szczerze mówiąc nie zastanawiałem się nad tym dogłębnie.Sposób z nadmanganianem poznałem jeszcze w latach 80 od znajomego,kiedy jeszcze nikt nie słyszał o kolumnach czy refluksach.Ciekawe czy zmierzenie kwasowości przed i po utlenieniu potwierdzi Twoje obawy.W każdym razie ja nie wyczuwam żadnych dodatkowych zapachów a wręcz ich znaczne zmniejszenie.No chyba że kwasy o których mówisz są bezwonne.Ale dzięki że zwróciłeś mi na to uwagę.Jeśli masz jakiś pomysł jak to sprawdzić ,to chętnie o tym przeczytam.Pozdrawiam.


Góra
   
 

 Tytuł: Re: Węgiel Aktywowany
PostPostNapisane: sobota, 3 sty 2009, 13:17 
Posty: 1035
Tematy: 33
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Sposob z utlenianiem jest znany od baaaaardzo dawna :) i byl stosowany
w gorzelniach dla polepszenia jakosci uzyskiwanego spirytusu.
Tyle, ze zawsze pozniej po oczyszczaniu poddawano surowke
kolejnym procesom destylacji na kolumnach polkowych.
Ilosc KMNO4 jako silnego utleniacza byla przyjmowana jako 1g na 1L czystego
produktu. Tak wiec rozcienczony produkt do ok 50% poddawano najpierw
utlenianiu a czasem pozniej dodawano zasady sodowej w celu zamiany kwasow
w sole, ktore jak wiadomo nie podlegaja parowaniu w procesie destylacji
i zostaja w surowce, nie przenoszac zapachow i ostrych posmakow do destylatu.
Zapachy w surowce zanikaja natychmiast po dodaniu utleniacza
(ja stosuje perhydrol) tym niemniej produkty dzialania procesu pozostaja
w naszym wypsocie. Przepuszczenie przez wegiel oczywiscie w czesci
je zredukuje ale ich czesc i tak pozostaje.

Dlatego lepiej dwa a czasem nawet trzy razy puscic w rurki, bo wtedy
otrzymamy i jakosc, i smak, i zapach :) a uzywac wtedy mozna "na zdrowko".
Nigdy sie nie spieszmy, dewiza psotnika powinno byc JAKOSC nie JAKOS :D

To co opisalem to efekt wielu rozmow ze znajomymi chemikami
jak i lektura pozycji "Skrocony kurs gorzelnictwa rolniczego"

Pozdrawiam serdecznie
Calyx

______________________________________________________________________
Kiedy fikam, to jestem grafikiem, kiedy psocę, to jestem psotnikiem :)


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Węgiel Aktywowany
PostPostNapisane: sobota, 3 sty 2009, 14:10 
Posty: 6
Dzięki bardzo :ok: W takim razie lecę do sklepu po sodę oczyszczoną.Akurat mam ją do czego wrzucić.Zobaczę czy się coś wytrąci :D Pozdrawiam


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Węgiel Aktywowany
PostPostNapisane: sobota, 3 sty 2009, 22:42 
Posty: 1035
Tematy: 33
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Elbruss, soda moze byc ale nie jest koniecznym etapem.
Samo utlenianie rowniez jestt sposobem na uszlachetnienie naszej psoty.
Mozna tez nie utleniac a uzyc samej sody oczyszczonej
lub silnej zasady sodowej NaOH. Tez poczujesz, posmakujesz efekty.
Jesli uzywasz chemii do oczyszczania, czy to utleniacze, czy zasady,
wtedy destyluj drugi raz. Lepiej dla psoty i dla zdrowia.
Zreszta jesli nie uzyjesz chemii a poddasz psote po rozcienczeniu rektyfikacji
to efekty tez sa swietne :)

Pozdrawiam
Calyx

______________________________________________________________________
Kiedy fikam, to jestem grafikiem, kiedy psocę, to jestem psotnikiem :)


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Węgiel Aktywowany
PostPostNapisane: niedziela, 4 sty 2009, 14:25 
Posty: 6
Jasne że spróbuję.Dzięki za tytuł "podręcznika" :czytaj: Znalazłem w necie.Zabieram się do drukowania i lektury ;) Pozdrawiam


Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 15 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: