Teraz jest piątek, 25 maja 2012, 09:22

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 109 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: PIERŚCIENIE CENTRUJĄCE (ROZDZIELAJĄCE) W KOLUMNIE
PostPostNapisane: środa, 8 lut 2012, 02:00 
Posty: 70
Prościej między dwie wywijki stanowiące połączenie kołnierzowe włożyć trzecią, ale o mniejszej średnicy. Po ponacinaniu jej ścianek będzie idealnie centrować flegmę. A na dół i na górę buforki.


Góra
   
 

 Tytuł: Re: PIERŚCIENIE CENTRUJĄCE (ROZDZIELAJĄCE) W KOLUMNIE
PostPostNapisane: środa, 8 lut 2012, 08:28 
Posty: 250
Tematy: 2
lenartm napisał(a):

Pytania.
1) na jakie odcinki podzielić kolumnę
2) jakie wysokości buforów
3) jaki otwór w dennicy
4) czy przy takiej średnicy kolumny wew. 45mm jest sens stosowania pierścieni ?

Ad1 W mądrej książce Krell zaleca 8-10średnic rury
ad2 30mm góra i dół.
ad3 Myślę, że 30-32mm
ad4 Właśnie przy małych średnicach należy stosować pierścienie centrujące bo zachodzi efekt ściankowy.
Nie musisz ciąć rury. Ciecie rury jest łatwiejsze.

______________________________________________________________________
"Jeżeli w ogóle warto coś robić, to warto to robić dobrze" - Albert Einstein


Góra
   
 
 Tytuł: Re: PIERŚCIENIE CENTRUJĄCE (ROZDZIELAJĄCE) W KOLUMNIE
PostPostNapisane: środa, 8 lut 2012, 08:38 
Posty: 63
Tematy: 16
@MikeB
Faktycznie wypowiedź godna uwagi i prześledzenia... . Mnie nie chodzi o to co będzie prostsze w wykonaniu, pojawił się nowy pomysł i chcę go kreatywnie przedyskutować. poza tym w moim rozwiązaniu dennica jest ścisło umieszczona w wywijce i mam pewność że jest wycentrowana.

Co to znaczy 8-10 średnic rury... ile to będzie finalnie?


Góra
   
 
 Tytuł: Re: PIERŚCIENIE CENTRUJĄCE (ROZDZIELAJĄCE) W KOLUMNIE
PostPostNapisane: środa, 8 lut 2012, 09:52 
Posty: 363
Tematy: 11
Brzydal napisał(a):
To co daje plipek to nic innego jak siatka z nieregularnymi okami. Na pierścieniu centrującym nic nie powinno leżeć , nawet zmywak, wtedy dopiero to ma sens. To co wycinają laserem to sitko i ono powoduje dodatkowe przewężenie


Plipek1 dodaje do swych spiralek, coś co jest zmywakiem, można tak to określić. Jeżeli ktoś nie wierzy proszę zapytać Plipka1, to nie jest żadną siatką, jak to pisze @brzydal.
Siatka absolutnie nie nadaje się do tego celu. Nawet ta cięta laserem czy wodą, jaką stosuje firma VSOP, lub kol. @Cezary33.
Siatka taka powoduje zalewanie i dławienie kolumny.

Pozdrawiam


Góra
   
 
 Tytuł: Re: PIERŚCIENIE CENTRUJĄCE (ROZDZIELAJĄCE) W KOLUMNIE
PostPostNapisane: środa, 8 lut 2012, 10:03 
Posty: 70
lenartm napisał(a):
@MikeB
dennica jest ścisło umieszczona w wywijce i mam pewność że jest wycentrowana.


Tu nie tyle chodzi o samo centrowanie flegmy, bo flegmie to zarówno gdzie sobie skapnie, co o fizyczne oddzielnie części wypełnienia.

Cytuj:
Co to znaczy 8-10 średnic rury... ile to będzie finalnie?


Przy rurze fi wew 50mm optymalnie jest podzielić wypełnienie co 50cm (10 x 50mm).


Góra
   
 
 Tytuł: Re: PIERŚCIENIE CENTRUJĄCE (ROZDZIELAJĄCE) W KOLUMNIE
PostPostNapisane: środa, 8 lut 2012, 10:42 
Posty: 63
Tematy: 16
Ok tu już wiem jak podzielić kolumnę, zastanawia mnie jeszcze średnica otworu w dennicy.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: PIERŚCIENIE CENTRUJĄCE (ROZDZIELAJĄCE) W KOLUMNIE
PostPostNapisane: środa, 8 lut 2012, 10:59 
Posty: 250
Tematy: 2
sverige2 napisał(a):

Plipek1 dodaje do swych spiralek, coś co jest zmywakiem, można tak to określić. Jeżeli ktoś nie wierzy proszę zapytać Plipka1, to nie jest żadną siatką, jak to pisze @brzydal.
Siatka absolutnie nie nadaje się do tego celu. Nawet ta cięta laserem czy wodą, jaką stosuje firma VSOP, lub kol. @Cezary33.
Siatka taka powoduje zalewanie i dławienie kolumny.

A o siatkach tkanych kolega słyszał chyba, bo drzewiej z miedzianych korzystał, nawet specjalne kształty jej tworzył. Od biedy można to też nazwać zmywakiem bo zwinięte nieregularnie tworzą coś ala zmywak tyle, że płaskie. To zaś przed czym kolega przestrzega to sita niczym durszlak i niezalecane są dlatego, że mają dużą przestrzeń zamkniętą , która powoduje dławienie przepływu par.

______________________________________________________________________
"Jeżeli w ogóle warto coś robić, to warto to robić dobrze" - Albert Einstein


Góra
   
 
 Tytuł: Re: PIERŚCIENIE CENTRUJĄCE (ROZDZIELAJĄCE) W KOLUMNIE
PostPostNapisane: poniedziałek, 20 lut 2012, 20:18 
Posty: 7
Wydaje mi się, że najprostsze rozwiązanie jest takie:
Potrzebujemy wywijki podtoczone na odpowiednią średnicę i nacięte pilnikiem + podparcia i sprężynki od Kol.Plipek1.
Kolumnę np 130cm dzielimy następująco (zaczynając od strony kega):
I odcinek dł. 30cm na Cu,
II odcinek dł. 50cm na sprężynki,
III odcinek dł. 50cm na sprężynki.
Odcinki kolumny łączone np poprzez skręcane kołnierze/wywijki.

W odcinku I umieszczamy pierwszą wywijkę na samym dole (od strony kega). Następnie przyjmujemy górny bufor 30mm i dajemy pierwsze podparcie od Plipka1, a następnie Cu.
Ewentualnie możemy tu zrezygnować tylko z samej wywijki gdyż tę samą funkcję spełni fitting kega. Przy średnicach powyżej 60mm pojawi się tu problem bowiem fitting ma 35mm, a z podawanych wcześniej wymiarów wynika, że większe średnice wymagają prześwitu rzędu 38/40mm i więcej.
Dodatkowo w tym samym odcinku, ale od góry mocujemy drugą wywijkę możliwie najwyżej, tzn równo z górną powierzchnią rury. Zasypując rurę Cu pilnujemy, aby zachować dolny bufor tej wywijki. Górny bufor tej wywijki będzie w odcinku II.

W odcinku II mocujemy kolejne podparcie od Pilpka1 (nadal patrząc od strony kega) pamiętając o zachowaniu górnego bufora dla wcześniejszej wywijki. W tym samym odcinku - w jego górnej części - mocujemy ostatnią wywijkę i zasypujemy sprężynkami w taki sam sposób jak I odcinek.

W odcinku III mocujemy od dołu ostatnie podparcie od Pilpka1 cały czas pamiętając o górnym buforze dla poprzedniej wywijki. Odcinek III zasypujemy sprężynkami.

Podparcia opierać na sprężynujących pierścieniach podtrzymujących.

Umieszczanie wywijek w złączach sms lub w skręcanych połączeniach kołnierzowych wiąże się z ryzykiem nieszczelności.

Oczywiście ani podparcia, ani sprężynki nie muszą być od Pilpka1, ale jego są sprawdzone, w/g opinii Kolegów, i dla kogoś kto szuka gotowego produktu są godne zainteresowania. Chyba, że pojawi się nowy producent dobrych sprężynek ;)
Można oczywiście sprężynki wykonać samemu, ale przy ilości na przeciętną kolumnę (2-4 litry) oszczędność w/g mnie jest iluzoryczna. Patrz cena drutu, mała jego ilość do kupna, wykonanie matrycy, testy matrycy oraz naprężenia drutu, kwestia napędu i samo cięcie sprężynek.

Pozdrawiam


Góra
   
 
 Tytuł: Re: PIERŚCIENIE CENTRUJĄCE (ROZDZIELAJĄCE) W KOLUMNIE
PostPostNapisane: środa, 7 mar 2012, 10:17 
Posty: 32
Tematy: 9
Witam.
W fazie planowania nie mniej lepiej pytać niż błądzić.
Przy mini stilu - wysokość wypełnienia około 70 cm
warto mocować pierścienie centrujące?
czy dać jeden na środku (wtedy będzie 34 cm wypełnienia 2 cm centrujący i 34 cm wypełnienia)
czy więcej? czy może przy takiej krócicy nie warto?
Pozdrawiam!


Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 109 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: