Teraz jest piątek, 25 maja 2012, 09:46

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 15 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: pierwsze psoty za płoty... znaczy do gardła...
PostPostNapisane: sobota, 26 lis 2011, 21:48 
Posty: 26
Tematy: 3
Dzień Dobry,

Na początku chciałem przeprosić za ewentualne literówki, aczkolwiek, albowiem jestem w trakcie degustacji tego co mi się udało osiągnąc po lekturze tego zacnego forum.

Pierwszy nastaw testowy był zrobiony z ananasów, było tego 4 litry, ponieważ czytałem niedokładnie i bylem niecierpliwy i ciekawy to nie wyklarowałem i pogoniłem zaraz po odciągnięciu znad osadu. Ponieważ pracuje na zakupionym na allegro "termosie" to nie spodziewałem się szału. Niemniej jednak dominujący zapach typowy dla podłego bimbru popchnął mnie do zgłębienia sprawy. Następny nastaw był owocowo cukrowy. Owoce to : jabłka, gruszki i śliwki. Drożdże gorzelnicze, objętość nastawu taka typowa czyli 25 l.
Tym razem postanowiłem się nie spieszyć.
1. nastaw
2. klarowanie
3. poprawka klarowinem
4. termos

tym razem produkt o podobnej mocy, czyli 5 litrów 45% towej psoty. No i tym razem zapach był intensywny. Ale ponieważ w tak zwanym miedzyczasie przygotowałem się do filtrowania, zakupując 150cm długosci szklaną rurę o srednicy 35mm oraz paczkę węgla, to postanowiłem polecieć przez węgiel. Ze dwa dni zajęły mi przygotowania. W końcu uruchomiłem filtr ( niestety przecedzałem z góry w dół), po pierwszej nocy przeeciało mi tylko 100gram, poprawiłem drożność filtra i tym razem poszło kulturalnie, 1 l / 30 min.
Po nocy odebrałem 5 l czystego i bezwonnego destylatu. Z racji tego, że wynik pracy otrzymałem w czwartek rano, nie mogłem ( w sumie to mogłem, ale jakos tak nie zręcznie ) rozpocząć degustacji to profilaktycznie przefiltrowałem przez bibułę do szklanego baniaka, do tego zasypałem 13 gram srednio palonego dębu i wyjechałem w celach zawodowych.
Z wyjazdu wróciłem wczoraj no i dzisiaj w godzinach popołudniowych rozpocząłem degustację ( zrobił się kolorek słabej herbatki, oraz ciecz zrobiła się lekko mętna).
Jestem bardzo zadowolony, mam nadzieje że uda się pozostałe 4.5l dotrzymać jeszcze 6 tygodni na tym dębie, a potem po usunięciu tegoż mam nadzieje że destylat sie wyklaruje.
Małżonka bardzo zasmakowała, trunek już smakuje szlachetnie :)

Kolejny nastaw jest z cukru trzcinowego, eksperymentuje dalej. W ramach dalszych eksperymentów nad szlachetnymi napojami zakupiłem dwie 10l beczki dębowe.
Dziękuje za uwagę, spożywam dalej.


Góra
   
 



Beczułka szklana 0,75 l z 4 kieliszkamiBeczułka szklana 0,75 l z 4 kieliszkami
Beczułki wykonane z grubego, dekoracyjnie oplecionego szkła. Zaopatrzone w kranik u swojej podstawy. Idealnie nadają się na prezent lub stół biesiadny.
Cena: 69,00 zł  
Promocja: 64,99 zł
 Tytuł: Re: pierwsze psoty za płoty... znaczy do gardła...
PostPostNapisane: sobota, 26 lis 2011, 22:30 
Posty: 85
Tematy: 4
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Witam. Mógł bym wiedzieć co to za sprzęt który nazywasz termosem ??? Może pot-still ??? 45 % wyszło Ci bez rozcieńczania czy z rozcieńczaniem ? Szkoda że z tymi ananasami nie wyszło... ciekawe jaki efekt smakowy by powstał ? A tak a propos witamy w gronie ludzi którzy uwielbiają własnoręcznie wyprodukowane trunki :P :pije:

______________________________________________________________________
Pozdrawiam szeyker89


Góra
   
 
 Tytuł: Re: pierwsze psoty za płoty... znaczy do gardła...
PostPostNapisane: sobota, 26 lis 2011, 22:38 
Posty: 26
Tematy: 3
szeyker89 napisał(a):
Witam. Mógł bym wiedzieć co to za sprzęt który nazywasz termosem ??? Może pot-still ??? 45 % wyszło ci bez rozcieńczania czy z rozcieńczaniem ? Szkoda że z tymi ananasami nie wyszło... ciekawe jaki efekt smakowy by powstał ? A tak ap ropo witamy w gronie ludzi którzy uwielbiają własnoręcznie wyprodukowane trunki :P :pije:


Tak, jest to pot still, http://allegro.pl/show_item.php?item=1862865824,
45% bez rozcieńczania, "termos" ma pojemność 4 l. Z każdego "ładowania" destylowałem 1 litr. W zasadzie mógłbym pociągnąć dłużej, a potem destyować jeszcze raz, ale uznałem że litr 45%wej psoty z 5 litrów nastawu ( czyli 1 kg cukru) jest ok. Najważniejsze że żona zadowolona :)


Ostatnio edytowano sobota, 26 lis 2011, 22:56 przez Wald, łącznie edytowano 1 raz
Kosmetyka.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: pierwsze psoty za płoty... znaczy do gardła...
PostPostNapisane: niedziela, 27 lis 2011, 20:43 
Posty: 105
Tematy: 18
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Witam. Co do filtrowania węglem, to zalecam cierpliwość. 1l/30 min. to stanowczo za szybko. U mnie od 11.00 do tej pory (20.40) przefiltrowało się 2,5 l :D . Leci z prędkością ok. 2-3 krople na sekundę :mrgreen: . Uwierz mi, pośpiech przy filtrowaniu nie jest wskazany ;)
Pozdro. jajek12
PS. Jak tak kapie, to zaraz mi się przypomina stara piosenka ".....tyle mi zostało, co mi nakapało jak przyjdzie Milicja , będzie prohibicja...."

______________________________________________________________________
Życie jest za krótkie aby pić tanie wina!


Góra
   
 
 Tytuł: Re: pierwsze psoty za płoty... znaczy do gardła...
PostPostNapisane: niedziela, 27 lis 2011, 21:01 
Posty: 26
Tematy: 3
jajek12 napisał(a):
Witam. Co do filtrowania węglem, to zalecam cierpliwość. 1l/30 min. to stanowczo za szybko. U mnie od 11.00 do tej pory (20.40) przefiltrowało się 2,5 l :D . Leci z prędkością ok. 2-3 krople na sekundę :mrgreen: . Uwierz mi, pośpiech przy filtrowaniu nie jest wskazany ;)
Pozdro. jajek12
PS. Jak tak kapie, to zaraz mi się przypomina stara piosenka ".....tyle mi zostało, co mi nakapało jak przyjdzie Milicja , będzie prohibicja...."


ech, pokręciem, filtrowało 0.5l/h. Wiem że pośpiech nie jest wskazany, ale za pierwszym podejsciem przez noc przekapało mi 100ml :). Przy 0.5l/h jakość wyszła bardzo ok, tzn zapachu nie było nic. Dzieki za troskę :D


Góra
   
 
 Tytuł: Re: pierwsze psoty za płoty... znaczy do gardła...
PostPostNapisane: niedziela, 27 lis 2011, 21:11 
Posty: 85
Tematy: 4
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Szamottomasz napisał(a):


Nie czuć w produkcie żadnych zapachów bądź smaków plastiku itp. ??? Chodziły pogłoski że takie objawy mogą występować...

______________________________________________________________________
Pozdrawiam szeyker89


Góra
   
 
 Tytuł: Re: pierwsze psoty za płoty... znaczy do gardła...
PostPostNapisane: poniedziałek, 28 lis 2011, 11:16 
Posty: 250
Tematy: 2
Szamottomasz napisał(a):
Najważniejsze że żona zadowolona :)

I tak trzymać kolego to jest najważniejsze w naszym hobby :lol:

______________________________________________________________________
"Jeżeli w ogóle warto coś robić, to warto to robić dobrze" - Albert Einstein


Góra
   
 
 Tytuł: Re: pierwsze psoty za płoty... znaczy do gardła...
PostPostNapisane: poniedziałek, 28 lis 2011, 23:29 
Posty: 26
Tematy: 3
Życie kipera nie jest lekkie, za to usłane pytaniami i chęcią dążenia do doskonałości. Pytanie mam więc do wielce szanownego grona. Czy normalnym jest, że po dodaniu do krystalicznie przejrzystego destylatu dębowych chipsów, występuje zmętnienie ? Czy dobrze sobie wykoncypowałem, że po usunięciu płatków (jeśli będzie je z czego usuwać) napój się automatycznie wyklaruje ?


Ostatnio edytowano wtorek, 29 lis 2011, 11:07 przez Wald, łącznie edytowano 1 raz
Post niestarannie napisany.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: pierwsze psoty za płoty... znaczy do gardła...
PostPostNapisane: wtorek, 29 lis 2011, 10:38 
Posty: 85
Tematy: 4
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Ale zmętnienie jakiej barwy ??? Brązowej ??? Od płatków destylat powinien zabarwić się na brązowo...

______________________________________________________________________
Pozdrawiam szeyker89


Góra
   
 
 Tytuł: Re: pierwsze psoty za płoty... znaczy do gardła...
PostPostNapisane: wtorek, 29 lis 2011, 10:44 
Posty: 26
Tematy: 3
szeyker89 napisał(a):
Ale zmętnienie jakiej barwy ??? Brązowej ??? Od płatków destylat powinien zabarwić się na brązowo...


Kolor jest herbaciany, jak najbardziej ok, tylko lekko mętny. Mam nadzieje że z czasem bedzie to klarowna bursztynowo herbaciana ciecz.


Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 15 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: