Teraz jest piątek, 25 maja 2012, 09:06

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 14 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: [parnik] Parnik elektryczny? - A czemu by nie?!
PostPostNapisane: niedziela, 13 gru 2009, 16:18 
Posty: 34
Tematy: 2
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Witam
...pomyślałem, że wrzucę parę fotek zmontowanej na szybko zabawki do swojej piaskownicy:)
Okazało się, że możliwości mojej dotychczasowej bańki po mleku (10l) skończyły się już dawno... i tylko udawałem, że tak nie jest :roll: Od kilku lat robię jednorazowo nastawy ok 60l (jeden się kończy - nastawiam kolejny:), a w tym sezonie owocowym 120l więc pomyślałem, że czas skończyć z tą żenadą... i męką.
Z zazdrością wpatrywałem się w sprzęt kolegi Kucyka i ciągle chodził mi po głowie parnik... Aż pewnego pięknego listopadowego dnia, jak na zawołanie na moje prośby i marzenia wypatrzyłem takowy stojący koło płotu u mojego kuzyna.... :shock:. Okazało się, że nigdy nie używany zakupiony 20 lat temu, w systemie wymiennym (za jakąś część do auta) parnik czekał właśnie na mnie :D.
Kocioł - ok 100l, zasilany prądem, zaopatrzony w sterownik programowo termiczny spt 19 :D
Szybciutko zaadoptowałem go do naszego hobby, w sposób bardzo prosty i dość prymitywny... Po kilku próbach okazało się, że firmowa grzałka nie nadaje się do rozgrzania takiej ilości pulpy... więc dołożyłem drugą mocniejszą... Chłodnica z gara ok 30l, w który została wmontowana spirala miedziana 4m zwinięta na własnym bicepsie :lol: Wszystko połączone podwójnym wężem... I to by było na tyle. Stosując się do wskazówek kolegi Kucyka, przed destylacją 4x zagotowałem w nim wodę z różnymi specyfikami.
Ostatni nastaw (60l) grzał się ok 1,5-2h, a gotował się ok 4h... Jetem bardzo zadowolony ponieważ dotychczas przerobienie takiej ilości, jeden raz zajmowało mi ok 18h... Mojej zabawki używam tylko do pierwszego tłoczenia, bo do drugiego mam coś bardziej "precyzyjnego". Wiem, że nie jest to szczyt marzeń i możliwości, ale właśnie tego potrzebowałem... Aha... ani ja, ani nikt z degustujących nie wyczuł żadnego metalicznego posmaku ;P


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.



______________________________________________________________________
Tomek


Góra
   
 
 Tytuł: Re: kocioł sklecony na szybko, w stodole na kolanie...
PostPostNapisane: niedziela, 13 gru 2009, 16:27 
Posty: 1713
Tematy: 73
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Obrazek No, to się nazywa rozmach! :respect: :klaszcze: :klaszcze: :klaszcze:

Jak tam na pierwszym zdjęciu towar dziarsko zasuwa! :D

tommi777 napisał(a):
Chłodnica z gara ok 30l, w który została wmontowana spirala miedziana 4m zwinięta na własnym bicepsie
Sądząc po średnicy zwoju zapytam: Czy to Ty wczoraj dokopałeś Najmanowi?

______________________________________________________________________
Obrazek أسامة بن لادن


Góra
   
 
 Tytuł: Re: kocioł sklecony na szybko, w stodole na kolanie...
PostPostNapisane: niedziela, 13 gru 2009, 17:22 
Posty: 34
Tematy: 2
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Dzięki Kucyk!
Nie ukrywam, że na Twoim zdaniu bardzo mi zależało... To właśnie Twój Bimberboy jest protoplastą moich pomysłów i staram się je powielać, choćby w minimalnym stopniu. Wiem, że wykończenie i szczegóły nie są na wysokim poziomie, ale musiałem to zrobić szybko, żeby nie zrobił mi się ocet ;) Na wiosnę pomyślę nad udoskonaleniami... Ważne, że mam bazę do dalszych prac.

P.S.
Najman chyba zapomniał wypić kielicha na odwagę... :D

______________________________________________________________________
Tomek


Góra
   
 
 Tytuł: Re: kocioł sklecony na szybko, w stodole na kolanie...
PostPostNapisane: niedziela, 13 gru 2009, 23:12 
Posty: 12
Tematy: 1
Nie no z takim "garem" to można sporo zrobić:) No widać, że psota leci elegancko, wiec nic tylko życzyć powodzenia w udoskonalaniu tego sprzętu.:) Gorzałka na święta już jest.:)


Ostatnio edytowano niedziela, 13 gru 2009, 23:35 przez Agneskate, łącznie edytowano 1 raz
Interpunkcja


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Parnik elektryczny? - A czemu by nie?!
PostPostNapisane: niedziela, 13 gru 2009, 23:52 
Posty: 2839
Tematy: 60
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Jako naczelna forumowa maruda przeczepię się do wężyka z PCV :) Myślałeś o zmianie na silikon?

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 
 Tytuł: Re: Parnik elektryczny? - A czemu by nie?!
PostPostNapisane: poniedziałek, 14 gru 2009, 06:57 
Posty: 1037
Tematy: 112
zaloguj się aby zobaczyć avatar
@tomi777

Jeśli wężyk z parnika do chłodnicy nie jest z silikonu to popieram Zygmunta ( :respect: ) aby wymienić. Jeśli to PVC lub inny 'niejadalny' plastik to w destylacie będą ślady, może nawet nie wyczuwalne smakowo ale będą, tego co w plastiku siedzi. Lepiej dla zdrowia dać silikon...

Ogólnie jestem pod znacznym wrażeniem aparatury, którą zbudowałeś. To nazywamy ekspansją pozytywną! No a 'Bimberboy' Kucyka to była nasza forumowa legenda a teraz i Twój do niej (legendy) dołącza.

Aby Ci równo leciało!

:klaszcze: :respect:

Juliusz

______________________________________________________________________
Wybrana stopka jest całkowicie niecenzuralna - tylko dla wybranych.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Parnik elektryczny? - A czemu by nie?!
PostPostNapisane: poniedziałek, 14 gru 2009, 22:11 
Posty: 34
Tematy: 2
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Witam kolegów!
Dziękuję, za pozytywne opinie! Leci bardzo fajnie i oby dalej tek było :D
Drodzy Panowie, to jest właśnie wąż silikonowy... Fakt, że zdjęcia nie są pierwszej jakości i dodatkowo wąż jest podwójny, tzn. jeden o mniejszej średnicy włożony jest w drugi o większej.. więc może na zdjęciu tak wygląda...
Ogólnie przyznaję, że ten parnik sprawił i sprawia mi sporo frajdy... a biorąc pod uwagę fakt, że wszystko kosztowało mnie mniej niż 100 zł, to już chyba nie muszę nic więcej dodawać :D

______________________________________________________________________
Tomek


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Parnik elektryczny? - A czemu by nie?!
PostPostNapisane: poniedziałek, 14 gru 2009, 22:49 
Posty: 2839
Tematy: 60
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Przyczepię się znowu- węże silikonowe nie mają nadruków i są matowe.

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 
 Tytuł: Re: Parnik elektryczny? - A czemu by nie?!
PostPostNapisane: wtorek, 15 gru 2009, 00:12 
Posty: 34
Tematy: 2
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Wiesz co Zygmunt... wąż kupiłem jako silikonowy w sklepie z artykułami rolniczymi itp... Sam nie potrafię tego ocenić... Pani w sklepie mówiła, że to silikon i nie reaguje z benzyną, ropą i alkoholem... Może ta pipka zrobiła mnie na szaro i kit mi wcisnęła, że to silikon... sam nie wiem...

______________________________________________________________________
Tomek


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Parnik elektryczny? - A czemu by nie?!
PostPostNapisane: wtorek, 15 gru 2009, 00:31 
Posty: 1037
Tematy: 112
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Tak może zgrubnie, przybliżony test.

W dotyku wąż silikonowy (może nie każdy) jest jakby wilgotny i nie ma poślizgu. Również jest tak jakoś szczególnie elastyczny i bardzo sprężysty nie odkształca się nawet na chwilkę po zgięciu, sam się sprężyście prostuje i nie ma po zgięciu śladów. Jest też znacznie odporny na temperaturę, nie mięknie po podgrzaniu do np 100C (może bardzo minimalnie - trudno zauważyć).

Plastik będzie raczej, gładki, śliski, twardawy i po zgięciu pozostaje ślad.

To tyle na zgrubne sprawdzenie. Plastików różnych jest tysiąc więc trudno komentować na 100%.

Juliusz

______________________________________________________________________
Wybrana stopka jest całkowicie niecenzuralna - tylko dla wybranych.


Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 14 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: