Tytuł: Pierwsza konstrukcja: destylator, zimne palce, prośba o poradę
Napisane: poniedziałek, 24 paź 2011, 18:46
Posty: 35 Tematy: 9
Witajcie,
mam przyjemność zacząć gromadzić nieco materiału do budowy destylatora z: - keg 30 l - miedziana rura średn. 42 mm zewn., 40 mm wewn., 1500 mm wysoka - wypełnienie - pocięta na 5, 10, 15 mm pierścienie rura miedziana fi 15 mm - zimne palce 6 szt - miedziana rura fi 15 mm - chłodnica szklana 370 mm (spirala 250 mm) - połączenie kolumny z chłodnicą rura KO 20 mm w kształcie odwróconej litery U - termometr w beczce oraz pod palcami albo nad nimi - grzanie - taboret gazowy Z wyliczonych rzeczy mam już rurę 1500, keg'a i 4 metry pociętej 15-ki. Od około tygodnia czytam forum AD i konstrukcja a także wszystko co będzie wiązało się z 'konsekwencjami' nie jest zbyt przemyślane, raczej intuicja; ciężko ogarnąć tak szeroki temat, a poczucie mam takie, że robić PO PROSTU MUSZĘ . Skonsultować raczej nie mam z kim, więc proszę o jakieś porady dopóki nie nawierciłem zbędnych dziur i nie pociąłem więcej niż pociąłem.
A więc planuję tak: Wyciąć w keg'u otwór fi ok. 200 mm (dla ułatwienia czyszczenia keg'a) i zamontować na kołnierzu (jeszcze nie wiem jakie) połączenie dla kolumny. Wstępnie przypasowała znaleziona w śmieciach poremontowych część syfonu z nierdzewki. Gdzieś w okolicach kołnierza termometr albo port pod elektroniczną czujkę. Lecimy wyżej. Wypełnienie będzie sięgać ok 1200-1300, gdzie rurkę ucinam (znowuż dla ułatwienia czyszczenia i możliwości późniejszej rozbudowy) i łączę jeszcze nie wiem na co z dalszą częścią z palcami. I tutaj mam pytanie: gdzie lepiej zamontować termometr/czujnik temperatury pod palcami czy nad, przy połączeniu kolumny z rurą z nierdzewki, która prowadzić ma do chłodnicy. Co do ogrzewania proszę także o podpowiedź. Czy gazem z butli ogrzeje jak należy wszystko co trzeba, żeby wyszło i dotarło do chłodnicy. Wybaczcie, nie rozumiem stosunku kw do innych wartości. Będę wdzięczny za pomoc. Pozdrawiam, Mum
Tytuł: Re: Pierwsza konstrukcja: destylator, zimne palce, prośba o poradę
Napisane: poniedziałek, 24 paź 2011, 21:12
Posty: 186 Tematy: 19
Generalnie to dobrze się zastanów, czy musisz robić kolumnę "zimne palce", czy może coś bardziej przyjaznego i wydajnego np. aabratek lub prosta kolumna nixona. Jeśli koniecznie chcesz ciągnąc swój projekt to: - nie wycinaj otworu w kegu. Beczki się nie myje w środku, ma ona gładką powierzchnie która ręcznie porysujesz i wtedy się zacznie brudzić. Wystarczy zwykłe płukanie. - zmień wypełnienie. Pocięte rurki nie pozwolą na uzyskanie dobrej jakości destylatu - chłodnica szklana - trzeba delikatnie się obchodzić, tłucze się (przerobiłem osobiście) ogrzewanie gazem działa. Zdecydowanie lepiej grzać prądem. Precyzyjnie i powtarzalnie można ustawić moc grzania, dostosować do możliwości rurki. - termometr może być nad zimnymi palcami lub pod zimnymi palcami a najlepiej w wypełnieniu, 20 - 30 cm od góry wypełnienia. Szybciej zareagujesz na zmiany temperatury.
Tytuł: Re: Pierwsza konstrukcja: destylator, zimne palce, prośba o poradę
Napisane: poniedziałek, 24 paź 2011, 22:10
Posty: 32 Tematy: 4
Tak jak Ci napisał kolega pomysl o innym typie skraplacza Jeśli wypełnienie miedziane to jako katalizator na odcinku maks 20cm od dolu wiecej nic albo niewiele da wyżej daj wypełnienie pryzmatyczne z KO albo zmywaki. Elektryczne grzania KEG-a łatwiej ogarnąć a otwór fi 200 to zasyp do lapaty którego nie będziesz wykorzystywał za to mocno podniesie koszty.
Tytuł: Re: Pierwsza konstrukcja: destylator, zimne palce, prośba o poradę
Napisane: wtorek, 25 paź 2011, 21:02
Posty: 35 Tematy: 9
Kurka blaszka niespodziewanie trzeba było się pożegnać z pracą więc odpowiadam z opóźnieniem. I tym bardziej, myślę, w związku z zaistniałą sytuacją muszę dokonać zamiaru. Dziękuję za porady. W sumie wychodzi na to, że idea przeszła wstępnie kontrolę jakości. Otwór w kegu nie tniemy dla oszczędności, robimy spawanie na srebro i obejmujemy rurę i keg obejmą klampową. Jak sądzicie, wytrzyma? Co do wypełnienia, powiedzcie proszę co daje wypełnienie na całą wysokość? Ochłodzenie pary? Łatwiejszą stabilizację? Koncentracje oparów? Chlapanie nastawu i tak przecież będzie zatrzymane nawet 20 cm miedzianych pierścieni. A statystycznie rzecz biorąc termometr na wysokości wypełnienia chyba mało kto daje. Albo góra, albo na wysokości powrotu. Tak czy inaczej dzięki za radę. Pozdrawiam, Mum
Tytuł: Re: Pierwsza konstrukcja: destylator, zimne palce, prośba o poradę
Napisane: środa, 26 paź 2011, 10:02
Posty: 32 Tematy: 4
manunderthemoon napisał(a):
Co do wypełnienia, powiedzcie proszę co daje wypełnienie na całą wysokość? Ochłodzenie pary? Łatwiejszą stabilizację? Koncentracje oparów? Chlapanie nastawu i tak przecież będzie zatrzymane nawet 20 cm miedzianych pierścieni. A statystycznie rzecz biorąc termometr na wysokości wypełnienia chyba mało kto daje. Albo góra, albo na wysokości powrotu. Mum
Przede wszystkim jest niezbędne aby otrzymać spirytus w wyniku rektyfikacji, a do tego służy kolumna (o samym procesie to radzę poczytać bo chyba nie wiesz nic). Tak na szybko i w uproszczeniu im dłuższa kolumna (więcej wypełnienia) tym więcej tzw. półek teoretycznych i mocniejszy i czystszy etanol ... Wypełnienie powoduje wolniejszą drogę par ku górze i wielokrotne procesy parowania, osadzania i skraplania tak w dużym naprawdę uproszczeniu. Te 20cm miedzi to tzw odcinek katalityczny, którego głównym zadaniem jest pozbycie się nieprzyjemnych zapachów w destylacie. Termometrów i miejsc pomiarów jest kilka w zależności od sposobu odbioru, więc nie wiem o jakiej statystyce piszesz. Z pewnością dobrze jest znać temperaturę na głowicy, cieczy w KEG-u, a do E-ARC (sterowany odbiór VM) potrzebujesz pomiar z wypełnienia. Właśnie ok. 40cm od góry wypełnienia, więc zanim jeszcze wzrośnie temperatura na głowicy (popatrz sobie na rozkład temperatur w pracującej aparaturze to zrozumiesz o co biega).
Czytaj chłopie, czytaj aż Ci głowa spuchnie, bo masz troszkę wiedzy do uzupełnienia zanim włączysz maszynerie. Inaczej możesz sobie zrobić krzywdę.
Tytuł: Re: Pierwsza konstrukcja: destylator, zimne palce, prośba o poradę
Napisane: środa, 26 paź 2011, 11:21
Posty: 987 Tematy: 51
No, żesz, wreszcie mi internet działa na tyle, że mogę coś wysłać, dusiłem się chyba ze 2 dni: POP...OL ZIMNE PALCE! Nie marnuj czasu i środków na taką kolumnę. W ogóle uciekaj co sił w nogach od kolumny fi 40 i do tego jeszcze z CM (zimne palce są jego odmianą). Ja miałem taki system i po długiej walce okazało się, że będzie jako - tako pracował pod warunkiem, że będziesz BARDZO POWOLI psocił i staniesz na głowie i rzęsach, żeby dojśc do porządku z ustaleniem refluksu, co w wypadku zastosowania systemu CM jest koszmarnie trudne z powodu braku możliwości kontroli kilku parametrów kolumny - np. temperatury wody chłodzącej. Nie pomogła u mnie nawet elektroniczna automagika. Skończyłem mój ostatni raz na wyłaczeniu w ogóle przepływu wody w spirali i dokończyłem zabawę regulując grzaniem. Bardzo niewydajna metoda, ale zadziałała. Szło powoli jak fiks i na grzaniu takim, że palnik o mało nie gasł sam. Większe grzanie kończyło się zalewaniem kolumny. Idź w system LM-VM na rurach o średnicy w okolicach przynajmniej 55 - 60 mm, bo się za...esz na śmierć i rzucisz to hobby w pierniki.
______________________________________________________________________ ポーランド語が書けますちょっと。 得意は満月の仕業の酒です。 Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine Lux Lunae luceat nos! Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.
Tytuł: Re: Pierwsza konstrukcja: destylator, zimne palce, prośba o poradę
Napisane: czwartek, 3 lis 2011, 23:44
Posty: 35 Tematy: 9
Panowie Specjaliści przez duże P i duże S dziękuję wam bardzo za odpowiedzi, uzmysłowiły mi one kierunek toku myślenia sporej grupy tutejszych. Może następnie będę miał cierpliwość i resztę na Aabratka, Nixona/Stone'a, Bokakoba. Tymczasem jako bezrobotny muszę zacząć produkcję i wprowadzić patologię w chałupie i pozostanę chyba przy prostej rurce z chłodnicą. Będę się wzbogacał w doświadczenie. No i te 96 %. 69 rozumiem. 96 nie musi być, przeciez i tak mało kto pije takie moce. Nie musi być 96 ale musi być czyste. Podpowiedzcie tylko proszę jeszcze czy ktoś z forumowiczów sprzedaje dobre sprawdzone wypełnienie pryzmatyczne oraz jaki i gdzie najlepiej nabyć termometr do zamontowania 30-40 cm od góry wypełnienia. Pozdrawiam serdecznie, Mum
Tytuł: Re: Pierwsza konstrukcja: destylator, zimne palce, prośba o poradę
Napisane: piątek, 4 lis 2011, 09:21
Posty: 35 Tematy: 9
Radiusie, dziękuję to nie jest problem znaleźć za pomocą google'a czy innej wyszukiwarki chodziło mi o sprawdzone elementy i tym bardziej termometr z podziałką bardziej szczegółową niż +/- 1. Wybaczcie jakby co zlego Pozdrawiam, Mum
Aha, a jest ktoś może z szanownych kolegów z Wrocławia? Czy jest jakiś zlot specjalistów skupionych wokół tego serwisu, AD?
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników