Zastosowanie miedzi i jej działanie w procesie polepszania par alkoholu.

Autor tematu
jerry
50
Posty: 63
Rejestracja: piątek, 12 mar 2010, 20:52
Załączniki
Katalizator miedziany nad ZP

Postautor: jerry » piątek, 15 sty 2016, 19:54

Witam wszystkich,
Mam pytanie. Jakie konsekwencje (pozytywne lub negatywne) ma umieszczenie "tamponu" z cienkiego drutu miedzianego na górze kolumny, pomiędzy zimnymi palcami a wylotem rurki do chłodnicy. Jest tam trochę miejsca (najwyższy paluch jest nieużyty, więc mogę go tym miedzianych wiechciem też "otulić"). Kolumna z KO, zmywaki i miedź na dole jako wypełnienie (dla informacji :)). Stosowałem ten tampon już kilkakrotnie i nic negatywnego nie zauważyłem (poza ciemnieniem miedzi, czyli coś tam się absobuje), alem nie chemik i wolę zapytać.
Pozdrawiam


ZABAWA: Pierwszy Forumowy Festiwal Piosenki Alkodomowej
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

Drupi
300
Posty: 335
Rejestracja: poniedziałek, 19 sty 2015, 20:36
Krótko o sobie: Na ile moge to pomagam ludziom.
Lokalizacja: Centralna Polska
Załączniki
Re: Katalizator miedziany nad ZP

Postautor: Drupi » sobota, 16 sty 2016, 17:41

Na górze kolumny jeszcze może być na górze wypełnienia, ale lepiej na samym dole, żeby smrodek wcześniej się zatrzymał i kolumna miała mniej roboty z jeszcze jedną niepotrzebną substancją, a musi rozdzielać ich wiele. A jak u ciebie naładowane jest nawet między paluchami to przedgony nie mają miejsca żeby się skumulować, i pewnie masz serce razem z przedgonami. Więc jest więcej negatywnych konsekwencji, pozytywnych wcale. Ale te konsekwencje najlepiej zauważą twoi goście, następnego dnia.


Autor tematu
jerry
50
Posty: 63
Rejestracja: piątek, 12 mar 2010, 20:52
Załączniki
Re: Katalizator miedziany nad ZP

Postautor: jerry » sobota, 16 sty 2016, 18:20

A jak u ciebie naładowane jest nawet między paluchami to przedgony nie mają miejsca żeby się skumulować, i pewnie masz serce razem z przedgonami.

Nie Drupi, to nie tak. Nie upychałem miedzi między palcami! Dałem jej tylko trochę w przestrzeni między najwyższym (nieczynnym) palcem a wylotem rurki do chłodnicy. Czyli to co przejdzie przez palce przechodzi przez mały wiecheć z miedzi i pędzi do chłodnicy. Konsekwencji zdrowotnych nie stwierdzono. Nawet przeciwnie :)
I jeszcze jedna sprawa. Jeżeli umieszczałem tampon z miedzi na dole wypełnienia "głównego" to zalewało mi kolumnę. Taki tampon z cienkiego drutu jest dość gęsty i działa jak siatka w niektórych konstrukcjach opisanych na tym forum :(


rozrywek
1150
Posty: 1180
Rejestracja: niedziela, 25 kwie 2010, 08:02
Krótko o sobie: lubię cos sposocić, a potem to wypić( w doborowym towarzystwie)
Ulubiony Alkohol: Chivas Regal, dobra psotka, czasem mineralka gazowana
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Katalizator miedziany nad ZP

Postautor: rozrywek » niedziela, 17 sty 2016, 11:39

(Tampon) musisz rozrzedzić to raz, dwa miedź ma ograniczone możliwości absorbujące, jeśli będzie brudna, to nie zaabsorbuje nic.
Za bardzo wierzymy w możliwości absorpcyjne, oraz nie przykładamy się do poprawnego procesu od samego początku, ponieważ albo miedź, albo węgiel aktywny załatwi za nas sprawę.
I tu jest główny błąd na który sobie pozwalacie.
Proponuję zatem bardziej przyłożyć się do poprawnego poprowadzenia nastawu, odpowiedniego sklarowania. dobrego procesu destylacji (rektyfikacji) a potem wspomaganie się w/w czynnikami. Pozdrawiam serdecznie.
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............


Autor tematu
jerry
50
Posty: 63
Rejestracja: piątek, 12 mar 2010, 20:52
Załączniki
Re: Katalizator miedziany nad ZP

Postautor: jerry » niedziela, 17 sty 2016, 11:52

Drięki za odpowiedź rozrywek. Masz absolutną rację. Ja również od początku mojej przygody starałem się jak najbardziej poprawnie przeprowadzać proces. I nieskromnie przyznam się, że z rezultatów byłem bardzo zadowolony (i nie tylko ja, bo z reguły niewtajemniczeni nie domyślali się, że piją bimber). Moje pytanie o ten tampon nad palcami było spowodowane następującą obserwacją: po jego zamontowaniu jakość produktu się nie pogorszyła ale po kilku pędzeniach tampon ciemniał, czyli coś absorbował. Zadając pytanie chciałem się tylko dowiedzieć czy to ciemnienie to wynik wyciągania z oparów pozostałych tam szkodliwych dodatków czy może jest to normalna reakcja na kontakt z oparami alkoholu. Pisałem, że nie jestem chemikiem i chciałem tylko wiedzieć. A na sam efekt moich destylacji nie narzekam. Wprost przeciwnie.
Pozdrawiam


Drupi
300
Posty: 335
Rejestracja: poniedziałek, 19 sty 2015, 20:36
Krótko o sobie: Na ile moge to pomagam ludziom.
Lokalizacja: Centralna Polska
Załączniki
Re: Katalizator miedziany nad ZP

Postautor: Drupi » niedziela, 17 sty 2016, 18:20

Napisałeś: " Moje pytanie o ten tampon nad palcami było spowodowane następującą obserwacją: po jego zamontowaniu jakość produktu się NIE pogorszyła ale po kilku pędzeniach tampon ciemniał, czyli coś absorbował. "
Więc jeśli się nie pogorszyła to spróbuj wsypać miedź jeszcze między paluchy, jako własne doświadczenie, jeśli poprą je inni, było by to stuprocentowe wykorzystanie miejsca w sprzęcie. Na pewno ta miedź będzie się troche ziębić, a wyniki mogą okazać się interesujące. :roll: Ale to żeby było celne, to lepiej zrób do na gotowaniu surówki , bo II gotowanie może obyć się bez miedzi.


Wróć do „Katalizatory miedziane”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości