Konserwacja destylatora.

Masz pytania? Nie wiesz gdzie je zadać, zastanawiasz się od czego zacząć?
Napisz właśnie tutaj, a My pomożemy Ci wystartować!
Regulamin forum
Dział tymczasowo zamknięty w celach porządkowych. Prosimy odnaleźć pożądany dział i tam umieścić nowy temat.
(Można odpowiadać na istniejące tematy.)

(W dziale Sprzęty z Allegro można nadal pisać.)

Autor tematu
Drupi
250
Posty: 260
Rejestracja: poniedziałek, 19 sty 2015, 20:36
Krótko o sobie: Na ile moge to pomagam ludziom.
Lokalizacja: Centralna Polska
Załączniki
Konserwacja destylatora.

Postautor: Drupi » czwartek, 12 mar 2015, 17:27

Witam. Zastanawiam się jak przygotować destylator, gdy przez dłuższy czas (prawdopodobnie ;) ) nie będe psocił.Czy kolumne raktyfikacyjną C/M rozkręcić, wyjąć zmywaki + miedź, czy zostawić wszystko w środku ? Mam zapas spirytusu i na razie wystarczy mi chyba na rok. Chociaż może jesienią zrobie coś z owoców.A czy Wy jakoś zabezpieczacie sprzęt ?
OLM kolumna 60,3 mm.
Sprężynki pryzmatyczne 150 cm.
Glowica Aabratek
Sterownik SD 2


Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Online

W_TG
450
Posty: 453
Rejestracja: piątek, 27 gru 2013, 23:54
Załączniki
Re: Konserwacja destylatora.

Postautor: W_TG » czwartek, 12 mar 2015, 20:21

Osobiście, jesienią po pracy przemyłem kolumnę wodą wlewając od góry 3X po 1,5l butelce po mineralnej. W odstępach co 10 min
Pozostawiłem ją w pionie aby obciekła na 2 dni.
Po czym zalałem ją ok 1 litrem przedgonu i pozostawiłem do obcieknięcia.
Kolejnego dnia rozkręciłem na 2 części i leżakuje na półce.
To wersja dla leniwych.
Może lepszym rozwiązaniem jest: rozbiórka, wysypanie złoża, wymycie, wysuszenie i złożenie na półkę.
Alkohol nikomu nie rozwiązał problemów.
Ale wielu pomógł o nich zapomnieć.


rozrywek
1100
Posty: 1117
Rejestracja: niedziela, 25 kwie 2010, 08:02
Krótko o sobie: lubię cos sposocić, a potem to wypić( w doborowym towarzystwie)
Ulubiony Alkohol: Chivas Regal, dobra psotka, czasem mineralka gazowana
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Konserwacja destylatora.

Postautor: rozrywek » piątek, 13 mar 2015, 14:20

Umyć i wysuszyć. I niech czeka na ponowne grzanie.
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............

Awatar użytkownika

herbata666
650
Posty: 661
Rejestracja: sobota, 3 lis 2012, 19:39
Krótko o sobie: Domowy konstruktor, różnych nietypowych destylatorów.
Ulubiony Alkohol: Własny
Status Alkoholowy: Konstruktor
Lokalizacja: Centrum, Warszawa
Załączniki
Re: Konserwacja destylatora.

Postautor: herbata666 » piątek, 13 mar 2015, 23:30

U mnie jak ją skręciłem jakoś 1,5 roku temu to stoi cały czas nie rozbierana, no jakieś 6 miechów temu dokładałem tylko bufor.
A konserwuję ją puszczając raz na 2-3 miesiące psotę przez nią :D. Akurat mam pomieszczenie gdzie może stać i 5 lat pod kluczem złożona.

PS.
Wyczyści się sama jak zrobisz pierwszy odpęd na niej.

Pozdrawiam
Piotrek

Awatar użytkownika

lesgo58
3000
Posty: 3311
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Grudziądz
Załączniki
Re: Konserwacja destylatora.

Postautor: lesgo58 » sobota, 14 mar 2015, 07:29

Kolumnę rektyfikacyjną nie ma potrzeby konserwować i czyścić w specjalny sposób. Można ją przepłukać po skończonym procesie, a można i zostawić bez żadnych zabiegów. Przecież alkohol jaki w niej się znajdował zakonserwuje ją wystarczająco.
A po ponownym uruchomieniu ( jak wspomniał herbata666) oczyści się dodatkowo sama.
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=10209758160523914&set=a.10205045946241502.1073741826.1028206842&type=3&theater
"Coraz więcej ludzi, człowieka jakby mniej"

Awatar użytkownika

Dunkel
100
Posty: 117
Rejestracja: sobota, 7 lis 2009, 18:43
Krótko o sobie: Jestem początkowym psotnikiem, który z chęcią zgłębi wiedzę na temat wytwarzania alkoholi
Załączniki
Re: Konserwacja destylatora.

Postautor: Dunkel » niedziela, 15 mar 2015, 10:00

Ja osobiście jej nie czyszcze. Jedynie co robię to przed każdym pędzieniem to przeleje z góry wodą, a po 2 godzinach czyli po śniadaniu odpalam sprzęt i sam się oczyści.

Pozdrawiam.

Wysłane z mojego GT-I8200
Jak pędzić, Panie Premierze? Rzetelnie i dokładnie...
;)


dziadzia1508
30
Posty: 36
Rejestracja: wtorek, 3 sty 2017, 14:41
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: whisky
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: koło
Załączniki
Re: Konserwacja destylatora.

Postautor: dziadzia1508 » piątek, 6 sty 2017, 22:29

Wydaje mi się, że spirytus to najlepszy środek czyszczący, więc lepiej chyba przepłukać ale dopiero przed użyciem. W wodzie mamy kamień lepiej niech ona nie wysycha w kolumnie
Jeśli coś robić to dlaczego nie robić to dobrze
:poklon;

Awatar użytkownika

Bossmanik
5
Posty: 7
Rejestracja: piątek, 29 lip 2016, 10:58
Ulubiony Alkohol: Produkt regionalny :-)
Status Alkoholowy: Psotnik
Załączniki
Re: Konserwacja destylatora.

Postautor: Bossmanik » niedziela, 8 sty 2017, 19:52

Ja płuczę wodą tak jak jest napisane w instrukcji obsługi. Dodam, że sprzęt jest miedziany.

Awatar użytkownika

leon24_36
30
Posty: 35
Rejestracja: wtorek, 18 paź 2011, 21:07
Załączniki
Re: Konserwacja destylatora.

Postautor: leon24_36 » poniedziałek, 9 sty 2017, 06:55

Ja myję po każdym psoceniu jak i przed + odświeżanie katalizatora miedzianego co 3-4 psocenia.


Kapusta
5
Posty: 6
Rejestracja: niedziela, 21 sie 2016, 19:44
Załączniki
Re: Konserwacja destylatora.

Postautor: Kapusta » środa, 18 sty 2017, 22:14

W jaki sposób odświeżasz miedź?

Online
Awatar użytkownika

Doody
150
Posty: 183
Rejestracja: czwartek, 20 paź 2016, 19:04
Krótko o sobie: Degustator z powołania :-)
Ulubiony Alkohol: DIY
Status Alkoholowy: Psotnik
Lokalizacja: południowa Wielkopolska
Załączniki
Re: Konserwacja destylatora.

Postautor: Doody » czwartek, 19 sty 2017, 15:53

Kapusta pisze:W jaki sposób odświeżasz miedź?


Woda utleniona + kwasek cytrynowy działają cuda ;)
Pozdrawiam
Darek


Wróć do „Poczekalnia Pytań”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości