Przepitka, przepojka..itp - czyli czym przepijamy to co przedestylujemy

Dział o wrażeniach smakowo-zapachowych. Dyskusje i opinie na tematy trunków.

Autor tematu
piroman
5
Posty: 7
Rejestracja: poniedziałek, 5 wrz 2016, 10:40
Załączniki
Przepitka, przepojka..itp - czyli czym przepijamy to co przedestylujemy

Postautor: piroman » wtorek, 14 lut 2017, 11:45

Czym przepijać vodke, bimberek ?
Sprawa wydaje się prosta - w sklepach półki aż się uginają od gotowych napoi gazowanych i tych niegazowanych które posłużyć mogą do przepijania kieliszka vodeczki.
Ale skoro natrudziliśmy sie i samodzielnie wytworzyliśmy zacny wieloprocentowy trunek, oraz co niektórzy wytworzyli i upiekli pyszny domowy chlebek, zrobili domowe wiejskie kiełbaski, wędliny. to dlaczego mielibyśmy do tych wszystkich pysznych domowych wyrobów łykać napoje nafaszerowane chemią?
Wpisujcie w tym temacie przepisy na napoje które mogą posłużyć do przepijania procentowych trunków, a także do picia na co dzień :)

NAPÓJ a'la SPRITE 1L :
- wyciskamy sok z całej cytryny
- dodajemy 6 małych łyżeczek cukru
- dolewamy troszke wody niegazowanej ( tyle by cukier można było rozpuścić)
- uzupełniamy do pojemności 1L wodą gazowaną
Przepis można modyfikować, dać więcej lub mniej soku z cytryny, dać mniej lub więcej cukru. Zależy jak kto lubi ;)


Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

wawaldek11
1150
Posty: 1157
Rejestracja: niedziela, 14 lis 2010, 22:18
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem, który ma więcej radości z dawania niż z brania.
Ulubiony Alkohol: niepospolity i najlepiej bez banderolki; poszukiwania ciągle trwają...
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Puszcza Goleniowska
Załączniki
Re: Przepitka, przepojka..itp - czyli czym przepijamy to co przedestylujemy

Postautor: wawaldek11 » sobota, 18 lut 2017, 13:38

Najlepiej jak nasz produkt nie wymaga zapojki ;) I ja do tego zmierzam. Jak mi gębę wykrzywia, to zazwyczaj nie piję drugiego.
% ustawiam pod swoje dość delikatne kubeczki smakowe lub rozcieńczam bąbelkami przed spożyciem. Ale przy alkoholu pić trzeba! I tu uznaję pełną dowolność. Napój z cytryny jest O.K.
Pozdrawiam,
Waldek

Awatar użytkownika

MaciejZZadupia
30
Posty: 45
Rejestracja: poniedziałek, 9 maja 2016, 23:52
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:) z zadupia;)
Ulubiony Alkohol: Gin
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Załączniki
Re: RE: Przepitka, przepojka..itp - czyli czym przepijamy to co przedestylujemy

Postautor: MaciejZZadupia » sobota, 18 lut 2017, 14:10

piroman pisze:Czym przepisać bimberek ? Zależy jak kto lubi


Hardkororowcy to pewnie DUNDREM / WODĄ ODWAROWĄ

Maciej Z Zadupia

Awatar użytkownika

Optoelektron
50
Posty: 63
Rejestracja: piątek, 18 mar 2016, 15:39
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Czysta w drinkach oraz nalewki.
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Na północ Polski dalej się nie da.
Załączniki
Re: Przepitka, przepojka..itp - czyli czym przepijamy to co przedestylujemy

Postautor: Optoelektron » sobota, 18 lut 2017, 14:15

Aby ustrzec się "zespołu dnia następnego" popijam wodę z kawałkami cytryny. Gdzieś wyczytałem że witamina C w dużym stopniu ogranicza nadejście "kaca" - u mnie się sprawdza zarówno z trunkami sklepowymi jak i spod własnej ręki :D.
Pozdrawiam.
Maciej

Awatar użytkownika

Doody
600
Posty: 606
Rejestracja: czwartek, 20 paź 2016, 19:04
Krótko o sobie: Degustator z powołania :-)
Ulubiony Alkohol: DIY
Status Alkoholowy: Psotnik
Lokalizacja: południowa Wielkopolska
Załączniki
Re: Przepitka, przepojka..itp - czyli czym przepijamy to co przedestylujemy

Postautor: Doody » sobota, 18 lut 2017, 14:50

Optoelektron pisze: popijam wodę z kawałkami cytryny. Gdzieś wyczytałem że witamina C w dużym stopniu ogranicza nadejście "kaca"


Tylko w tej cytrynie witaminy C jak na lekarstwo ;) To taki mit że cytryna to witamina C.

Ja staram się nie dopuszczać do kaca ;)
Pozdrawiam
Darek

Awatar użytkownika

Optoelektron
50
Posty: 63
Rejestracja: piątek, 18 mar 2016, 15:39
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Czysta w drinkach oraz nalewki.
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Na północ Polski dalej się nie da.
Załączniki
Re: Przepitka, przepojka..itp - czyli czym przepijamy to co przedestylujemy

Postautor: Optoelektron » sobota, 18 lut 2017, 15:15

Doody pisze:Tylko w tej cytrynie witaminy C jak na lekarstwo ;)

Masz rację z drugiej strony to lepsze te "ciut" witaminy C niż wcale. Poza tym alkohol "wysusza" organizm i należny w trakcie spożywania-degustowania :freak: dostarczać płynów ;).
Pozdrawiam.
Maciej

Awatar użytkownika

jozzek666
250
Posty: 284
Rejestracja: poniedziałek, 8 gru 2014, 16:59
Krótko o sobie: Drożdże to najlepszy przyjaciel człowieka
Ulubiony Alkohol: Własne piwo w szczególności AIPA, American Wheat, Sour Ale. SM Whisky.
Status Alkoholowy: Piwowar
Lokalizacja: Bieszczady
Załączniki
Re: Przepitka, przepojka..itp - czyli czym przepijamy to co przedestylujemy

Postautor: jozzek666 » sobota, 18 lut 2017, 15:21

Jak dla mnie to sprawę robi kwas chlebowy.

Wysłano przekazem myśli z urządzenia mobilnego.
To koniec jest układów, czas na zacier!
Aktualna wersja programu na Windows - AlkoCalc v0.8 - http://bit.ly/2qmPtUx
Aktualna wersja programu na Androida - AlkoCalc Mobile v0.1 - http://bit.ly/2os8HIf

Awatar użytkownika

spawacz
50
Posty: 74
Rejestracja: sobota, 25 paź 2014, 18:02
Krótko o sobie: Jak by mnie ktoś zapytał co lubię w życiu robić to bez wahania odpowiedział bym że spawać, wędkować i bimbrować :)
Ulubiony Alkohol: coś co sam wyprodukuję
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Lokalizacja: północna zachodnia Polska
Załączniki
Re: Przepitka, przepojka..itp - czyli czym przepijamy to co przedestylujemy

Postautor: spawacz » sobota, 18 lut 2017, 15:34

Osobiście lubię słodkie, lubię rudą z cukrem i kofeina. Wiem że to profanacja, ale lubię. Jak zapitka do białej to cytryna, cytryna mięta bez gazu. Podobno spożywanie wysoko słodzonych napitek podczas alkoholizowania się wspomaga organizm ale nie zawsze trzeba obciążać nie dość że wątrobę to i trzustkę zarazem. Wydaje mi się że zapojka zależy od wielu składowych sytuacji w której się spożywa alkohol w ilościach znacznych. Ostatnio na kuligu wystarczył tylko śnieg, ale nie żółty :D. W innej sytuacji na siarczystym mrozie z sąsiadem nie trzeba było w ogóle zapijać. Im bardziej cywilizowane miejsce spożywania trunków wysoko % tym zapitka bardziej wymyślna. No wiadomo że na domówkę w zimie nie weźmiesz ze sobą wiadra śniegu. Ważniejsza wg mnie jest zagryzka, nie trzeba popijać aż tak bardzo ale przegryzać zawsze ;)
nie ma dziury której nie można by było zespawać. Wszystko zależy od wielkości łatki :mrgreen:

Awatar użytkownika

Doody
600
Posty: 606
Rejestracja: czwartek, 20 paź 2016, 19:04
Krótko o sobie: Degustator z powołania :-)
Ulubiony Alkohol: DIY
Status Alkoholowy: Psotnik
Lokalizacja: południowa Wielkopolska
Załączniki
Re: Przepitka, przepojka..itp - czyli czym przepijamy to co przedestylujemy

Postautor: Doody » sobota, 18 lut 2017, 15:40

spawacz pisze:Ważniejsza wg mnie jest zagryzka, nie trzeba popijać aż tak bardzo ale przegryzać zawsze ;)


Jak mawiają Rosjanie: Zakuska gradusy kradniot ;) Czyli zakąska kradnie procenty. Więcej wypijesz ale nie zawsze o to chodzi :)
Pozdrawiam
Darek

Awatar użytkownika

spawacz
50
Posty: 74
Rejestracja: sobota, 25 paź 2014, 18:02
Krótko o sobie: Jak by mnie ktoś zapytał co lubię w życiu robić to bez wahania odpowiedział bym że spawać, wędkować i bimbrować :)
Ulubiony Alkohol: coś co sam wyprodukuję
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Lokalizacja: północna zachodnia Polska
Załączniki
Re: Przepitka, przepojka..itp - czyli czym przepijamy to co przedestylujemy

Postautor: spawacz » sobota, 18 lut 2017, 15:53

Jeśli nie chodzi o spotkania towarzyskie tylko o degustację w samotności to po co zapijać w ogóle. Tempo i dawkę ustala się samodzielnie poprzez z góry założony stopień sponiewierania, ale jeśli chodzi tylko o smakowanie dla ego by utrzymać się w przekonaniu że to co zrobiłem własnoręcznie jest tak dobre, to popijanie czymkolwiek nie wchodzi w grę. Nic nie może zabrudzić kupek smakowych by nie było przekłamania, no chyba że to co się zrobiło jest tak podłe że nie ma siły trzeba przepić smak :)
nie ma dziury której nie można by było zespawać. Wszystko zależy od wielkości łatki :mrgreen:

Awatar użytkownika

kamilpl82
100
Posty: 116
Rejestracja: piątek, 9 paź 2015, 18:28
Ulubiony Alkohol: Przede wszystkim własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Wielkopolska Leszno
Załączniki
Re: Przepitka, przepojka..itp - czyli czym przepijamy to co przedestylujemy

Postautor: kamilpl82 » sobota, 18 lut 2017, 16:46

W pierwszej dziesiątce warzyw i owoców bogatych w witaminę C (w mg/100 g) znajdują się:

1. Dzika róża – 1800 mg
2. Rokitnik – do 1100 mg
3. Dereń – do 200 mg
4. Porzeczka czarna – 183 mg
5. Natka pietruszki – 178 mg
6. Papryka czerwona – 144 mg
7. Chrzan – 114 mg
8. Brukselka – 94 mg
9. Papryka zielona – 91 mg
10. Kalafior – 69 mg
11. Szpinak – 68 mg
12. Truskawki – 66 mg
13. Pomelo – 61 mg
14. Poziomki – 60 mg
15. Kiwi – 59 mg
16. Cytryny – 53 mg
17. Pomarańcze – 50 mg
18. Czerwona porzeczka – 46 mg
19. Kapusta czerwona – 54 mg
20. Kapusta biała – 48 mg
21. Grejpfrut czerwony – 38 mg
22. Grejpfrut biały – 34 mg
23. Limonka – 29 mg
24. Pomidory – 23 mg
25. Kapusta kwaszona – 16 mg
26. Ziemniaki wczesne – 16 mg
27. Ziemniaki późne – 11 mg
28. Jabłka – 9 mg
29. Ogórki – 8 mg
30. Cebula – 6 mg
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym,
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D


Zbynek80
750
Posty: 760
Rejestracja: środa, 26 gru 2012, 03:09
Załączniki
Re: Przepitka, przepojka..itp - czyli czym przepijamy to co przedestylujemy

Postautor: Zbynek80 » sobota, 18 lut 2017, 16:59

Ja nie lubiłem/nie potrzebowałem nigdy dużo przepijać. Jako młody chłopak kiedy koledzy potrafili wypić cały kubeczek napoju po jednym kieliszku ja wypijałem 2-3 łyki czasami więcej ale w latach '90 wódka była droga więc się piło ohydny spirytus z mety. Dziś 40% mogę nie przepijać, a jeśli już to najbardziej mi odpowiada jakiś kompocik, delikatny nie kwaśny sok, chłodniejsza herbata, lub po prostu lubię czymś zagryzać i najchętniej zagryzam pomidorem. A jak jeszcze jest czymś zakąsić to oczywiście jakaś dobra wędlinka.


Imbir
100
Posty: 145
Rejestracja: niedziela, 29 gru 2013, 16:40
Załączniki
Re: Przepitka, przepojka..itp - czyli czym przepijamy to co przedestylujemy

Postautor: Imbir » sobota, 18 lut 2017, 22:01

@Zbynek80 dokładnie tak też tak robię, idealnie to ująłeś, jak byś mnie znał od dziecka :klaszcze: Pozdrawiam "zapojaczy" :smiech:


silvio2007
250
Posty: 286
Rejestracja: wtorek, 7 lut 2012, 19:58
Krótko o sobie: Jestem spoko człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: własny
Status Alkoholowy: Bimbrownik
Lokalizacja: Bytów
Załączniki
Re: Przepitka, przepojka..itp - czyli czym przepijamy to co przedestylujemy

Postautor: silvio2007 » poniedziałek, 20 lut 2017, 10:33

Widzę koledzy Zbynek i Imbir, że my tu czas marnujemy.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.


BrodatyPustelnik
10
Posty: 17
Rejestracja: środa, 11 sty 2017, 10:18
Krótko o sobie: Jestem cichym pustelnikiem, mieszkam w swej chacie na uboczu gdzie produkuje naleweczki oraz inne alkohole :D
Ulubiony Alkohol: Szkocka, burbon oraz wódeczka :)
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Lokalizacja: Pruszków
Załączniki
Re: Przepitka, przepojka..itp - czyli czym przepijamy to co przedestylujemy

Postautor: BrodatyPustelnik » wtorek, 28 mar 2017, 14:57

Oj Panowie pod taką zagrychę to można pijać :D Osobiście także lubię zagryźć, szczególnie dobrym mięsiwem :D
Pozdrawiam,
Kamil


Imbir
100
Posty: 145
Rejestracja: niedziela, 29 gru 2013, 16:40
Załączniki
Re: Przepitka, przepojka..itp - czyli czym przepijamy to co przedestylujemy

Postautor: Imbir » wtorek, 28 mar 2017, 21:34

silvio2007 pisze:Widzę koledzy Zbynek i Imbir, że my tu czas marnujemy.


Nie tak do końca, ja nie zagryzam od razu dopiero po chwil, lubię delektować się dobrym trunkiem, poczuć jego smak itd. aaa dopiero po tym wrzucić na ząb takie kąski :D oooo tak, taaaak :respect:


Wróć do „Degustatornia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości