Wskaźnik zawartości alkoholu z termometremGłównymi elementami miernika są: probówka, pływak z odpowiednio naniesioną skalą od 0 do 95 % objętości alkoholu oraz termometr do badania temperatury cieczy, umieszczony na stałe wewnątrz pływaka. Urządzenia te skalowane są w temperaturze 20 - 21°C.
Cena: 11,99 zł
Tytuł: Płyta - podkładka aluminiowa - sposób na gęste zaciery?
Napisane: czwartek, 13 maja 2010, 17:54
Posty: 5 Tematy: 1
Witam. Przedestylowałem zacier z fermentowanej pszenicy. Tzn rozgotowana zmielona pszenica + słód jęczmienny świeży, mokry i pognieciony. Swoją drogą to czemu tak zachwalają ten słód jęczmienny? Ja sprawdziłem i słód jęczmienny nie jest lepszy pod tym względem od słodu pszennego, najlepiej to chyba użyć takiego słodu, jakie zboże chcemy scukrzyć np. słód żytni to rozgotowanego żyta itp.. Ale wróćmy do tematu. Nie przypaliło się ale to chyba dlatego, że część zacieru przecedziłem przez durszlak druciany (trochę pracy i siły to wymagało) dobrze odcisnąłem płyn od resztek zbożowych i dolałem płyn do reszty zacieru, dzięki temu był on wyraźnie rzadszy. Mam więc takie pytanie: czy zamiast tego płaszcza olejowego nie można by pod dnem kociołka położyć okrąg aluminiowy lub miedziany o średnicy równej dna kotła i grubości ok 5 mm? Tak aby kociołek nie stał bezpośrednio dnem na maszynce grzejnej, tylko po między maszynką elektryczną, a kociołkiem byłaby płyta aluminiowa (lub miedziana), która rozprowadzała by ciepło równomiernie po całym dnie kociołka? Czy ktoś próbował coś takiego? Byłoby to na pewno zręczniejsze i wygodniejsze niż posługiwanie się płaszczem olejowym, na którego nagrzanie ponadto tracimy energię. pozdr.
Tytuł: Re: Płyta - podkładka aluminiowa - sposób na gęste zaciery?
Napisane: piątek, 14 maja 2010, 22:09
Posty: 987 Tematy: 51
Nie próbowałem, ale słyszałem, że przy smażeniu powideł takie cos jest wskazane i zapobiega ich przypaleniu. Tylko, że płyta aluminiowa się nie nadaje, bo zbyt łatwo się może stopić (temperatura topnienia alu to jakieś 600 stopni, palnikiem do lutowania topiłem na cegle kawałki alu, płyta miedziana natomiast po pierwsze: droga, po drugie - w podwyższonej temperaturze się utlenia i odpadają od niej czarne płaty tlenku miedzi. Jak już eksperymentować, to z płytą stalową, taką o grubości klasy 1 cm. Albo żeliwną, o ile żeliwo nie pęknie przy podgrzewaniu (nie wydaje mi się). Kociołek powinien mieć płaskie dno, przylegające dobrze do płyty na całej powierzchni, inaczej tyłek zbity i z efektu nici. A co do łaźni olejowej - pierwszy raz słyszę, żeby ktos z takowej psocił. Owszem, umożliwia ona osiągnięcie wyższych temperatur i przyspiesza psocenie, ale olej śmierdzi, jest upierdliwy, brudzi i niech no spróbuje Ci się woda do wrzącego oleju wylać. Wtedy możesz tylko się modlić o siły do sprzątania (oczywiście po wyłączeniu źródła ciepła. Stoisz i patrzysz sobie jak olej po prostu wyłazi z płaszcza, zalewa piwnicę i nic nie możesz z tym zrobić.
______________________________________________________________________ ポーランド語が書けますちょっと。 得意は満月の仕業の酒です。 Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine Lux Lunae luceat nos! Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.
Tytuł: Re: Płyta - podkładka aluminiowa - sposób na gęste zaciery?
Napisane: sobota, 15 maja 2010, 07:33
Posty: 33 Tematy: 1
Nie przesadzaj z tym aluminium nie tak łatwo stopić większość tego co potocznie tak zwiemy to stopy krzemo-aluminiowe u mnie w domu jest gar aluminiowy starszy ode mnie a ja już dobrze po trzydziestce, patelnie pokryte teflonem to w większości aluminiowe wynalazki i jakoś nie słyszałem aby komuś stopiła się na kuchence mi też nigdy ta sztuka się nie udała no chyba że gotował bym na koksie...
Jeśli chodzi o żeliwo jest niezwykle odporne na ogień nie znosi tylko nagłych zmian temperatury, stosuje się je jako materiał konstrukcyjny pieców ruszta, drzwiczki, całe piece wytrzymują kilka razy więcej niż stalowe.
Jeśli chodzi o olej to temat faktycznie śmierdzący dawniej był stosowany np. w wulkanizacji ale już w latach 60- 70 każdy kto mógł uciekał w kotły parowe przyczyna stal ma budowę krystaliczną nie jest to materiał jednorodny (jest porowata) jak by się wydawało olej wręcz przesącza się przez stal.
Jeśli chodzi o efekt zabezpieczenia to chyba tylko taki że palnik nie nagrzewa bezpośrednio jednego miejsca a przekładka działa jak dyfuzor i kompensator należy tylko pamiętać że taki układ będzie miał sporą bezwładność cieplną.
Tytuł: Re: Płyta - podkładka aluminiowa - sposób na gęste zaciery?
Napisane: sobota, 15 maja 2010, 12:09
Posty: 987 Tematy: 51
Ja topiłem właśnie taki stop krzemo - aluminiowy. Kawałek scinka z jakiegos duralowego kątownika. Czysta blacha aluminiowa grub. 1 mm, podkładana pod taboret gazowy (żeby zabezpieczyć linoleum pod palnikiem), mimo, że nie miała bezpośredniej styczności z płomieniem, ma na powierzchni ślady oddziaływania podwyższonej temperatury - wygląda jakby była czymś zmatowiona i nadtrawiona z małymi wżerami. Aluminium nie nadaje się jako podkładka między palnik (czy kuchenkę elektryczną) a garnek, mimo wszystko. Można próbować, jak najbardziej, to nie jest zabronione, Pewnie kilka gotowań wytrzyma, ale spodziewac się należy, że w końcu się podda. Żeliwo jest najlepsze, z tego wynika.
______________________________________________________________________ ポーランド語が書けますちょっと。 得意は満月の仕業の酒です。 Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine Lux Lunae luceat nos! Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.
Tytuł: Re: Płyta - podkładka aluminiowa - sposób na gęste zaciery?
Napisane: sobota, 15 maja 2010, 17:04
Posty: 5 Tematy: 1
Cześć. Aluminium nie topi się tak łatwo jak to się wydaje. Ja wczoraj zatężałem kwas fosforowy w szklanej kolbie do kwasu metafosforowego zawierającego domieszkę P2O5. Wymaga to ogrzania do ok 370 c. Położyłem więc na maszynkę 800w 3 cieniutkie blaszki 0.5 mm aluminiowe i na owe blaszki dopiero szklaną kolbę z kwasem tak aby żar grzałki nie dotykał kolby. Nie zauważyłem nigdzie nadtopienia aluminium. Jedyne co się stało to pod wpływem ciężaru kolby z kwasem blaszki aluminiowe dopasowały się kształtem do grzałki i dna kolby. A temperatura była dosyć pokaźna - ok 400c!
Tytuł: Re: Płyta - podkładka aluminiowa - sposób na gęste zaciery?
Napisane: sobota, 15 maja 2010, 17:28
Posty: 404 Tematy: 9
Cytuj:
olej wręcz przesącza się przez stal.
Z istnieniem zjawiska mikroporowatości (nanoporowatości?) nie wypada mi się kłócić. Zwracam jednak uwagę, że keg jest zbiornikiem nadciśnieniowym. Tym samym dyfuzja, jeśli w ogóle miałaby zachodzić w zauważalnym tempie, to ze środka na zewnątrz, a nie w drugą stronę.
Wiecie, jak ogranicza się wyciek materiałów radioaktywnych w elektrowniach atomowych w razie awarii? Wytwarza się podciśnienie w pomieszczeniu reaktora, żeby przez mikropory zasysać powietrze z zewnątrz i nie dopuścić do emisji gazów.
Poza tym można użyć oleju jadalnego. Keg po gotowaniu od razu wyjąć z łaźni, umyć i napompować:). Wtedy dyfuzja do wewnątrz nie ma szans .
______________________________________________________________________ "Nigdy nie polemizuj z idiotą. On najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona siłą własnych argumentów."
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników