Fermentacja, otrzymywanie moszczu, filtracja, butelkowanie, przechowywanie, choroby i wady wina, pasteryzacja, szczepienie drożdżami, itp...

Autor tematu
pkac6
50
Posty: 63
Rejestracja: sobota, 27 lut 2010, 23:13
Załączniki
Jak zrobić domowego szampana?

Postautor: pkac6 » piątek, 7 sty 2011, 15:12

Witam.
Od kiedy moja małżowina usłyszała, że można domowym sposobem zrobić wino musujące nie daje mi spokoju, tak lubi pyska zamoczyć w szampanie. Stąd moje pytanie. Jutro nastawiam winko z jabłek, mam trochę zimowych w piwnicy. Czy ktoś wie kiedy ściągnąć trochę i zabutelkować, przy jakim blg, żeby nie rozerwało butelki i było smaczne. Wiem, że są mądre książki i nawet takie posiadam ale teoria jedno, a praktyka drugie. Do sylwestra prawie rok i właśnie o to chodzi, bo jest czas, żeby się dowiedzieć jak, co, kiedy i ile, żeby za rok składać sobie życzenia pijąc dobre winko musujące, a nie michałyanioły, martinezy czy igristoje.
Pozdro.


Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

Maciej_K
400
Posty: 404
Rejestracja: niedziela, 8 lis 2009, 18:47
Krótko o sobie: Student z Poznania. Pochodzę spod Gorzowa Wlkp.
Ulubiony Alkohol: cudo Wuja Zbycha - mojego mentora w tej sztuce:)
Status Alkoholowy: Konstruktor
Załączniki
Re: Jak zrobić domowego szampana?

Postautor: Maciej_K » piątek, 7 sty 2011, 15:27

Polecam temat http://alkohole-domowe.com/forum/cydr-z-soku-z-kartonika-t2107.html. Radzę tez poczytać dział cydru, powinien zaspokoić pierwszy głód (wiedzy).
"Nigdy nie polemizuj z idiotą. On najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona siłą własnych argumentów."


Autor tematu
pkac6
50
Posty: 63
Rejestracja: sobota, 27 lut 2010, 23:13
Załączniki
Re: Jak zrobić domowego szampana?

Postautor: pkac6 » sobota, 8 sty 2011, 22:18

Witam.
Temat cydru przerobiłem w teorii i w praktyce, pisząc tego posta popijam ostatnią szklaneczkę cydru z soku z kartonika - jest niezły, lepszy będzie latem jako napój chłodzący w upalne dni. Wino musujące jest podobne do cydru, jednak ostatecznie to coś innego. Cydr wyszedł wytrawny, a ja chciałbym zrobić winko musujące półsłodkie, więc będę musiał poeksperymentować. Dzisiaj nastawiłem dwa wina, jedno z ryżu, drugie z jabłek, kiedy przyjdzie czas, odbiorę po butelce, zakorkuję i zobaczę co wyjdzie. Tylko przy jakim BLG odebrać i jak długo trzymać zakorkowane, żebym nie musiał zlizywać szampana ze ściany?
Pozdro.

Awatar użytkownika

Maciej_K
400
Posty: 404
Rejestracja: niedziela, 8 lis 2009, 18:47
Krótko o sobie: Student z Poznania. Pochodzę spod Gorzowa Wlkp.
Ulubiony Alkohol: cudo Wuja Zbycha - mojego mentora w tej sztuce:)
Status Alkoholowy: Konstruktor
Załączniki
Re: Jak zrobić domowego szampana?

Postautor: Maciej_K » niedziela, 9 sty 2011, 00:29

Faktycznie, pisał Kolega w tym temacie ;p.
Może do wytrawnego cydru dodać słodzik i odmierzoną ilość cukru przed butelkowaniem? :) Będzie i słodki, i gazowany.
"Nigdy nie polemizuj z idiotą. On najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona siłą własnych argumentów."


Szwagierek84
10
Posty: 19
Rejestracja: środa, 18 sie 2010, 19:10
Załączniki
Re: Jak zrobić domowego szampana?

Postautor: Szwagierek84 » niedziela, 13 lut 2011, 14:59

Witam.
To może ja się pochwale "przypadkowym" szampanem.
Miałem jakieś 30 kg różowych winogron z których zrobiłem nastaw w 30 l baniaczku.
Winko wyszło baaardzo dobre "rodzinka była zachwycona" tak więc po zakończeniu fermentacji i wyklarowaniu winka postanowiłem rozlać winko do butelek. Miałem tylko 20 buteleczek więc tylko tyle rozlałem.
Żonka pomimo mojej próby przekonania jej że wino powinno leżakować w chłodnym miejscu chciała kilka butelek wziąć do komody w pokoju gościnnym - a ja jako "dobry" :) mąż dałem jej 5 buteleczek.
Po jakimś czasie schodzę do piwnicy i patrze że pozostałe winko w baniaku ponownie ruszyło ( ale bardzo słabo ).
Pewnego pięknego weekendu odwiedziła nas koleżanka żony, tak więc żonka wyciągnęła jedną buteleczkę i po otwarciu okazało się że wino w trakcie nalewania bardzo się spieniło.
Ku mojemu zaskoczeniu wyszedł mi bardzo dobry szampan :) i chyba tylko w tych 5 buteleczkach które żona miała w komodzie, ponieważ moje butelki które leżakowały w piwnicy w temp. ok 10 stopni miały w sobie winko a nie szampana ( sprawdziłem ).
Tak więc wydaje mi się, że niewielka ilość drożdży w winie i temperatura około 22 stopnie sprawiły że winko zamieniło się w szampana.


MaszynaDoPiwa
20
Posty: 24
Rejestracja: czwartek, 24 mar 2011, 10:40
Załączniki
Re: Jak zrobić domowego szampana?

Postautor: MaszynaDoPiwa » poniedziałek, 6 cze 2011, 16:12

Nie testowałeś później czy świadomie można tak zrobić by wyszedł szampanik. Może warto spróbować ? Kiedyś jak będę o tym pamiętał , na pewno spróbuje :)

Awatar użytkownika

Juliusz
1000
Posty: 1049
Rejestracja: środa, 10 wrz 2008, 15:28
Krótko o sobie: Amator alkoholniarz, ciekawy.
Ulubiony Alkohol: Whiskey.
Status Alkoholowy: Drinker
Lokalizacja: Australia
Załączniki
Re: Jak zrobić domowego szampana?

Postautor: Juliusz » wtorek, 7 cze 2011, 06:43

Kiedyś (może i dziś też są) były takie syfony do gazowania wody sodowej. Było to najwspanialsze urządzenia do wytwarzania gazowanych win różnej maści, koloru i smaku.

Były dwa rodzaje: jeden taki wielki szklany do samoobrony - nie był dobry bo płyn po gazowaniu zostawał pod ciśnieniem. Ale był też drugi gdzie wstawiało się butelkę i można ją było wyjąć bez ciśnienia.

Te prawdziwsze szampany nie koniecznie są lubiane przez wszystkich (dla mnie to coś mało atrakcyjnego włącznie z Moet & Chandon bo taki kiedyś ktoś tam 'postawił').

Taki syfonik zrobi bąbelki z każdego płynu włącznie z zimną herbatą z cukrem i cytryną.

Warto spróbować i gości zaskoczyć tyle, że gdzie teraz takie urządzenia zdobyć?

J
Moja pasja to silniki spalinowe jedno-suwowe.

Awatar użytkownika

czamnian
2
Posty: 4
Rejestracja: wtorek, 11 kwie 2017, 12:11
Załączniki
Re: Jak zrobić domowego szampana?

Postautor: czamnian » wtorek, 11 kwie 2017, 12:44

Witam szanowne grono kolegów, po małym odświeżeniu tematu, oraz z racji mojego pierwszego postu tutaj chciałbym opisać swoją historię i dać jako taki przepis na szampana. Mianowicie:
kiedyś na wiosnę nastawiłem 10l soku jabłkowego z kartonika + drożdże - oczywiście piekarskie za niecałe 1,20zł w "żelaznym" :klaszcze: i robi sobie ładnie. Jednakże grzybki dość szybko przestały działać i okazało się że zamiast tych 2-3 tyg fermentacja ustała po ok tygodniu, co dziwne robiłem kiedyś 10l wina owocowego na tych drożdżach i pięknie pracowały aż do końca a wino było bardzo dobre. Po otwarciu balona okazało się że cydr się nie udał, procentu nie miał a w smaku podchodziło pod ocet jednakże nie śmierdział. A że szkoda było wylać, to spróbuje z tego wino pomyślałem i tak:
zadałem go 3kg cukru i ponownie dałem tych samych grzybków do tego sok z cytryny i mieszałem zawartością. Po kilku dniach fermentacja ruszyła dość mocno i burzliwie. Gdy przestał pracować stał balon ok 2tyg i żadnych oznaków życia, więc zlałem z nad tego osadu i druga fermentacja na spokojnie - ta jednak nie nastąpiła. Rozlałem więc do butelek takowe wino jabłkowe. W smaku pyszny i dość słodki, nic dodać więcej zadowolony byłem z efektu. Leżał w piwnicy aż do jesieni kiedy to nastał okres grzewczy. Po 3 tyg w piwnicy mimo iż temp nie przekracza tam 15 stopni, jedna butelka eksplodowała z takim hukiem, że myśleliśmy w domu że wywaliło jakąś rurę od ogrzewania :o
Po zbadaniu sprawy i otarciu innej butelki z tej parti okazało się że wino jest dość mocno gazowane i nie aż takie słodkie jak wcześniej. Wszystkie butelki wziąłem z piwnicy do ziemianki gdzie na zimę temp. kima się od 0 do -3 stopni C i tam zimę przeleżały.
Gdy nastała wiosna postanowiłem otworzyć jedną z butelek i zobaczyć jak co wyszło z tego mojego nieudanego jak widać cydru i wina :pije: korek wyszedł z hukiem jak od kupczego szampana i mocno gazował się aż dymek leciał i piana tworzyła się od bąbelków, jednakże trunek nie wykipiał i dzielnie trzymał się w butelce :klaszcze: po spróbowaniu jego okazało się że jest to najlepszy szampan jaki w życiu piłem :punk: trochę się rozpisałem ala sama historia ciekawa i zawsze ją wspominam na uroczystościach rodzinnym kiedy stawiam co nieco na stół. Pozdrawiam kolegów.
Ostatnio zmieniony wtorek, 11 kwie 2017, 13:31 przez wawaldek11, łącznie zmieniany 1 raz.


Wróć do „Wytwarzanie Wina”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości