Tytuł: Popełniłem głupstwo i przy okazji zrobiłem eksperyment...
Napisane: wtorek, 16 mar 2010, 21:05
Posty: 97 Tematy: 6
Jak co dzień włączyłem grzałkę, napuściłem wody do chłodnicy i podstawiłem mały słoiczek na przedgon. Tym razem jednak zupełnie o tym zapomniałem i bimber gotował się bez przepływu wody w chłodnicy i kapał (a raczej parował) do małego słoiczka ustawionego pod chłodnicą. Efekt taki, że po godzinie na piętrze poczułem zapach alkoholu... Od razu dostałem turboprzyspieszenia, przeleciałem po klatce schodowej z prędkością światła gubiąc po drodze laczki, dopadłem kran jak tygrys gazelę i otworzyłem na full, po czym podłożyłem nowy pojemnik pod wylot chłodnicy...
Teraz dochodzimy do sedna mojego eksperymentu. W kuchni śmierdziało spirytusem jak w gorzelni, więc od razu przypomniałem sobie o motywie upicia się oparami alkoholu. Szczerze w to nie wierzyłem, więc postanowiłem to sprawdzić. Nie otwierałem okna w kuchni tylko sobie spokojnie szacowałem straty i czyściłem co się rozlało. Po 10 minutach przebywania w kuchni już mocno kręciło mi się w głowie, rzeczywiście czułem się jakbym wypił już kilka piw, co mnie bardzo zaskoczyło. Im dłużej siedziałem w kuchni tym bardziej mnie znosiło. W końcu otworzyłem okno na oścież i wywietrzyłem. Stan nietrzeźwości zszedł mi w ciągu kilku minut.
Ostateczny wynik eksperymentu: Wdychając pary alkoholu można upić się szybciej niż pijąc bimberek.
Wniosek: Nigdy nie zostawiać pracującej aparatury bez opieki...
______________________________________________________________________ Przecier pomidorowy w cukrówce jest jak turbosprężarka w dieslu
Tytuł: Re: Popełniłem głupstwo i przy okazji zrobiłem eksperyment...
Napisane: wtorek, 16 mar 2010, 22:28
Posty: 2839 Tematy: 60
Stary sposób na "nawalenie" się w saunie- zamiast wody gorące kamienie polewać wódką. Czysta biologia- powierzchnia wymiany płuc jest wielokrotnie wyższa od układu pokarmowego, więc alkohol wchłania się błyskawicznie, a wystarczy naprawdę niewielka ilość.
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Tytuł: Re: Popełniłem głupstwo i przy okazji zrobiłem eksperyment...
Napisane: wtorek, 16 mar 2010, 22:37
Posty: 2839 Tematy: 60
...nie wyszlibyśmy żywi ;p
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Tytuł: Re: Popełniłem głupstwo i przy okazji zrobiłem eksperyment...
Napisane: wtorek, 16 mar 2010, 23:27
Posty: 404 Tematy: 9
Pisałem już kiedyś (w "Bimbrowni" chyba), jaki żart wycięliśmy mamie z tatą, lejąc bimber do żelazka:)...
Można też, zamiast kieliszków, postawić na stole kuchenkę elektryczną i patelnię. Następnie z kolegami pochylić się i nakryć głowy kocykiem.
Treść ukryta:
Słyszałem też, że alkohol w postaci pary nieźle wchłania się przez... odbyt. Rzekomo ktoś kiedyś siadał na garnku z gorącą gorzałą. Chore, ale pewnie działa. Podobnie jak tampon nasączony alkoholem zaaplikowany w... wiecie gdzie. W przypadku kobiet wkładanie go w pierwotne miejsce przeznaczenia może być bardzo złym (bolesnym?) pomysłem.
Obrzydzeni?
______________________________________________________________________ "Nigdy nie polemizuj z idiotą. On najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona siłą własnych argumentów."
Tytuł: Re: Popełniłem głupstwo i przy okazji zrobiłem eksperyment...
Napisane: środa, 17 mar 2010, 12:00
Posty: 64 Tematy: 3
jak już chcecie być hardcorami, to można wypróbować sposób o którym słyszałem od zaprawionej w bojach młodzieży... namoczyć bimbrem tampona i w d...e
Współczynnik ilości alkoholu do stopnia upicia się jest tu chyba największy... nie wiem jak z odczuciami, ale w owych miejscach chłonność alkoholu podobnież jest ogromna... podobnież w oku również ale tu już można sobie coś uszkodzić...no i kto wytrzyma wódkę w oku.
Jak by ktoś sprawdził ten mit, to niech się chwali... he
______________________________________________________________________ Nie ma dzieci w domu.. może napijemy się elgreya?.. Zdzichu nie piernicz tylko wyjmuj tą flache!!
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników