Teraz jest piątek, 25 maja 2012, 09:47

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 2 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Pierwsze winko
PostPostNapisane: poniedziałek, 30 lis 2009, 17:20 
Posty: 1
Tematy: 1
Na początku witam wszystkich serdecznie i proszę o wyrozumiałość.
Więc postanowiłem dołączyć do grona winiarzy i nastawiłem swoje pierwsze wino gronowe. Jako że jest to moje pierwsze wino to na pewno zrobiłem jakieś błędy, więc prosił bym o rady i wskazówki na następny raz.
Tak więc wino nastawiłem ponad dwa tyg temu. Wino jest z ciemnych winogron, zebranych "po pierwszych przymrozkach" (od znajomych słyszałem ze takie najlepsze). Większość moich znajomych po prostu pakuje owoce do baniaka, daje wody, cukru i to wszystko. Ja chciałem zrobić to bardziej "profesjonalnie" :). Więc owoce puściłem przez sokowirówkę. Wyszło 12L soku. Wytłoki zalałem ok 4L gorącej wody, dałem do nich matkę drożdżowa i zostawiłem w garnku pod przykryciem na ok 3 dni. Sok wlałem do baniaka i w obawie żeby sok się nie popsuł do niego też dałem matkę (zrobiłem dwie). Po 3 dniach, przecedziłem sok z wytłoków i dodałem do baniaka, dodałem ok 5L wody i 3kg cukru (oczywiście rozmieszany w wodzie. Ruszyło ostro, nawet zbyt ostro bo piana zaczęła rurką wychodzić, więc wyniosłem do piwnicy, ale po dwóch dniach przyniosłem z powrotem do pokoju (ok20 stopni). Po ok tygodniu kupiłem cukromierz (lepiej późno niż wcale), zmierzyłem cukier i pokazało coś blisko "0". Więc dodałem 2kg cukru (rozmieszany w ok 1,5 L wody), cukromierz pokazał ok 5. Po tygodniu dodałem jeszcze 3kg cukru. Blg podskoczyło do 15.
Teraz sobie powoli pracuje, jak przestanie bomblować zrobię pierwszy obciąg.
I tak sie zastanawiam czy nie za dużo tej wody mi wyszło, przy każdym dosładzaniu dochodziła woda wiec troche sie jej uzbierało. I nie wiem czy tego cukru starczy. Z tego wszystkiego wyszło mi z 25L winka. Dodam że chciałbym uzyskać ok 16 % winko, najlepiej półsłodkie. Co jeszcze bede musiał zrobić żeby wyszło takie jak chce? Z tego co słyszałem to bym musiał dosładzać, tylko coś pisało że trzeba uważać żeby nie zaczeło powtórnie fermentować bo wyjdzie ocet. Narazie winko jest troche kwaśne, ale procenty już ma.
Jeżeli ktoś ma dla mnie jakieś wskazówki to chętnie posłucham.


Góra
   
 

 Tytuł: Re: Pierwsze winko
PostPostNapisane: piątek, 11 gru 2009, 14:08 
Posty: 63
Tematy: 4
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Sam nastawiam winko z teściowej winogron czerwonych. Wychodzi przednie. Ale robię to inaczej...

Nie czekam do przymrozków bo to według mnie nie ma to żadnego znaczenia.
Nie miksuję w sokowirówce, bo tam rozdrabniają się też pestki co może dawać gorzkawy posmak i mętność trudną do klarowania. Ja poprostu wyciskam winogrona ręcznie. Zwróć uwagę, że w winiarniach tradycyjnych, np. francuskich najbardziej szlachetne wina wyciska się ręcznie, a właściwie nożnie ;)
Robię to w ten sposób że świeże, umyte winogrona lekko gniotę, dodaję pektyny (2 - 3 ml) i czekam w cieple aż puszczą pierwszy sok. Potem gniotę je tłuczkiem i wyciskam przez duże sito.
Soku nie cedzę za bardzo tylko zlewam do balona, zaprawiam drożdżami i syropem cukrowym. Nie dodaję w ogóle wody.
Jedyna woda pochodzi z rozpuszczania cukru.

Z dosładzania nie wyjdzie ocet pod warunkiem, że masz na balonie koreczek z rurką i uważasz na muszki octówki.

Pod 3 -4 dniach badam nastaw i ewentualnie dodaję kolejną porcję syropu cukrowego. W ten sposób uzyskuję klarowne i smaczne wino.

______________________________________________________________________


pozdrówka - Ramzes22


Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 2 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: