Teraz jest piątek, 25 maja 2012, 10:43

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 13 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Polskie pędzenie...
PostPostNapisane: czwartek, 19 mar 2009, 08:15 
Posty: 1713
Tematy: 73
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Zdanie Kucyka jest skromne: ja kombinuje jak otrzymać alkohol smakowy, dlatego destyluję rozmaite owocowe berbeluchy, a ostatnio próbowałem zacier żytni. Nie interesuje mnie otrzymanie taniego spirytusu, ale aromatycznej, szlachetnej, niepowtarzalnej brandy. Myślę, że kombinatoryka nasza nie wynika z pazerności a jedynie z chęci otrzymania czegoś więcej, niż czysty spiryt. Natomiast, jeśli ktoś chce dusić owo chomąto (świetne porównanie), wyłącznie dlatego, że tak będzie taniej, to wkraczamy w sferę „ekonomii”, ale to już inny temat, na który się kiedyś wypowiedziałem. Bo, czy o to w naszym hobby chodzi, aby tanio się upić? Na koniec podkreślam raz jeszcze, że jest to wyłącznie moja opinia i nie występuję w imieniu nikogo innego poza Kucykiem.

Aby zakończyć niebanalnie przytoczę pewną historię, która mi się w zeszłym roku przydarzyła.
Rozmawiałem z pewnym chłopkiem-roztropkiem o bimberku. W rozmowie rzuciłem moje ulubione hasło:
-Ja to i ze żwiru napędzę...
Gość aż podskoczył, wyprężył swą przygarbioną sylwetkę i na jego porośniętej rzadką, czarną szczeciną twarzyczce wymalowało się nieopisane zainteresowanie.
Po chwili (tak aby napięcie sięgnęło zenitu) dodałem:
-...byleby był cukier!
-Aaaa, cukier... - odparł ponuro - Myślałem, że naprawdę z samego żwiru się da...
Zgasł błysk w jego oczach, nieopisany smutek i uczucie zawiedzenia zapanowały na porośniętej rzadką, czarną szczeciną twarzyczce. Z powrotem chłopskie ciało pochyliło się ku ziemi w przygarbionej postawie...

______________________________________________________________________
Obrazek أسامة بن لادن


Góra
   
 

3
 Tytuł: Re: Polskie pędzenie...
PostPostNapisane: czwartek, 19 mar 2009, 10:05 
Posty: 716
Tematy: 20
Witam Cię - zjebus :D
Ja używam szweckiego węgla z eurowinu.
Są to drobinki wielkości łepków od szpilki.
Jestem z tego węgla b. zadowolony, zwłaszcza
dlatego, że mogę go również regenerować.
A destylat filtruję w zbudowanej do tego celu
kolumnie.


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.



______________________________________________________________________
Użytkownik zbanowany od 09.VII.2009r.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Polskie pędzenie...
PostPostNapisane: czwartek, 19 mar 2009, 10:13 
Posty: 4
Tematy: 2
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Dziękuję bardzo kolegom za uprzejme wypowiedzi. Osobiście miałem koncepcję wypędzenia jak najczystszego spirytusu - bezsmakowego - i dopiero na jego bazie wesołe cudowanie i robienie wódeczek i napitków różnej maści.
Tak więc pomyślałem, że wypędzenie z cukru będzie najprostszą i najbardziej oczywistą drogą do takowego spirytusu.

Bardzo piękna jest historyjka przytoczona przez Kucyka; o takim właśnie mechanizmie mówiłem w moim poście. Ech, jakie to szczęście polskie by było gdyby tak ze żwiru się dało...

______________________________________________________________________
Jeśli nie mam racji proszę zapytać mojej żony - ona zawsze ma rację.


Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 13 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: