Pewnie nie zepsuje. Po co Kolega chce to montować? Jeśli już koniecznie chce mieć Kolega dokładne info o poziomie cieczy, to może lepiej zastosować analogowy układ? Najprostsze rozwiązanie to wmontowanie kolanek na dole i górze kega i połączenie ich wężykiem bądź przezroczystą rurką - coś na wzór wskaźnika z czajnika na prąd.
Ciekawe wskaźniki poziomu cieczy widziałem też w pewnej kopalni gazu ziemnego, gdzie na różnych pionowych rurach i zbiornikach były zamontowane podłużne listwy z rzędem skrzydełek. Nie wiem, na jak to działało, ale skrzydełka ustawiały się poziomo do wysokości słupa cieczy, powyżej niego zwisały pionowo... Te listwy były po prostu przypięte do rury na zewnątrz, nie miały kontaktu z cieczą. W kegu coś takiego by zadziałało.
______________________________________________________________________ "Nigdy nie polemizuj z idiotą. On najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona siłą własnych argumentów."
Tak, ale ja robię elektronikę i program na PC, który będzie sterował całym procesem. Czujnik jest niezbędny do odłączenia przez program grzałki w momencie opadnięcia zacieru poniżej minimum.
Sondy z nierdzewki 2-stanowe kosztują ok. 200zł a ta plastikowa (od VW T2) jest po 20zł .
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników