Teraz jest piątek, 25 maja 2012, 10:56

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 27 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: co z soczkiem po psoceniu?
PostPostNapisane: czwartek, 31 gru 2009, 17:11 
Posty: 17
Tematy: 2
No mój soczek po śliwkowym winie poza brakiem % to wzorowy wytrawny sok śliwkowy :>

a może by tak cukru i drugi raz? :mrgreen:

EDIT: dosypałem 2kg cukru, witamin, pożywki, Bayanusów i zobaczymy... :-D


Góra
   
 
 Tytuł: Re: co z soczkiem po psoceniu?
PostPostNapisane: czwartek, 31 gru 2009, 18:59 
Posty: 185
Tematy: 4
No zobaczymy co Ci z tego wyjdzie też jestem bardzo ciekawy :D

Pozdrawiam


Góra
   
 
 Tytuł: Re: co z soczkiem po psoceniu?
PostPostNapisane: sobota, 2 sty 2010, 23:03 
Posty: 38
Tematy: 7
zaloguj się aby zobaczyć avatar
I co z tym sokiem Turtle ?


Góra
   
 
 Tytuł: Re: co z soczkiem po psoceniu?
PostPostNapisane: niedziela, 3 sty 2010, 09:21 
Posty: 17
Tematy: 2
jak to co.. Pracuje :-)


Góra
   
 
 Tytuł: Nastaw na oddestylowanym winie z Biedronki
PostPostNapisane: poniedziałek, 11 sty 2010, 13:43 
Posty: 86
Tematy: 9
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Witam serdecznie Koleżanki i Kolegów!

Ostatnio zaczynam cierpieć na (pojawiający się z reszta cyklicznie) BRAK NACZYŃ, BUTELEK, GĄSIORÓW itp. A przechodząc w ,,Stonce'' obok półki z alkoholami zauważyłem butle 5l wina (10,5% alk) za 37zł. W związku z tym narodziło się w mojej głowie coś następującego:

1. Gdyby tak zakupić kilka owych galoników i oddestylować to, co zawierają - TO WIADOMO BEZPROBLEMOWO DA SIĘ ZROBIĆ

2. Galoniki posłużą jako pojemnik na inne alkohole. Koszt takowego w Euro-winie to okolo 14zl plus przesyłka więc za 20 zł mamy 5l wina do obiadowego popijania lub niecały 1l równie smakowitego trunku.

3. Pytanie ostatnie i o nie głównie mi chodzi. Czy takie oddestylowane wino można potraktowac drugi raz cukrem, pożywką i ponownie zaszczepić drożdżami? Taki swoisty recycling ;)

Może Koledzy Macie takowe doświadczenia? :help:

Pepe

______________________________________________________________________
Pozdrawiam, Piotrek


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Nastaw na oddestylowanym winie z Biedronki
PostPostNapisane: poniedziałek, 11 sty 2010, 15:31 
Posty: 404
Tematy: 9
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Bracie, to jest wyśmienity pomysł! :)
Nastawy na dundrze tak zapieprzają, że... No nie można tego z niczym porównać:)
Ja robiłem nastawy na pozostałościach po cukrówce i byłem pod wrażeniem. Taki odgotowany wywar ma odpowiadającą drożdżom kwasowość, ma witaminki, ma trupy drożdży. Praktycznie nie musisz go już niczym doprawiać, tylko sypać cukier, drożdże i zadbać, by nie doszło do erupcji piany - polecam sprawdzony przez wielu olej jadalny. Cienka warstwa na powierzchni nastawu skutecznie powstrzymuje powstawanie piany i nie jest w żaden sposób szkodliwa.

______________________________________________________________________
"Nigdy nie polemizuj z idiotą. On najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona siłą własnych argumentów."


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Nastaw na oddestylowanym winie z Biedronki
PostPostNapisane: poniedziałek, 11 sty 2010, 16:11 
Posty: 86
Tematy: 9
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Yeah... Szykuje się u mnie nowy dzihad.. :evil:

Dziś zakupiłem jedno takowe winko 5l. A jutro dobieram jeszcze 7 lub 8 (jeśli Biedronkowe magazyny tyle mają w swoich czeluściach). :evil:

Puste galoniki pójdą z marszu na dojrzewanie mojego własnego winka z moszczu winogronowego, które własnie kończy się klarować. Grunt to dobry plan... :mrgreen:

Dzięki za odpowiedź :piwo:

Pozdrawiam

______________________________________________________________________
Pozdrawiam, Piotrek


Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 27 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: