Wskaźnik zawartości alkoholu z termometremGłównymi elementami miernika są: probówka, pływak z odpowiednio naniesioną skalą od 0 do 95 % objętości alkoholu oraz termometr do badania temperatury cieczy, umieszczony na stałe wewnątrz pływaka. Urządzenia te skalowane są w temperaturze 20 - 21°C.
Cena: 11,99 zł
Tytuł: [parnik] Parnik elektryczny? - A czemu by nie?!
Napisane: niedziela, 13 gru 2009, 16:18
Posty: 34 Tematy: 2
Witam ...pomyślałem, że wrzucę parę fotek zmontowanej na szybko zabawki do swojej piaskownicy:) Okazało się, że możliwości mojej dotychczasowej bańki po mleku (10l) skończyły się już dawno... i tylko udawałem, że tak nie jest Od kilku lat robię jednorazowo nastawy ok 60l (jeden się kończy - nastawiam kolejny:), a w tym sezonie owocowym 120l więc pomyślałem, że czas skończyć z tą żenadą... i męką. Z zazdrością wpatrywałem się w sprzęt kolegi Kucyka i ciągle chodził mi po głowie parnik... Aż pewnego pięknego listopadowego dnia, jak na zawołanie na moje prośby i marzenia wypatrzyłem takowy stojący koło płotu u mojego kuzyna.... . Okazało się, że nigdy nie używany zakupiony 20 lat temu, w systemie wymiennym (za jakąś część do auta) parnik czekał właśnie na mnie . Kocioł - ok 100l, zasilany prądem, zaopatrzony w sterownik programowo termiczny spt 19 Szybciutko zaadoptowałem go do naszego hobby, w sposób bardzo prosty i dość prymitywny... Po kilku próbach okazało się, że firmowa grzałka nie nadaje się do rozgrzania takiej ilości pulpy... więc dołożyłem drugą mocniejszą... Chłodnica z gara ok 30l, w który została wmontowana spirala miedziana 4m zwinięta na własnym bicepsie Wszystko połączone podwójnym wężem... I to by było na tyle. Stosując się do wskazówek kolegi Kucyka, przed destylacją 4x zagotowałem w nim wodę z różnymi specyfikami. Ostatni nastaw (60l) grzał się ok 1,5-2h, a gotował się ok 4h... Jetem bardzo zadowolony ponieważ dotychczas przerobienie takiej ilości, jeden raz zajmowało mi ok 18h... Mojej zabawki używam tylko do pierwszego tłoczenia, bo do drugiego mam coś bardziej "precyzyjnego". Wiem, że nie jest to szczyt marzeń i możliwości, ale właśnie tego potrzebowałem... Aha... ani ja, ani nikt z degustujących nie wyczuł żadnego metalicznego posmaku
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu. Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.
Tytuł: Re: kocioł sklecony na szybko, w stodole na kolanie...
Napisane: niedziela, 13 gru 2009, 17:22
Posty: 34 Tematy: 2
Dzięki Kucyk! Nie ukrywam, że na Twoim zdaniu bardzo mi zależało... To właśnie Twój Bimberboy jest protoplastą moich pomysłów i staram się je powielać, choćby w minimalnym stopniu. Wiem, że wykończenie i szczegóły nie są na wysokim poziomie, ale musiałem to zrobić szybko, żeby nie zrobił mi się ocet Na wiosnę pomyślę nad udoskonaleniami... Ważne, że mam bazę do dalszych prac.
P.S. Najman chyba zapomniał wypić kielicha na odwagę...
Tytuł: Re: kocioł sklecony na szybko, w stodole na kolanie...
Napisane: niedziela, 13 gru 2009, 23:12
Posty: 12 Tematy: 1
Nie no z takim "garem" to można sporo zrobić:) No widać, że psota leci elegancko, wiec nic tylko życzyć powodzenia w udoskonalaniu tego sprzętu. Gorzałka na święta już jest.
Ostatnio edytowano niedziela, 13 gru 2009, 23:35 przez Agneskate, łącznie edytowano 1 raz
Jako naczelna forumowa maruda przeczepię się do wężyka z PCV Myślałeś o zmianie na silikon?
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Jeśli wężyk z parnika do chłodnicy nie jest z silikonu to popieram Zygmunta ( ) aby wymienić. Jeśli to PVC lub inny 'niejadalny' plastik to w destylacie będą ślady, może nawet nie wyczuwalne smakowo ale będą, tego co w plastiku siedzi. Lepiej dla zdrowia dać silikon...
Ogólnie jestem pod znacznym wrażeniem aparatury, którą zbudowałeś. To nazywamy ekspansją pozytywną! No a 'Bimberboy' Kucyka to była nasza forumowa legenda a teraz i Twój do niej (legendy) dołącza.
Aby Ci równo leciało!
Juliusz
______________________________________________________________________ Wybrana stopka jest całkowicie niecenzuralna - tylko dla wybranych.
Witam kolegów! Dziękuję, za pozytywne opinie! Leci bardzo fajnie i oby dalej tek było Drodzy Panowie, to jest właśnie wąż silikonowy... Fakt, że zdjęcia nie są pierwszej jakości i dodatkowo wąż jest podwójny, tzn. jeden o mniejszej średnicy włożony jest w drugi o większej.. więc może na zdjęciu tak wygląda... Ogólnie przyznaję, że ten parnik sprawił i sprawia mi sporo frajdy... a biorąc pod uwagę fakt, że wszystko kosztowało mnie mniej niż 100 zł, to już chyba nie muszę nic więcej dodawać
Przyczepię się znowu- węże silikonowe nie mają nadruków i są matowe.
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Wiesz co Zygmunt... wąż kupiłem jako silikonowy w sklepie z artykułami rolniczymi itp... Sam nie potrafię tego ocenić... Pani w sklepie mówiła, że to silikon i nie reaguje z benzyną, ropą i alkoholem... Może ta pipka zrobiła mnie na szaro i kit mi wcisnęła, że to silikon... sam nie wiem...
W dotyku wąż silikonowy (może nie każdy) jest jakby wilgotny i nie ma poślizgu. Również jest tak jakoś szczególnie elastyczny i bardzo sprężysty nie odkształca się nawet na chwilkę po zgięciu, sam się sprężyście prostuje i nie ma po zgięciu śladów. Jest też znacznie odporny na temperaturę, nie mięknie po podgrzaniu do np 100C (może bardzo minimalnie - trudno zauważyć).
Plastik będzie raczej, gładki, śliski, twardawy i po zgięciu pozostaje ślad.
To tyle na zgrubne sprawdzenie. Plastików różnych jest tysiąc więc trudno komentować na 100%.
Juliusz
______________________________________________________________________ Wybrana stopka jest całkowicie niecenzuralna - tylko dla wybranych.
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników