Koledzy psotnicy chciałbym usłyszeć wasze opinie na temat palnika do podgrzewania papy, czy nadaje sie do grzania kega 50l ? Planuje zbudowac post stilla na bazie dwóch kegów po 50l i pomyślałem że jako grzanie zastosuje palniki do podgrzewania papy. czekam na fachowe porady i opinie.
Nadaje się. Znajomy grzał takim palnikiem kega 30l, to i pięćdziesiątkę da się ogrzać. Ja swojego kega za pierwszym razem ogrzewałem palnikiem lutowniczym, też dawał radę. Palnik do papy ma jednak tę wadę, że spala zbyt ubogą mieszankę (da się to wyregulować?), przez co płomień jest żółty i kopcący, co objawia się grubą warstwą sadzy na kegu.
______________________________________________________________________ "Nigdy nie polemizuj z idiotą. On najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona siłą własnych argumentów."
Ja miałem podobne doświadczenia akurat nie z bimbrownicą a kotłem do topienia smoły: gdy grzało się pełną mocą palnik zasysał odpowiednią ilość powietrza i ogrzewanie przebiegało prawidłowo. Dopiero zmniejszenie ilości dostarczanego gazu powodowało że efekt porywania powietrza zanikał i palnik zaczynał kopcić. Poza tym trzeba było rurkę palnika zgiąć pod kątem prostym i całość umocować aby płomień walił prosto w dno beki. Jeszcze ważna uwaga - nie można stosować żadnych obudów które utrudniają cyrkulację powietrza, bo płomień gaśnie przy pracy na maxa. Ogólnie palniki do papy służą zasadniczo do grzania papy, bądź czegoś innego przy kierowaniu płomienia w dół czy poziomo, poza tym pobór gazu jest ogromny. O wiele poręczniejszy i przede wszystkim stworzony do grzania garów jest taboret gazowy.
______________________________________________________________________ أسامة بن لادن
Posiadam taki taboret ale myślałem o takim palniku ze względu na jego moc. Taboret ma moc 7,5Kw a taki palnik dochodzi nawet do 30 Kw, więc początkowe grzanie byłoby o wiele szybsze. Myślę że do początkowego grzania można zastosować taki palnik a do utrzymania temperatury użyję taboretów gazowych.
Posiadam maszynkę do psocenia w postaci kega 30l ,kolumny 120cm wypełnionej zmywakami z głowicą z 5 ZP. Do grzania tegoż sprzętu używam taboretu gazowego na gaz ziemny. Podgrzanie 25l nastawu zajmuje mi godzinę i chciałbym to skrócić podgrzewając dodatkowo takim palnikiem. Taką samą metodę chciałbym zastosować do grzania dwóch kegów 50l które będą mi służyły jako pot still do produkowania surówki.
Najlepiej kupić taboret 9 kW grzeje on 25l w 40 minut. Tylko potem jest problem z wyregulowaniem przy minimum mocy, żeby nie zalewało kolumny, ale idzie to zrobić.
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników