Łatwy Kwaśny Zacier Wujka Jessie (kukurydza).

Technologia słodowania, zacieranie ziarna. Przepisy na zaciery ziemniaczane.

tomektz
10
Posty: 13
Rejestracja: sobota, 13 wrz 2014, 20:49
Załączniki
Re: Łatwy Kwaśny Zacier Wujka Jessie (kukurydza).

Postautor: tomektz » poniedziałek, 31 paź 2016, 13:29

I to jest właśnie to o czym pisałem część kolegów jest już na innym levelu i niektóre sprawy są im tak oczywiste.
"Ja to robię jednorazowo na ZP i odbieram moc około 85%". ZP ? jak by tam było jeszcze T czyli ZPT to bym wiedział że chodzi o Zajęcia Praktyczno Techniczne.
"odbieram moc ok 85%" a już na pierwszych stronach tego tematu jest napisane że odbierać poniżej 80 %.
Widzę że jak sam kilka razy nie spieprzę (albo nie) to się nie nauczę.
Ale widać tak musi być
Pozdrawiam


Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

kmarian
200
Posty: 221
Rejestracja: środa, 26 lut 2014, 19:16
Ulubiony Alkohol: swój
Status Alkoholowy: Psotnik
Lokalizacja: Beskid Niski
Załączniki
Re: Łatwy Kwaśny Zacier Wujka Jessie (kukurydza).

Postautor: kmarian » poniedziałek, 31 paź 2016, 19:37

Witaj tomektz. :)
Masz rację. :twisted:
ZP - zimne palce lub zimny palec, inaczej CM - ja mam krótką spiralę u góry rury. Odbiór par ze szczytu kolumny skierowane do chłodnicy. Przeczytaj ten wątek cm-lm-vm-trzy-gracje-a-kazda-piekna-t2945.html?hilit=trzy%20gracje#p24144, i oglądnij załącznik 3gracje.pdf na pierwszej stronie.

Na kolumnie CM (ZP), można uzyskać produkt ponad 90%, dzięki możliwości zastosowania refluksu.
Na pot-stillu (destylacja prosta - metoda garnkowa) trudno osiągnąć wysoki procent destylatu. Zastosowanie ZP już to umożliwia. Wcześniej mając tylko garnek uszczelniany ciastem i chłodnicę destylowałem 2 a nawet 3 razy by uzyskać średnio około 90%.
Wiem co pisano i co inni robią, niektórzy nawet odrobinę pogonów dodają do serca w celu uzyskania pożądanego przez siebie smaku.
W poprzednim poście napisałem jak robię to ja, i sobie to chwalę. Produkt 90% (serce), rozcieńczony wodą w stosunku 50/50, leżakowany ze szczapami dębowymi średnio opiekanymi jest wg mnie bardzo dobry.
Spokojnie podchodź do tego hobby. Nic nie spieprzysz - zawsze można to drugi raz destylować. ;)
Pozdrawiam.


Soman
5
Posty: 5
Rejestracja: poniedziałek, 14 lis 2016, 09:18
Krótko o sobie: Wolność i zdrowie przede wszystkim.
Załączniki
Re: Łatwy Kwaśny Zacier Wujka Jessie (kukurydza).

Postautor: Soman » środa, 4 sty 2017, 23:40

Panowie, jestem nowy w temacie whisky. Czytam temat z wielkim zainteresowaniem i oczywiście myślę o tym by zacząć zabawę, jednak im więcej czytam - tym większy (przyznam) mam mętlik w głowie odnośnie zacieru... Część przepisów mówi o tym by śruty i słody podgrzewać w celu uzyskania cukrów prostych. Część przepisów (np. HEAD WHISKEY lub KILL ME QUICK) w ogóle nie mówi o podgrzewaniu. Pogubiłem się też w tym kiedy używać enzymów, a kiedy nie koniecznie. Enzymy przerabiają to, co jest w słodzie na cukry proste? Czy jeśli mam słód (a nie zwykłe ziarno) to już nie muszę ich stosować? (Tak mi się wydaje że ludzie czasem piszą "słód" mając na myśli ziarno, albo odwrotnie).

Czy ktoś starszy i doświadczony mógłby opisać prostą, ale poprawną polszczyzną (bez skrótów myślowych) co się dzieje po kolei w przygotowaniu zacieru?

- Czy jeśli mamy słód jęczmienny to potrzebujemy enzymów?
- Kiedy podgrzewamy, a kiedy nie jest to konieczne i skąd to wynika? (Jak udają się te "proste" przepisy jak HEAD czy KILL ME QUICK?)
W przepisie na ŁKZWJ też nie ma mowy o podgzrwaniu...
- Czy enzymy zrobią cukier tylko ze słodu? Czy z ziarna też?
- Czemu zazwyczaj mowa o słodzie przenicznym a nie kukurydzianym?

Wybaczcie może banalne pytania - ale wciąż coś o tym pojawia się w temacie, tyle że fragmentarycznie i często nie jasno dla początkującego.

Awatar użytkownika

Kamal
1150
Posty: 1181
Rejestracja: wtorek, 9 paź 2012, 10:54
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Rum i ogólnie większość domowych trunków
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Łatwy Kwaśny Zacier Wujka Jessie (kukurydza).

Postautor: Kamal » czwartek, 5 sty 2017, 05:38

1. Jeśli ten słód ma zdolności enzymatyczne. To nie potrzebujemy enzymów. Ponieważ są w słodzie. :-)
2.Jeśli chodzi o zaciery zawsze podgrzewamy, do odpowiednich temp. aby enzymy rozłożyły skrobie na cukry proste.
Wujo Jessi, to nastaw z kukurydzy. Tutaj alko masz z cukru, a smak z kukurydzy która jest w nastawie. Nic się nie zaciera, dlatego dodaje się cukier. ;-)
3. Enzymy z słodu, buteleczki, strzykawki rozłożą skrobie w ziarnie. Ale musisz zacierać w odpowiednich temp.
4. Pszeniczny jest tani i łatwo dostępny. Kukurydziany nie wiem czy wegule jest? Chyba, że samemu się zrobi. Więc lepiej użyć słodu/enzymów do rozłożenia kuku. :-)

Mała uwaga :-). Piszemy pszeniczny a nie przeniczny.
K.
Obrazek


michal278
950
Posty: 999
Rejestracja: poniedziałek, 17 gru 2012, 14:56
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: zielona wróżka
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: podlaskie/ mazowieckie
Kontakt:
Załączniki
Re: Łatwy Kwaśny Zacier Wujka Jessie (kukurydza).

Postautor: michal278 » czwartek, 5 sty 2017, 13:27

Zacierać możesz albo enzymami z butelki lub ziarnem słodowanym, w przypadku słodu tu masz sciągę http://www.wiki.piwo.org/Zacieranie_ziarna
zapraszam na wczasy na podlasie - jaglowo.com


Soman
5
Posty: 5
Rejestracja: poniedziałek, 14 lis 2016, 09:18
Krótko o sobie: Wolność i zdrowie przede wszystkim.
Załączniki
Re: Łatwy Kwaśny Zacier Wujka Jessie (kukurydza).

Postautor: Soman » środa, 11 sty 2017, 01:06

Kamal pisze:... Tutaj alko masz z cukru, a smak z kukurydzy która jest w nastawie. Nic się nie zaciera, dlatego dodaje się cukier. ;-)

K.


Rozumiem. Dziękuję za czytelną odpowiedź.
Czy jeśli alkohol jest z cukru (drożdże zjadły cukier biały, wydaliły z niego "przetrawiony" alkohol) - to czy w ogóle destylat będzie
miał smak inny niż ze zwykłego cukru? Zakładam, że tak, bo inaczej cały ten temat chyba nie miałby miejsca...

...ale chyba jeśli nakarmimy drożdże cukrami uzyskanymi z ziaren w procesie zacierania - to alkohol "przetrawiony" z nich będzie
miał smak intensywniejszy niż w wyżej opisanym przypadku?

Czy to tylko moje spekulacje? Jak wyglądają Wasze doświadczenia z destylatami robionymi ze zbożówek bez zacierania i z zacieraniem?

Awatar użytkownika

Kamal
1150
Posty: 1181
Rejestracja: wtorek, 9 paź 2012, 10:54
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Rum i ogólnie większość domowych trunków
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Łatwy Kwaśny Zacier Wujka Jessie (kukurydza).

Postautor: Kamal » środa, 11 sty 2017, 10:33

Tak destylat ma smak inny niż z cukru. Podczas fermentacji, kuku oddaje smak do nastawu.
Oczywiście, że z zacierania masz mocniejsze efekty smakowe, ponieważ nie dodajesz cukru. I alko tylko z zboża. :-)
K.
Obrazek


michal278
950
Posty: 999
Rejestracja: poniedziałek, 17 gru 2012, 14:56
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: zielona wróżka
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: podlaskie/ mazowieckie
Kontakt:
Załączniki
Re: Łatwy Kwaśny Zacier Wujka Jessie (kukurydza).

Postautor: michal278 » sobota, 14 sty 2017, 14:21

Ale też trzeba powiedzieć że z samego zboża mamy mniejszy uzysk alkoholu- max zacier ma 8%, gdy przy kukurydzy może dochodzić do 12%.
zapraszam na wczasy na podlasie - jaglowo.com

Awatar użytkownika

radius
4000
Posty: 4268
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: Łatwy Kwaśny Zacier Wujka Jessie (kukurydza).

Postautor: radius » niedziela, 15 sty 2017, 09:55

Z moich doświadczeń z zacieraniem zbóż mogę powiedzieć, że zawartość cukrów w dobrze wykonanym zacierze, da nam ok. 15-16 blg, co przekłada się na ok. 10% wydajność alkoholową. Zdarzało się, w zależności od gatunku zboża, że zacier "dochodził" i do 18 blg, ale były to rzadkie przypadki ;)
SPIRITUS FLAT UBI VULT

Awatar użytkownika

Doody
50
Posty: 55
Rejestracja: czwartek, 20 paź 2016, 19:04
Krótko o sobie: Degustator z powołania :-)
Ulubiony Alkohol: DIY
Status Alkoholowy: Psotnik
Lokalizacja: południowa Wielkopolska
Załączniki
Re: Łatwy Kwaśny Zacier Wujka Jessie (kukurydza).

Postautor: Doody » niedziela, 15 sty 2017, 20:49

Mnie udało się mieszankę słodów pilzneńskiego, pale ale i wędzonego dymem torfowym zatrzeć do 21 blg. Stosowałem jednak tylko 3l wody na 1 kg słodu. Ale z uzyskanego alkoholu wynikało, że zacier przefermentował do 10,5 - 11%. Być może zawartość dekstryn fałszuje nieco wyniki "cukrowe".
Pozdrawiam
Darek


Wróć do „Zaciery zbożowe i ziemniaczane”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości