Wskaźnik zawartości alkoholu z termometremGłównymi elementami miernika są: probówka, pływak z odpowiednio naniesioną skalą od 0 do 95 % objętości alkoholu oraz termometr do badania temperatury cieczy, umieszczony na stałe wewnątrz pływaka. Urządzenia te skalowane są w temperaturze 20 - 21°C.
Cena: 11,99 zł
Tytuł: Re: Pierwsza konstrukcja: destylator, zimne palce, prośba o poradę
Napisane: sobota, 28 sty 2012, 16:24
Posty: 987 Tematy: 51
Manunderthemoon: jak ja psocę owocówki, to nawet nie używam termometru. Pierwszy raz na pot-stillu aż aerometr pokaże poniżej 30% "cukru w cukrze". Po raz drugi na deflegmatorze (metrowa kolumna bez refluksu wymuszonego, ze zdjętym ociepleniem, żeby powietrze chłodzące kolumnę robiło delikatny refluks naturalny) po rozcieńczeniu pierwszego urobku do 30%. I też odbieram jak leci aż stężenie urobku zebranego cuzamendokupy osiągnie 70%. Im szybciej leci, tym krócej trwa praca, więc grzeję ile się da (czyt. ile chłodnica wyrobi albo póki nie zaleję deflegmatora - co mi się raz przydarzyło, o dziwo). Termometr(y) to dopiero przy rektyfikacji sie przydają.
______________________________________________________________________ ポーランド語が書けますちょっと。 得意は満月の仕業の酒です。 Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine Lux Lunae luceat nos! Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.
Tytuł: Re: Pierwsza konstrukcja: destylator, zimne palce, prośba o poradę
Napisane: sobota, 28 sty 2012, 16:46
Posty: 35 Tematy: 9
Zygmuncie: gdybym kiedyś nie spotkał się z pytaniem badawczym gdzie są na ubraniu (typu body) koleżanki guziki, to bym do tej pory nie wiedział. Nie było łatwo je odnaleźć, ale urozmaiciło zabawę. Co do skraplacza (dzięki za podpowiedź), jakoś nie skumałem jeszcze tej zależności (co więcej w dalszym ciągu potrzebuję wyjaśnień), mimo studiowania zasobów forum. @ Pokrec: dzięki za wyjaśnienie i potwierdzenie sprawy. Jak będę psocił po raz stopiędziesiątyósmy, będą to może banalne sprawy. Jednak to był pierwszy, a już tyle wiem Pozdrawiam, Mum
Tytuł: Re: Pierwsza konstrukcja: destylator, zimne palce, prośba o poradę
Napisane: sobota, 28 sty 2012, 18:01
Posty: 2839 Tematy: 60
Uściślijmy- masz pot-stilla, bez skraplacza (deflematora, spirali na górze, chłodnicy zwrotnej itp)- nie masz więc powrotu flegmy na wypełnienie (no masz- tyle co spłynie po ściankach). Więc o jakim trzymaniu temperatury mówisz? W pot-stilu temperatura będzie wzrastać w miarę ubywania z kotła alkoholu- od 78,3 do 100C.
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników