Drożdże T Vodka StarT Vodka Star używany jest specjalny rodzaj drożdży, który zmniejsza ilość niepożądanych produktów fermentacji. Otrzymany alkohol jest łagodny i delikatny w smaku, bez nieprzyjemnych zapachów.
Cena: 9,20 zł
Tytuł: Pierwsze kroki Mateusza w drodze do uzyskania bimberku.
Napisane: niedziela, 12 gru 2010, 14:33
Posty: 11 Tematy: 4
Witam wszystkich bo na forum jestem nowy jak również w tej "branży" . Sprawa wygląda tak. 6 grudnia do gąsiora wlałem +/- 13 litrów wody, 3 kg cukru, 3 torebki drożdży winiarskich po 5g z pożywką + 1 dodatkowy składnik stoi to sobie w temp 20-28 ct. Celsjusza zakorkowane rurką fermentacyjną. Po 3 dniach zaczęła się pojawiać piana i lekko czuć alkohol. 10 grudnia dorzuciłem 2 litrowe słoiki wiśni, już alkohol czuć dosyć wyraźnie ale rurka nie puszcza baniek :/ Więc pytanie jest takie: jak mam stwierdzić że nastaw już nie pracuje?? P.S. nie mam cukromierza i NA RAZIE nie zamierzam kupować, więc jakaś inna metoda, lub określenie max czasu fermentacji.
Tytuł: Re: Jak określić bez cukromierza czy nastaw jeszcze fermentu
Napisane: niedziela, 12 gru 2010, 14:59
Posty: 2839 Tematy: 60
A dlaczego Kolega nie zamierz kupować? Jaki rodzaj buntu? Bez cukromierza nie da się sprawdzić ile zostało cukru, można próbować na smak, ale będzie to równie skuteczne jak odśnieżanie chodnika łyżeczką.
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Tytuł: Re: Jak określić bez cukromierza czy nastaw jeszcze fermentu
Napisane: niedziela, 12 gru 2010, 15:04
Posty: 1713 Tematy: 73
No, ale zawsze jest to jakiś sposób. Otóż nastaw jest gotowy gdy: - przestał bomblować; - klaruje się, zaś kawałki owoców opadają na dno; - smak jest cierpki, gorzki, kwaśny - wykręca gębę niczym wytrawne wino.
______________________________________________________________________ أسامة بن لادن
Tytuł: Re: Jak określić bez cukromierza czy nastaw jeszcze fermentu
Napisane: niedziela, 12 gru 2010, 19:47
Posty: 11 Tematy: 4
Zygmunt napisał(a):
A dlaczego Kolega nie zamierz kupować? Jaki rodzaj buntu?
Przecież napisałem "narazie" jak mi sie spodoba to "hobby" to kupie i cukromierz.
Dlaczego 3 torebki drożdży? no bo na opakowaniu napisane- saszetka na 5-15 litrów zacieru, czyli dałem dawke max bo wcześniej szukając informacji o tym (byłem zielony ) ludzie różnie pisali np 1 kg cukru, 4 litry wody i 10 >DAG< drożdży a torebka ma 5 GRAM
1 Nastaw WOGÓLE nie zaczął bomblować więc ta metoda może innym razem 2 smakoszem to ja raczej nie jestem więc z tej metody raczej też nie skorzystam pozostaje obserwacja a ta piana na wierzchu zniknie czy nie??
A i jeszcze źle mi się wydawało- temp. jest raczej stała na poziomie 23st. C (stoi w kotłowni) ile w takiej sytuacji może wynosić orientacyjnie czas fermentacji od momentu kiedy drożdże się już rozwinęły??
Tytuł: Re: Jak określić bez cukromierza czy nastaw jeszcze fermentu
Napisane: niedziela, 12 gru 2010, 20:07
Posty: 2839 Tematy: 60
Wystarczyłaby jedna paczuszka. Ilości 10 dag i więcej odnoszą się do nastawu "grunwaldzkiego" i drożdży piekarniczych. Piekarze są kiepskimi gorzelnikami, dlatego drożdży trzeba dawać więcej. Wyselekcjonowane szczepy drożdży winiarskich są zdecydowanie wydajniejsze, dlatego daje się ich mniej.
Do nastawu cukrowego polecane są drożdże gorzelnicze, albo Turbo (przerabiają cukier w 2-3 dni). Ty ze względu na użyte drożdże będziesz musiał poczekać troooochę dłużej, ale 3kg cukru to nie jest jakoś specjalnie dużo- parę dni i po sprawie.
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Tytuł: Re: Jak określić bez cukromierza czy nastaw jeszcze fermentu
Napisane: poniedziałek, 13 gru 2010, 08:44
Posty: 533 Tematy: 21
Cukromierza nie zamierzam kupować........ Ja to bym za taki teks dał ci bana z kopniakiem. Albo jesteś hobbystą profesjonalistą albo partaczem. Pić też będziesz w brudnej szklance? Napadam na ciebie nie bez powodu, chcę abyś zrozumiał błąd i NAPRAWDĘ dołączył do grona amatorów domowego trunku. Rób coś z szacunkiem a oddane ci będzie dwakroć. Pozdrawiam i przemyśl to. ps: w kwestii odpowiedzi: przystaw ucho i posłuchaj. nie pracuje to puszczaj na aparaturę. I kup cukromierz w pierwszym lepszym ogrodniczym. 8zł sztuka.
______________________________________________________________________ pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............
Tytuł: Re: Jak określić bez cukromierza czy nastaw jeszcze fermentu
Napisane: poniedziałek, 13 gru 2010, 16:20
Posty: 11 Tematy: 4
rozrywek napisał(a):
Cukromierza nie zamierzam kupować........ Ja to bym za taki teks dał ci bana z kopniakiem.
Znów muszę przytaczać swoje słowa "NARAZIE" i nie jestem (czyt. nie uważam się) za hobbyste profesjonaliste tylko amatora (na razie- czas pokaże). Za cukromierz dam nie 8 a 18 abym nie musiał chodzić po sklepach i go szukać, ale jak mówisz że w pierwszym lepszym ogrodniczym to na pewno zobaczę (choć w życiu bym nie powiedział że tam może być) ps. co do słuchania to może być dobry sposób bo na razie coś słychać
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników